
Witam, to mój pierwszy wpis na blogu, mam nadzieje że przyjemnie będzie się Wam czytac 
Pewnie wiele razy pojawiał się wpis o pewności siebie, ale postanowiłem to napisac po swojemu
No to jedziemy. Pewnie wielu z was zastanowiało się na czym polega taka prawdziwa pewnosc siebie. To nie tylko wiele pięknych kobiet wokół siebie. Z prawdziwą pewnoscią siebie możemy przenosic nawet góry. Nic nie jest w stanie nas zwyczjanie wk... jestesmy odporni na to wszystko, wiemy co mamy robic i poprostu to robimy. Bez żadnych zbędnych wewnętrznych dialogów itd.
Ale tutaj opisze pewnosc siebie w relacjach damsko-męskich. Wyobraź sobie- jesteś gdzieś w klubie, pełno pięknych kobiet, atmosfera wyśmienita. Ty i Twój klon. Pomiędzy Tobą a Twoim odbibiem jest taka różnica że on posiada pewnosc siebie, tą prawdziwą pewnosc siebie. A teraz jestes w takiej sytuacji
Tańczysz w rytm muzy, widzisz swój cel, ideał kobiety. Jednak ona poza tym że się uśmiechnąłeś to nie wie że wogóle istniejesz. Wiesz że trzeba byc konsekwetnym i dzialac dalej ale czujesz cos jakby blokade. W Twojej głowie zaczynaja się pojawiac wewnętrzne dialogi i w rezultacie czujesz się jak ciota.
a teraz cofasz sie w czasie i obserwujesz swoje "odbicie".
Widzisz że tańczy, i znalazł ciekawy cel. Podchodzi, mówi bardzo spokojnym głosem. Po chwili widzisz jak tańczą. W końcu Twoje własne odbicie schodzi z parkietu z Twoim niedoszłym celem. Widzisz jak rozmawiają, jak ona się uśmiecha ale wiesz że już będzie problem żeby ją odbic i spróbowac wlasnych sil
Nie czekaj na "drugą sznasę". Rób wszytko za pierwszym razem, rób to na co masz ochotę i nie pozwól żeby okazje uciekały Ci "z przed nosa" !
to by było na tyle, dzięki za przeczytanie i pozdr
Odpowiedzi
z tym robieniem tego na co
czw., 2010-06-03 09:30 — jelonz tym robieniem tego na co się ma ochotę i za pierwszym razem też trzeba uważać bo ja np. nieraz mam ochotę przelecieć dziewczynę już przy otwarciu
heh no wiadomo pewnie jak sie
czw., 2010-06-03 10:12 — Tomash_Xheh no wiadomo
pewnie jak sie domyslasz mi chodziło coś w tym stylu żeby "działac i potem nie żałowac ze nic nie zrobiłes" ale to juz taka kosmetyczna poprawka
podoba mi się ten blog,
czw., 2010-06-03 11:09 — Nesspodoba mi się ten blog, ciekawy
To jak Sprite i pragnienie:D
pt., 2010-06-04 08:06 — canis lupusTo jak Sprite i pragnienie:D
Fajnie to ujales, takie
pt., 2010-06-04 09:47 — SlawqFajnie to ujales, takie spojrzenie z drugiego planu... Ciekawe wnioski moga sie nasunac co nie ktorym (tj. mnie)

Na pewno wiele bylo artow o pewnosci siebie, ale kazdy jest dobry o tyle o ile przedstawiony jest z innego punktu widzenie/siedzenia
Nie marnujmy okazji!!! nie... juz nie!
okazji nigdy nie można
pt., 2010-06-04 21:35 — Tomash_Xokazji nigdy nie można marnowac, wiele razy nie jeden z nas myslal sobie "no dobra to nie wyszło ale następnym razem podejde" a jezeli jakims cudem sie udalo to ten strach tylko był niepotrzebnie napędzany bo mogło się okazac że ta kobieta była naprawdę miłą osobą
dzięki za wszystkie komentarze, są one motywacją dla mnie do dalszych wpisow na blogu, również jestem otwarty na pomysły do napisania bloga
aa właśnie- Hoon dokładnie, zgadzam się tutaj z Tobą. Wielu użytkowników chce miec super-za*ebistą wiedzę o tym jak uwodzic najlepsze sztuki w tym celu czytają masę artykułów o akcjach w klubach, galeriach handlowych itd., ale bez praktyki nic nie można zdziałac, no chyba że trafimy na odważnego zawodnika. Ness- nie chciałem dawac jakiegos algorytmu, lubie akcje spontaniczne. Nie twierdzę że podpowiadasz źle bo i mi się podoba pomysł z sofą
jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam wszystkich użytkowników