Witam jest to mój pierwszy wpis. Opiszę dziś swoją pierwszą akcję ( mam nadzieje że nie ostatnią). Co prawda nie dokońca przeprowadzoną. Dobra przejdę do sedna
Czekałem na przystanku na autobus. Wsiadając zobaczyłem ładną brunetkę czytającą Woodego Allena (na moje oko HB8)
Akurat koło niej było wolne miejsce. Nie myśląc długo usiadłem koło niej. Pomyślałem że muszę się przełamać jak nie teraz to kiedy? (o dziwo nie miałem excesów które pojawiały się nawet przy podejściu do kobiety z zapytaniem o godzinę).
Zacząłem rozmowę tekstem którym peper otworzył dziewczynę w busie.
-Cześć mam prośbę chcę zrobić Ci zdjęcie bo mam do przygotowania gazetkę nt. przyłapani na czytaniu
-Ok
chociaż nie jestem aż tak fotogeniczna 
-A tak poza tym to Przemek jestem
-D.
Potem wypytałem ją dokąd jedzie? O kierunek studiów (okazało się że studentka) typ muzyki ulubione przedmioty czy woli kierunki humanistyczne czy matematyka (wyszło że interesują nas takie same kierunki
) Utrzymywałem kontakt wzrokowy i starałem się
Ale żeby nie było tak super. Rozmowy było 15 min gdzie ja miałem do docelowego celu godzinę. Miałem też przestoje tzn. rozmowa trwa koniec tematu cisza i wymyślanie tematu na poczekaniu który nie ma dużo wspólnego z poprzednim tematem.
Inny błąd to brak dotyku który jest ważny. Nie wziąłem numeru ponieważ mieszkała o 300 km dalej niż ja.
Plusy:
-Podejście dodało mi pewności siebie mimo że nie byłem z niego zadowolony
-Uśmiech i kontakt wzrokowy
-Nowe przekonania
Minusy
-Nie potrafiłem stworzyć atrakcyjności
-Brak dotyku
-Brak płynnego przeskakiwania z tematu na temat
Podsumowując samo podejście i opener wyszło mi nieźle. Gorzej ze stworzeniem atrakcyjności. Myśle że to kwestia praktyki.
Tym sposobem kończe ten wpis
Pozdrawiam szczególnie tych którzy dotrwali do końca tego wpisu
BenSherman
PS. Mile widziane komentarze i rady 
Odpowiedzi
Co w tym nieudanego?
ndz., 2011-02-13 19:51 — SagułaroCo w tym nieudanego? Podszedłeś do laski, zrobiłeś to co chciałeś. Przecież do łóżka zaciągać jej nie trzeba od razu.
Więcej pozytywnego nastawienia!
Taa jak wyżej Pamiętam swoje
ndz., 2011-02-13 23:47 — PrefektTaa jak wyżej
Pamiętam swoje takie przełamanie też w autobusie chociaż wtedy wyciągnąłem numer ;P Trenuj trenuj, teraz będzie z górki.
Bardzo pozytywnie Z dwóch
pon., 2011-02-14 00:19 — PrzemsonBardzo pozytywnie
Z dwóch powodów: po pierwsze przełamałeś się, po drugie masz świadomość swoich plusów i minusów, co będzie determinować Cię do progresu 
Pozdrawiam, Przemek