Witam, jest to mój pierwszy wpis na blogu podrywaj.org
Ze stroną mam do czynienia od roku.
Po długiej przerwie w "próbach" podrywania (bo podrywem bym tego nie nazwał, cóż, każdy był kiedyś beginnerem) wróciłem, mam nadzieję że na stałe, do pracy nad sobą. Wciąż pracuję nad swoją wewnętrzną postawą, żeby pozbyć się resztek pieska, które we mnie siedzą (trochę sadystycznie to brzmi, ale co tam).
Jestem głównie gitarzystą i wokalistą udzielającym się w dwóch zespołach metalowych, jest to dla mnie największy życiowy priorytet i pasja, z którą wiążę przyszłość. Jednak ostatnio znaczną część czasu spędzam na obserwacji różnych grup ludzi, w różnych sytuacjach. Z tego wyciągam różne cechy, które mi imponują, bądź nie. Ciekawą rzeczą jest to, że niemal wszystkie zachowania można skorelować z tymi, które są opisane na tej stronie. Najciekawszą rzeczą są ramy - nie jest to bowiem kwestia głównie dotycząca podrywania kobiet. Ramy to Ty, ja, nasi znajomi, przyjaciele, wszyscy wokół nas. Społeczeństwo to jedna wielka struktura ram.
Skąd ta teoria?
Kiedyś byłem typowym pieskiem, ale nie tylko, byłem również bardzo cichy i skryty. Często dawałem sobie narzucić czyjeś zdanie, zamiast przemyśleć i przefiltrować to, co usłyszę. Stąd byłem wyśmiewany, czasem również i tępiony przez ludzi ze szkoły. Poniekąd zostało do dzisiaj, ale to odsetki, które mają wpływ na mnie raz na ruski rok.
W połowie liceum i na studiach zaczęła się moja dość powolna przemiana, zacząłem nabierać podstaw pewności siebie, ale to już dużo mi dało. Niestety, zostało to zniszczone niemal rok temu przez moją byłą dziewczynę i mojego byłego wokalistę. (wtedy poznałem podrywaj.org) Przez ostatni rok nie mogłem wyjść z niemal skrajnego szowinizmu, i nadmiernej tendencji do wkurwiania się na kobiety za byle shit test. Ostatnio w miarę wyluzowałem, i postanowiłem wrócić do nauki podrywu. Jednak jest w tym coś więcej..
Dlaczego opisuję tę historię? Bo teraz jest inaczej. Na studiach, na które w tym roku się zapisałem, dużo ludzi za mną podąża i mnie słucha. Znacznie więcej osób mnie lubi i ceni. Jednak, to nie odpowiedziało na moje pytanie - skąd się biorą ludzie 'przywódcy' i ci, którzy za nimi podążają...
Mam odpowiedź.
Ramy.
Zestawmy te dwie historie, przed studiami i na studiach.
Przed:
-dawałem sobie narzucać cudze zdanie
-nie myślałem nad wieloma sprawami
-nie miałem pasji (gitarzystą jestem od początku liceum)
Podczas:
-duża obserwacja zachowań
-myślenie
-pasja i działalność, która imponuje wielu ludziom
Ale przede wszystkim
-Silna i pewna rama!
Przedstawię inną sytuację.
Bywam na wielu imprezach, czy koncertach ze stałą grupą ludzi. Wśród nich jest mój przyjaciel, jeden z najlepszych gitarzystów w tym mieście, jeśli nie w województwie.
Umiejętności umiejętnościami, ale jedna rzecz - zna go niemal każdy koleś w mieście, i chyba wszystkie najładniejsze kobiety. Zdecydowaną większość z nich ruchał, na pewno więcej niż raz.
Jego rama jest niemal nie do zdarcia, widać to w każdej sytuacji. Mało tego - jest ona jeszcze związana z potężną pewnością siebie. Najważniejsze są zasady i rock'n'roll. Znaczna część ludzi ulega mu, ponieważ mają znacznie słabszą ramę. Masz silną ramę - jesteś szefem. Rama jest potężną bronią... zwłaszcza połączona z pewnością siebie.
Zaraz, zaraz.. ramy? pewność siebie? To czasem nie jest meritum tej strony? Czy czasem te dwa tematy nie są wałkowane przez cały czas, w 75% tematów na forum?
Powiązanie jest widoczne.
Jaki jest wniosek?
Podrywanie kobiet jest składową efektu przemiany, jaki uzyskujemy po PORZĄDNEJ pracy, jaka tu jest opisana.
Ta strona uczy, jak rządzić ludźmi (wielki skrót myślowy i jeszcze większe zaokrąglenie).
Tak wyglądają moje ostatnie przemyślenia.. na bank jakaś część osób może się z nimi nie zgodzić. To logiczne. Może się zmienią, może nie...
Podsumowanie - masz ramę, masz wszystko.
(wpis może być trochę chaotyczny, bo pisałem na bieżąco, nie bawiłem się w żadne wordy, itp, żeby potem nie nachodziła chęć ciągłych edycji tekstu i zmiany zdania, rozważanie ma być w formie surowej)
Odpowiedzi
Czytam bo zaciekawił mnie
ndz., 2011-10-30 19:38 — dickinsonCzytam bo zaciekawił mnie Twój nick. Też słcuahm metalu, aktywnie jezdżę po koncertach, też jest to moja priorytetowa pasja od dawien dawna. Masz jakies kawałki swojego zespołu wstawione na YT czy gdzies?
Wpis? ameryki nie odkryłeś, ale o ramach długo nic nie było;)
Mam swoje sztywne zasady,
ndz., 2011-10-30 21:24 — thrasher666Mam swoje sztywne zasady, jestem fair wobec ludzi, mam pozytywne podejście do świata i ludzi
Myślę że to fundamenty, choć i tak niekompletne..
Masz rację w tym co piszesz,
ndz., 2011-10-30 22:46 — MySoulMasz rację w tym co piszesz, lecz tutaj również nie popadajmy w skrajności.
Przeczytaj sobie blog Hektora "Siła i pokora".
Nawet podam ci link: www.podrywaj.org/sila_i_pokora
Wiedziałem że o czymś
pon., 2011-10-31 07:45 — thrasher666Wiedziałem że o czymś zapomniałem. Właśnie o pokorze. Masz rację, ten art jest dobrym uzupełnieniem do mojego wpisu.