Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pierwsze podejście w szkole

Portret użytkownika Sagułaro

Koniec roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. Za niecałe trzy miesiące kończę swoją karierę w liceum, co za tym idzie- wszelka opinia o mnie stanie się nieważna.

Dotychczas miałem opory przed podchodzeniem do dziewczyn ze szkoły, bo wiadomo jak to w szkole- wieści szybko się rozchodzą, oczerni mnie jedna z drugą i tylko problemy przez to. Do wczoraj.

Jako, że długo w niej nie pobaluję włączyłem swój radar. Padło na uroczą, jak się okazało, pierwszoklasistkę. Skromna, jednocześnie ma w sobie coś ze świra. Jak sama powiedziała- ma ADHD. Użyłem jednego z tekstów poznanych na tej stronie, wiem wiem, powinienem iść na żywioł. J- ja, A- dziewczyna, K-koleżanka dziewczyny. W sumie musiałem odciągnąć ją od dwóch psiapsiółek:
J: Cześć dziewczyny, nie będziecie złe, jeżeli porwę na chwilę waszą koleżankę?
K: A?
J: No tak, wygląda na to, że A.
K: Okej..

Powędrowała za mną na ławeczkę przed szkołą.
J: Wiesz, bo chodzi o to, że mam do ciebie sprawę. Podoba mi się pewna dziewczyna ze szkoły, ale jestem nieśmiały.. masz jakiś pomysł jakbym mógł do niej zagadać?
A: Ale co ja mam z tym wspólnego?
J: Wyglądasz na otwartą, odważną dziewczynę.
A: Nie wiem, nie mam pojęcia jak ci pomóc.
J: Aha, no okej- w takim razie chodziło mi o ciebie.
A: O.. jak słodko.. i co teraz?

Przedstawiliśmy się sobie, i zaczyna:
A: Więc jak chcesz się poznać?
J: Ja to widzę tak- teraz mamy jakieś 5 minut przerwy, a to bardzo mało. Więc, podasz mi swój numer, ja go zapisze, zadzwonię i się umówimy gdzieś na mieście.
A: Ale to gg, komórka..?
J: Komórka zdecydowanie ; )
Rozmowy dość obkrojone, zostawiłem ważniejsze fragmenty.

Chwile pogadaliśmy, nie umiała ustać w miejscu- wyglądała mi na zdenerwowaną, ale tłumaczyła się, że ma ADHD i nie może siedzieć i się nie ruszać.

Natomiast dziś w szkole jej zachowanie było dość.. Sam nie wiem jakie. Gdy mnie zauważyła, odwróciła wzrok szybciej niż wymawia się słowo 'cześć', i tak parę razy.
Jutro do niej zadzwonię się umówić, ale patrząc na powyższe zachowanie, pewnie nie odbierze. Nieśmiała? Nie wiem. Może opadły jej emocje? Ciężko powiedzieć, zobaczymy jutro.

Jeżeli chodzi o moje zdenerwowanie- adrenalina się obniżyła zaraz po tym jak zostawiła koleżanki.

Mam nadzieję, że lektura była przyjemna Smile

Odpowiedzi

Portret użytkownika Kwaytcha

"Cześć dziewczyny, nie

"Cześć dziewczyny, nie będziecie złe, jeżeli porwę na chwilę waszą koleżankę?" - te pytanie nie potrzebne, lepiej byłoby to po prostu oznajmić.

"Wiesz, bo chodzi o to, że mam do ciebie sprawę. Podoba mi się pewna dziewczyna ze szkoły, ale jestem nieśmiały.. masz jakiś pomysł jakbym mógł do niej zagadać?" - nie podoba mi się ten początek: "Wiesz, bo chodzi o to, że", od razu pokazuje nieśmiałość, co potwierdza to, że sam jej jeszcze się do tego przyznałeś. Po co? To Ci nie pomaga, chyba, że wręcz przeciwnie emanujesz pewnością siebie i mówisz to z dystansem.

"Chwile pogadaliśmy, nie umiała ustać w miejscu- wyglądała mi na zdenerwowaną, ale tłumaczyła się, że ma ADHD i nie może siedzieć i się nie ruszać." - wyobraziłem sobie moją śliczną znajomą, jak podskakuje na swoim miejscu, trochę ciężko to sobie wyobrazić, ale na mojej twarzy od razu pojawił się uśmiech. Laughing out loud

"J: Ja to widzę tak- teraz mamy jakieś 5 minut przerwy, a to bardzo mało. Więc, podasz mi swój numer, ja go zapisze, zadzwonię i się umówimy gdzieś na mieście.
A: Ale to gg, komórka..?
J: Komórka zdecydowanie ; )" - to mi się bardzo podobało Smile

Nie jest źle, brakuje po prostu praktyki. Nie spinaj się za bardzo, podchodź do niej na luzie. Mimo wszystko życzę sukcesu, powodzenia! Smile

Portret użytkownika Sagułaro

'od razu pokazuje

'od razu pokazuje nieśmiałość, co potwierdza to, że sam jej jeszcze się do tego przyznałeś. Po co? To Ci nie pomaga, chyba, że wręcz przeciwnie emanujesz pewnością siebie i mówisz to z dystansem.'
Właśnie o to mi chodziło, nieśmiały facet nie podchodzi do dziewczyn. Mówiłem to z dystansem, czy ona wyczuła- nie wiem. Ale rzeczywiście, to może źle zadziałać w złych ustach

Krótko szybko i na temat

Krótko szybko i na temat Smile Opisz później jak Ci z nią poszło

Portret użytkownika Matis1995

Ta panna mieszka w

Ta panna mieszka w Nałęczowie??
Jeżeli tak to startujemy do tej samej dziewczyny Tongue

Portret użytkownika Sagułaro

Nie, heh ciekawie by było

Nie, heh ciekawie by było Laughing out loud

Portret użytkownika Matis1995

Laska w końcu by ześwirowała.

