Cześć. Piszę tutaj ponieważ zainteresował mnie temat użytkownika "cartman".
http://www.podrywaj.org/spadaj%C...
Idę z dziewczyną na Naszą pierwszą randkę, i własnie po przeczytaniu tego posta ( dzięki za wstawienie ) uznałem iż wykorzystam ten pomysł i przejdę się z nią w nocy w jakieś dobre miejsce, gdzie dobrze widać niebo. Otóż... już jestem z Nią ustawiony. Idziemy na polankę, biorę kocyk, szampana (albo winko) itp. No więc, do sedna sprawy. Chciałbym się dowiedzieć od Was, co mógłbym mówić w takiej sytuacji, co mogę zrobić żeby dojść do ćwierćfinału czyli do przytulenia, pocałunku ( półfinał ślimak lizu lizu, finał chodzenie ze sobą ;> ) Zapewne uzyskam od Was odp. typu LEWA STRONA, wiem o tym i czytałem wszystko i nie jeden fajny "trik" wykorzystam, ale chciałbym dostać tu i teraz Wasze pomysły na to spotkanie z Waszej praktyki i z Waszego punktu widzenia. Liczę na Was.
Dzięki. Pozdrawiam.
PS: Nie napisałem tego na poście użytkownika cartman, gdyż myślałem że tam już odp. nie dostanę, dlatego założyłem nowy temat
.
Fakt faktem , że klimat to będziesz miał już zrobiony czyli jakieś 50 % przemawia na Twoją korzyść. Jeśli śledziłeś dokładnie stronę to powinieneś wiedzieć o czym rozmawiać z dziewczyną na pierwszej randce. Możesz poruszyć tematy o przeznaczeniu czy spełnianiu marzeń. Złap ją za rękę , wskaż na jakąś gwiazdę i powiedz , żeby pomyślała jakieś życzenie , kiedy otworzy oczy - pocałuj ją. Nie napalaj się na `final`- chodzenie ze sobą. To dopiero pierwsza randka i takie myślenie zostaw jej.
` One zawsze wracają `
Zaplanowałeś kocyk, polankę, winko! I tyle...
Z doświadczenie wiem, że lepiej być naturalnym i spontanicznym. Nic nie zakładać i nie planować, bo tylko se stresu narobisz i niepotrzebnej niepewności (teraz to powiedzieć, czy zaraz?! teraz ją dotknąć jak planowałem, czy może poczekać?! Hmmm... a może od razu przejdę do 3 pkt. mojego niecnego planu) A już tym bardziej jeśli to będzie jakiś podsunięty pomysł!
Uwierz, lepsza jest cisza niż bezsensowne paplanie - a już o zgrozo jeśli wypalisz z jakimś sztucznym tekstem.
Po prostu miej jaja i ją przytul, a reszta się potoczy... nie planując i nie zakładając nie rozczarujesz siebie, że czegoś nie zrobiłeś, a coś zrobiłeś nie tak jak miałeś!!
I dodam - Nie dąż od razu do 'chodzenia' bo w 90% przypadków to jest błąd, który ludzie popełniają... takie rzeczy się same dzieją i nie ma co się śpieszyć, dlatego jak napisałem pełen spontan i tyle.
Kierunek przód przez całe życie!!
duzo kina ma byc kolego.
hmm znajac zycie to tematy do rozmowy zapewne beda dotyczyly gwiazd..
Noo i KC jak ci sie uda.
powodzenia .
prosze nie brac pod uwage, moich minusowych punktow. Gdyz sa one z tego powodu, ze jakiemus debilowi sie po prostu "nudzilo". A nie przez to ze pisze i doradzam innym zle .....
__________________________________________
http://www.podrywaj.org/artdlacz...
Jest to pierwszy blog jaki przeczytałem po kilku miesiącach nie wchodzenia na stronkę i nie dość, że mi się spodobał to myślę, że pasuje tu idealnie!
