dawno dawno temu, 16 maja 2007 roku przeżyłem najpiękniejsze chwile mojego życia 
idealna dziewczyna, zachód słońca i inne pierdoły...
no ale sie nieźle pozmieniało, zaprzyjaźniliśmy się, potem pokłóciliśmy, kontakt sie zerwał . ale niedawno jakoś to wyszło że sie znowu zaczelismy dogadywać. pisała że "jeszcze jest ze swoim chłopakiem" ale wkońcu doszło do spotkania. trwało 10 minut przed szkołą ale chciała sie spotkać też po szkole. pojechaliśmy w to miejsce gdzie pierwszy raz sie pocałowaliśmy. Ona zaczęła mówić o swoim chłopaku, jaki to jest mało romantyczny, jedyna taka przygoda z nim była gdy jechali starym rometem i sie zepsuł. opowiadała też jak chcieli to zrobić w ich rocznicę, nie wyszło... później jak na spowiedzi przyznała mi się do skoku w bok, romantyczny wypad w środku nocy z innym (podała mi jego imie i nazwisko), miło to wspominała ale troche jakby żałowała. była też rozmowa o zasadach to powiedziała że jest wierna. mówiła też że tego co dałem tego dnia jej brakowało. odwiozłem ją do domu, przytuliła mnie czule i podziękowała. dzisiaj zaproponowałem jej przejażdżke, małą przygode bo wspominała że chciałaby gdzieś pojechać w nocy, ale sie nieco zdziwiłem. chyba sumienie ją pogryzło ;/ napisałem z propozycją przygody a Ona napisała "wybacz ale nie z Tobą" , co jej sie tak nagle odmieniło? troche zgłupiałem... niby wszystko było ok ale jednak nie...
mogłeś dać jej chociaż odpocząć, a Ty już na następny dzień propozycje składasz. nie zdążyła zrozumieć,że fajnie spędziła z Tobą czas i porównać tego czasu do przeciętnego dnia. może przegiąłeś o jakichś przejażdżkach w nocy zamiast normalnie się w dzień zobaczyć
Laska robi skok w bok i mówi, że jest wierna. Skąd ja to znam heh.
Gdybyś odczekał ze 2 dni i ona by zatęskniła, to pewnie jej odpowiedź byłaby zupełnie inna...
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
"Powiem Ci cos, ale nikomu nie mow, bo ja mialam nie mowic"
"Zdradzilam raz, daj mi szanse, to sie nie powtorzy..."
"Musimy sie rozstac, jestes tak wspanialy, znajdziesz sobie kogos lepszego niz ja"
Ile tego jeszcze jest...
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Pokazales jak bardzo Ci zalezy, chyba to widzisz, prawda?
Olej, nic nie pisz, zajmij sie innymi. Jezeli bedzie cos chciala, sama bedzie do tego dazyc. No i oczywiscie jesli juz zaproponuje spotkanie w nocy, nie zgadaj sie na jej termin, powiedz ze chomikowi wychodza zeby i musisz z nim byc w ciezkich chwilach.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.