witam zaprosiłem dziewczyne na pierwsze spotkanie wybór padł na kino. I teraz pytanie do Was czy mam zapłacić za jej bilet czy pozwolić żeby ona sama sobie za niego zapłaciła ?
Jeżeli ty ją zaprosiłeś to ty powinieneś zapłacic.
Przyjdę z nią, złożę kwiaty, po angielsku wyjdę w trakcie.
I pójdę pić z nią wino, siedzieć nocą na
huśtawce.
Kiedy świat śpi, księżyc patrzy mu w
okno.
Ja z Erato, która do ucha szepcze tak słodko.
Wg. mnie kino powinno się omijać na pierwszych spotkaniach...przecież chodzi o to by się bardziej poznać, przekonać ją do siebie, przelizać. A podczas filmu co będziesz robił? To nie oglądanie filmu w domu gdzie się do niej dobierzesz, chociaż dla chcącego nic trudnego:D A co do biletu to myślę, że skoro to oboje uzgodniliście to nie powinieneś płacić no chyba, że ona będzie stała i czekała aż jej bilet kupisz to potem powiesz takim rozbawionym tonem, że skoro kupiłeś jej bilet to ona musi Cie gdzieś teraz zaprosić na piwko czy coś jak ktoś wyżej powiedział Tak miałem ze swoją dziewczyną, że ja postawiłem nam sziszę, a ona potem kupiła Tequile, którą piliśmy u mnie w domu itd.
Sic Luceat Lux
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Możesz jej postawić bilet i powiedzieć że po kinie zrewanżuje się i postawi Ci piwo, sprawa załatwiona
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
niech płaci a co
chyba że, nie było idziemy do kina tylko cię zapraszam, wtedy ty możesz zapłacić w ramach zaproszenia lecz oczekujesz rewanżu od niej
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jeżeli ty ją zaprosiłeś to ty powinieneś zapłacic.
Przyjdę z nią, złożę kwiaty, po angielsku wyjdę w trakcie.
I pójdę pić z nią wino, siedzieć nocą na
huśtawce.
Kiedy świat śpi, księżyc patrzy mu w
okno.
Ja z Erato, która do ucha szepcze tak słodko.
Wg. mnie kino powinno się omijać na pierwszych spotkaniach...przecież chodzi o to by się bardziej poznać, przekonać ją do siebie, przelizać. A podczas filmu co będziesz robił? To nie oglądanie filmu w domu gdzie się do niej dobierzesz, chociaż dla chcącego nic trudnego:D A co do biletu to myślę, że skoro to oboje uzgodniliście to nie powinieneś płacić no chyba, że ona będzie stała i czekała aż jej bilet kupisz to potem powiesz takim rozbawionym tonem, że skoro kupiłeś jej bilet to ona musi Cie gdzieś teraz zaprosić na piwko czy coś jak ktoś wyżej powiedział
Tak miałem ze swoją dziewczyną, że ja postawiłem nam sziszę, a ona potem kupiła Tequile, którą piliśmy u mnie w domu itd.
Sic Luceat Lux