Laska w końcu by ześwirowała.

Portret użytkownika Kwaytcha

"nieśmiały facet nie

"nieśmiały facet nie podchodzi do dziewczyn." - zdziwiłbyś się Laughing out loud Poza tym między nieśmiałością a prawdziwą pewnością siebie jest taaaaaka różnica.

Mimo wszystko, wierzę, że mogłeś zrobić to prawidłowo. Nie ocenię po FRze Wink

Portret użytkownika eSPe

Głupoty gadacie, i co z tego,

Głupoty gadacie, i co z tego, że pokazał nieśmiałość? Laski wolą nieco nieśmialszych niż frajerów sypiących oklepane teksty... Dobrze zrobiłeś Sagułaro i cieszy mnie to, że się przełamałeś. Więkość ludzi tutaj zna teorię, wymądrzają się a jak przychodzi co do czego... Wiadomo:)

Portret użytkownika Kwaytcha

Co z tego, że pokazał

Co z tego, że pokazał nieśmiałość? To, że dziewczyny chcą pewnego siebie faceta, a nie cipę. Również to, że przez tą chwilę mógł wydać jej się po prostu facetem, który nie zna swojej wartości i bardzo prawdopodobne, że właśnie przez to dziewczyna unika kontaktu wzrokowego na przerwach.

Również w oczach jej koleżanek mogłeś wydać się nieśmiały, co skłoniło je do odradzenia Ciebie, pannie, którą wybrałeś.

Konsekwencji może być mnóstwo. Czasem dobrze jest udać wręcz specjalnie lekką nieśmiałość, ale nie należy przesadzać ani w jedną, ani w drugą stronę.

Mimo wszystko, to nie jest powód, aby sypać w komentarzach podtekstami do ludzi, których się nie zna.

A co do Sagułaro- powtarzam, nie jest źle. Wolę wytknąć błędy w najlepszym tekscie, niż chwalić człowieka, którego mógłbym czegoś nauczyć.

Portret użytkownika eSPe

Równie dobrze mógłbym

Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że konsekwencji może być wiele, jeśli by pokazał się ze strony gościa któremu podrywy nie są obce... Laska wyczuje, że jest tylko tą następną... Ja sam często celowo nieco się onieśmielam przy laskach i powiem szczerze wychodzi mi to dobrze:) Nikogo kolego niechciałem urazić, mówię tylko tak jak to bardzo często bywa z osobami z tej stony... A teroriaa to nie wszystko

Portret użytkownika Kwaytcha

Spoko, poczułem się lekko

Spoko, poczułem się lekko atakowany z Twojej strony, a nie lubię spięć. Wolę sprawę czasem olać. Temat trochę rzeka, po prostu lepiej nie przesadzać. Pozdro Tongue

Portret użytkownika eSPe

Po prostu wymiana ognia:)

Po prostu wymiana ognia:) nikt nie odniósł obrażeń, każdy wyraził swoje zdanie. Rownież pozdrawiam!Smile

Portret użytkownika Ghostface

A ja powiem tak; nie mam

A ja powiem tak; nie mam zamiaru Ciebie oceniać, sam dopiero zaczynam korzystać z wiedzy zabunkrowanej na tej stronce. Ale szacunek za akcję się należy. Sam jestem dokładnie na tym samym etapie życia co Ty.

P.S Moim zdaniem DUŻA część dziewczyn, tzn. młodszych dziewczyn w LO tak ma. Chcą być dorosłe ,ale grają wg.zasad wyuczonych w gimnazjum.

Portret użytkownika Matis1995

+1 W gimnazjum jest

+1
W gimnazjum jest syfiaście. Większość dziewczyn udaje dorosłe, a zachowują się jak dzieci z podstawówki.
Zaraz pewnie będę atakowany. Przecież sam jestem w gimnazjum.
Praktyki na gimnazjalistkach są ciężkie bo one boją się poważnego związku. (Są wyjątki) Liczę, że w liceum jest inaczej. A kobiety nie czytają czasopism typu Bravo itp..

Pozdrawiam.

Portret użytkownika szusti

czytają Cosmopolitan, nowsza

czytają Cosmopolitan, nowsza wersja Bravo Wink

Portret użytkownika skaut

adhedki sa fajne - wariatki w

adhedki sa fajne - wariatki w lozku.
szukaja ekstremalnych doznan i maja mnostwo pomyslow.
facet musi miec power i 'rowno rozkladac sily'.
co do zwiazkow - raczej odradzam. czasami ciezko przy nich wytrzymac, ile czasu mozna znosic te ich 'ciagle bieganie, wiercenie itp.'' nie wspominajac juz notabene o 'szukaniu ekstremalnych doznan'....

swoja droga jestes 'starszak'. w stosunku do mlodych zachowuj sie tak by WIDZIALA, ze przeciez jestes tu pare lat, a nie jak 'kot' ktorego moze wreszcie ktos przygarnie.

Portret użytkownika Fan

"adhedki sa fajne - wariatki

"adhedki sa fajne - wariatki w lozku."

rozjebałeś ;DD