Witam,
Od czasu jak zerwała ze mną dziewczyna, pierwszy raz poznałem taką którą uważam za "wartą inwestycji". Mam 23 lata, ona jest ode mnie starsza o 5. Zainteresowałem ją swoją osobą. Byliśmy na paru imprezach większą ekipą, byliśmy na parę dni w górach - większą ekipą. Tam się całowaliśmy i zbliżyliśmy się (niestety do seksu nie doszło). Parę dni temu zaprosiłem ją do teatru, w ciągu tych paru godzin udało mi się pociągnąć za sznurki z wielu emocji a i w ramę przyjaciela też wpędzić się nie dałem. Zaczyna mi coraz bardziej zależeć i dlatego powoli mogę tracić kontrolę nad sytuacją. Wpadłem na pomysł i proszę o jakiś komentarz. Widzieliśmy się w teatrze w niedzielę. We wtorek chcę do niej przedzwonić by po pracy podjechała w określone miejsce. Przygotuję 2 małe paczuszki, w obydwu będą jabłka z napisem "Podobasz mi się, chcę Cię lepiej poznać. Zadzwoń do mnie w ciągu 3-ech najbliższych dni". Paczki będą różnej wielkości, każę jej wybrać jedną, mówiąc że drugiej nie dostanie. Po tym jak wybierze jedną, drugą wyrzucę daleko w pola (spotkanie na polach), dam buziaka i pojadę.
Pobudzę tym jej ciekawość, nutka romantyzmu, pojadę też pierwszy i nie będę przeciągał spotkania, pokaże że mi się podoba i chcę czegoś "więcej". Czy to jest dobre, czy już przestaję myśleć głową a odzywa się frajer taki, jaki tkwił we mnie przez 5 lat ... ?
Znamy się prawie od miesiąca, w ogóle nie smsujemy, zero gg itp. Na razie 3-4 razy ja do niej dzwoniłem. Wiem, ze mnie lubi, liczy się z moim zdaniem - pokazałem że panuję nad sytuacją, nie popełniam błędów z przeszłości.
Chciałbym to jakoś mądrze rozegrać bo uważam ją za wartościową kobietę, po spotkaniach ze mną wydaje mi się, ze jest szczęśliwa i do tego baaardzo pomaga mi to w "pogodzeniu" się z moim rozpadem poprzedniego związku.
Z góry dzięki i pozdrawiam 
Heh pomysł nie jest taki zły, zaciekawiłeś mnie nawet trochę tym postem... napisz kiedyś jak to się potoczyło dalej
"W królestwie ślepych jednooki jest królem"
arbuzie ty grasz bardzo mądrze, jak na razie nie widać błędów - jest oryginalnie, interesująco i nietuzinkowo. Te jabłka to nie frajerstwo, zajebisty pomysł, sam chyba kiedyś tak zrobię. To nie jest pompowanie kasy, a miły gest, czyli dokładnie tak jak powinno być. Jak nie będziesz pieskował to zajebiście!
ps. ja bym zrobił dwie paczuszki z połączeniem tych napisów i oba by były takie same... i tak nie dowie się co jest w drugiej paczce, a moc tekstu wzrośnie dwa razy.
Najlepiej wyrzuć "podobasz mi się", samo "chcę Cie lepiej poznać" wystarczy.
Takie pomysły, towarzyszu arbuz, pozwalają wierzyć, że młoda gwardia na tej stronie robi coś więcej poza oglądaniem MTV... Szacun, pomysł dobry
Napisałeś że jest starsza od Ciebie o 5 lat.
Dla kobiet to dużo. Prawdopodobnie nie szuka związku. Chce po prostu się dobrze zabawić. Sam zastanów się czy chcesz być ze starszą kobietą o 5 lat. Kobiety szybciej się starzeją od facetów i są tego świadome, dlatego tak bardzo dbają o swój wygląd. Na Twoim miejscu wyłączyłbym emocje i potraktował to jako fajną przygodę. Od takich kobiet wiele się nauczysz. Spotkaj się jeszcze z kilkoma kobietami po 30 i masz zajebiste doświadczenie na przyszłości. Przekrój jak zmienia się kobieca psychika. Kiedyś może uratować to Twój tyłek.