Witam,
Pokrótce wam wytłumaczę o co chodzi. Spotkałem się pierwszy raz z dziewczyną w poniedziałek. Spotkanie się udało. Później rozmowy na gg, że było fajnie itd. To mówię a co tam zapytam czy ma ochotę na następne wspólne chwile w moim towarzystwie jeśli nie to ma to napisać od razu. Powiedziała, że z chęcią się zemną spotka ale nie w środę jak zaproponowałem tylko dopiero może w piątek. I teraz najdziwniejsze. Ostatnio z nią pisałem we wtorek kiedy sobie mile porozmawialiśmy o poniedziałkowym spotkaniu i zaprosiłem ją na kolejne. Wczoraj napisałem do niej na tel zero odpowiedzi, wieczorem napisałem na gg co się dzieje, o co chodzi dlaczego się nie odzywa. Napisałem tylko wczoraj raz na tel raz na gg. Dzisiaj w ogóle nic jeszcze. Nie wiem co jest grane. Wszystko pięknie się układało, kolejne spotkanie umówione. Z reguły piszę dosadnie, ze jak by nie chciała się spotkać czy coś to ma napisać. Powiedziała że chce. Nie wiem co o tym myśleć.
Edit: Dodam, że na pierwszym spotkaniu bardzo dużo mówiła o sobie itd nie było zbytnio chwil ciszy. Pocałunek na dowidzenia ale ona go zainicjowała.
Przede wszystkim WYLUZUJ;)i nie pisz tak do niej,jeśli jej zależy to sama sie odezwie,jeśli nie to odczekaj pare dni i zadzwoń do niej sie umów,a z tym piątkowym spotkaniem to jeśli sie nie odezwie do tego czasu to je odpuść,Powodzenia;)
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
~ John Kotter
Prawdopodobnie standardowa zagrywka z jej strony, zerwała kontakt po miłych wspomnieniach i chłopak już świruje i się głowi, co to ma znaczyć. Olej to.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Nie narzucaj sie smsami i nie pisz z Nia via gg. Duzo wiecej zyskasz jak sie kilka dni odzywac nie bedziesz. Pozniej zadzwon i sie umow na spotkanie. Potem znow pare dni ciszy itd. Ona ma Cie miec malo, zeby chciala wiecej.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Po za tym ''pisałem... pisałem.. pisałem...'' a kiedy zadzwoniłem? heh... no właśnie...
Do dziewczyn się dzwoni, nie pisze. I po za tym to co powyżej, wyluzuj. Wystarczyło raz się odezwać... Drugi był już nie potrzebny.
Dobra na razie nie będę się odzywał. Mam nadzieje, że w piątek sie odezwie bo mieliśmy się spotkać. Najwyżej zadzwonię w piątek do niej.
Nie dzwon po cholere??Przeciez ona ma wiadomosci od ciebie, ciagle jej przypominałes ze w piatek macie spotkanie... wyluzuj koles. ODpusc ja na kilka dni i zaproponuj spotkanie ale nie planuj za kilka dni tylko na spontana ze np dzisiaj o tej i tam rozumiesz o co mi chodzi?
Tym ciągłym pisaniem pokazujesz jak bardzo jesteś zdesperowany.
W ogóle jej nie przypominałem, ze w piątek mamy spotkanie. Że będzie spotkanie w piątek pisaliśmy we wtorek. Wczoraj raz tylko esa napisałem i raz na gg i to wszystko. Więc czytajcie ze zrozumieniem.
acundo to Ty czytaj ze zrozumieniem
Snooker napisał
Przede wszystkim WYLUZUJ;)i nie pisz tak do niej,jeśli jej zależy to sama sie odezwie,jeśli nie to odczekaj pare dni i zadzwoń do niej sie umów,a z tym piątkowym spotkaniem to jeśli sie nie odezwie do tego czasu to je odpuść,Powodzenia;)
nie przypominaj jej o spotkaniu skoro już pisałeś i nie odpisała odczekaj i zadzwoń
"To nie prawda, że zmiany są najważniejsze. Po prostu nic innego ważnym nie jest. Otwórz się na zmiany, nie walcz z nimi." Spencer Johnson
banus20 masz rację
jak się nie odezwie do jutro wiedząc o spotkaniu to odpuszczam. Lubie jasne i klarowne sytuacje.
edit: na razie cisza. Zadzwonie i dowiem się co jest grane. Jedyną opcją jest nagadanie jakiś pierdół na mój temat przez osoby trzecie i dlatego się nie odzywa. Zobaczymy.
Miałem podobną sytuację. Laska sama chciała mnie poznać to się umówiłem. Na randce widać było jej zainteresowanie. Dotyk, wzrok, entuzjazm. Sama zaproponowała następne spotkanie. Następnego dnia obudziła mnie smsem z buziakami. Kolejnego dnia zapytałem o nastepne spotkanie. Nie odpisała i w dodatku usuneła mnie z kontaktów w gg. I co powiecie na to?
"Za babą nie trafisz"
accident_ditmer jak to usuneła z gg. Podaj więcej szczegółów o rozmowach po oudzeniu z buziakami, bedzie łatwiej
Na gg można sprawdzić czy ktoś ma Cię w kontaktach. Jeśli nie ma to po naciśnięciu tego kwadracika gdzie jest zazwyczaj zdjęcie/obrazek po przekierowaniu na stronę, będzie napisane na zółtym polu "Dbamy o prywatność..."
A co do smsów to napisała "co tam jak tam, ja jestem u mamy wiesz buziaki" Następnego dnia napisałem do nie niej coś tam, odpisała i później napisałem w sprawie następnego spotkania i już nie odpisała. Po czym nastepnego dnia zobaczyłem że wyrzuciła mnie z listy znajomych. I o co tu chodzi. Była to randka z portalu randkowego. Laska sama wręcz się narzucała. Na randce jak już pisałem, nie było drętwo, ona ciągle nawijała. Później jak wyszliśmy z knajpy ona takie kino robiła niby przypadkowo dotykała mnie w dłonie. Tylko mówiła już muszę iść ale ciągle jeszcze jakaś nawijka, tak jakby chciała dłużej ze mną być. Nawet odczuwałem tak jakby iskrzenie między nami. Nie wiem co jej się odwidziało. Zadzwoniłbym do niej mimo że nie odpisała na esa ale jak zobaczyłem że mnie usuneła z gg to zrezygnowałem. Co jej się mogło odwidzieć, nie wiem.
Posłuchaj,
czy aż tak bardzo zależy Ci na tej dziewczynie, abyś po 2 dniach, kiedy Ci nie odpisała wyrwał sobie wszystkie włosy z głowy? Wydaje mi się, że nie. Mnie to wygląda na zwykły P&P w który już prawie cały wpadłeś. Tak jak pisał jeden z użytkowników stronki: WYLUZUJ!. Twoja rama nie może przypominać typowego AFC, bo niczego nie ugrasz. Skoro jesteś z nią umówiony na piątek, to w czwartek pod wieczór zadzwoń i spytaj jej czy piątek jest aktualny z jej strony. Może najzwyczajniej w świecie jej coś wypadło, może była zajęta. Nie przeżywaj tego.
P.S
podszkol się trochę w inner game, lepsza postawa mentalna tylko ułatwi Ci działanie.
pozdro
... but you always got a choice.