/sorry, że poprzedniego postu nie edytowałem/
Kierunek przód przez całe życie!!
jeżeli już dojdzie do pocałunku, zrobimy to - to po skończeniu? co dalej? co mówić ?
wszystko jedno, byle po węgiersku... I pamiętaj - intonacja
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie ma to jak planować co mówić. Jak spotykasz kumpla na ulicy to też myślisz 3 dni wcześniej co bedzie gdy...?
Nie da się zaplanować niczego w 100% tym bardziej rozmowy jedyne co możesz mieć to jakiś ogolny schemat bo rzeczywistość jest inna niż Twoj plan... Nieważne co mowisz a jak mówisz i to się sprawdza...mowa ciała 90% ( w tym intonacja, tempo.) Skoro czytałeś lewą to pytanie jest nie na miejscu:) Rozmowy nie da się zaplanować możesz do czegoś dążyć ale nie zaplanować krok po kroku bo nigdy nie wiesz co druga strona odpowie;).
Heh, właśnie umówiłem się z koleżanką na takie samo spotkanie. Szczerze, to nic nie planuję- wezmę kocyk, bez alkoholu, bo będę samochodem. Jeżeli chcesz ją zaskoczyć, kup chupa-chupsa, to mój patent, zawsze możesz się w nim zassać kiedy brak tematu. W nocy pewnie będzie jej zimno, wiadomo co robić kiedy o tym wspomni. Nie planuj nic, a w sobotę zdamy wzajemna relację, o ile moja koleżanka się nie wycofa, bo różnie bywa
@edit
Skoro już będę autem.. może ktoś polecić 'klimatyczne' kawałki, to sobie z radia puszczę
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
spoko
sobota napiszemy w tym temacie, jak Nam poszło. Tylko że jest problem, bo u mnie pada ... są chmury i gwiazd nie widać -,- i możemy nie iść... ale zobaczymy.
Heh, jak do tej pory pogoda się nie zapowiada u mnie ciekawie.. ale do nocy jeszcze dużo czasu
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
Napisz sobie plan wydarzeń w punktach. Na ręce najlepiej, żeby czegoś nie zapomnieć
Na spontanie jedź. Najlepiej to wychodzi i przede wszystkim naturalnie. Nauczysz się czegoś na pamięć, coś Ci umknie, zatniesz się i co wtedy? dupa...
Bądź kreatywny.
Bardzo dobry topic;)Dokładnie tak jak koledzy napisali duzo kina;") a randka bedzie udana. Panowie a jakie winko jest najlepsze które mozecie polecic, a moze być piwo czy koniecznie na romantycznosc wino?
Widzisz tu już kwestia gustu ale jak kupujesz wino automatycznie się robi inny klimat bo wino jest zakodowane jako bardziej romantyczne (kotwica). Co do kawałków moge podac pare tytułow fajnych. Muzyka wazna rzecz lepiej nie zdawac sie na przypadek radia:P.
Cóż, moja koleżanka mnie wystawiła jakąś kiepską wymówką, czy prawdziwą- nie wnikam. Teraz patrze przez okno, to i tak nic nie widać, koło 22 zauważyłem jedną gwiazdkę. Życzę Tobie kolego większego sukcesu, powodzenia!
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
hah... witaj w clubie...-,- mnie też wystawiła, także głupią wymówką - że niby jej rodzicie zaplanowali wyjazd do rodziny...-,- a poza tym, masz racje - nic nie widać... ale za to byłem z inną koleżanką
dopiero co wróciłem od 21:00... było fajnie.
ale ona mnie nie kręci...:/
Pozdrawiam.
U mnie też lipa
Nie z powodu dziewczyny, lecz pogody. Cały dzien lało...słońca to u mnie w mieście nie widać już chyba od tygodnia. No cóż, jeszcze gwiazdy pospadają 
Sic Luceat Lux