Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Panna z pracy

11 posts / 0 new
Ostatni
rysa82
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 2
Panna z pracy

Hej!!

Chciałbym opisać po krótce historie spotykania się z pewną dziewczyną.

Poznaliśmy się w pracy, jakiś miesiąc temu. Oczywiście od razu wpadła mi w oko i zagadałem po pracy czy nie pójdziemy gdzieś dziś wieczorem. Zgodziła się bez dwóch zdań, temat główny jaki sie przewijał to związki i seks. Dowiedziałem się, że rozstała się z chłopakiem 2 miesiące temu itp.
W pracy na początku staraliśmy się nie rozmawiać, ale z czasem zaczeliśmy po kryjomu chodzić na przerwy, fajki itp.

Chciałbym tylko dodać, że jestem jej przełożonym i dziewczyna jest ode mnie młodsza o 7 lat. Dlatego też nie chciałem, żeby współpracownicy wiedzieli o tym, że się spotykamy.

Zaczęliśmy spotykać się dosyć często. Raz poszliśmy na wspólną imprezę pracowniczą, w trakcie jej trwania ulotniliśmy się  i wylądowaliśmy u mnie na chacie, ale oprócz jakiegoś tam miziania i całusów do seksu nie doszło.

Później w następny weekend wybraliśmy się poza miasto i cały weekend spaliśmy u mnie na chacie, ale nie naciskałem na seks. Zaczęła ona gadać, że mnie traktuje na dłużej i że powstrzymamy się na razie od seksu, po drugie ona nie chce się stresować z gumami i w tym miesiącu ma pójść do ginekologa w wiadomym celu.
Oczywiście podczas tych nocy u mnie, bawiliśmy sie w różne rzeczy, palcówki itp, wspólne kąpiele.

Dobra do sedna....ja się generalnie trochę podjarałem, bo naprawdę fajna z niej dziewczyna i stałem się lekko zazdrosny. Wypytywałem się z kim idzie dziś itp...typowy zaborczy debil.
Dziś spotkałem ją po drodze do pracy, zaczęliśmy rozmawiać i okazało się , że ona chce troszke to wszystko spowolnić, że to wszystko za szybko się dzieje. Dziś w pracy unikała mnie jak ognia..więc wziąłem ją na chwilke na bok dowiedzieć się o co chodzi. Ona zaczęła mi się tłumaczyć, że ma zły dzień, po drugie słyszała plotki, że o nas gadają i  że sie boi,  że może stracić prace. Ja ją zacząłem zapewniać, że od plotek jeszcze nikt nie stracił pracy i że w pracy nic takiego nie robimy( nie obsciskujemy sie ani nie całujemy), więc nie powodu do obaw.

Generalnie zarzuciła mi dziś pierwszego chłodnika, no a ja oczywiście obsrany na maska jestem (wiem nie powinienem). Dziś po pracy nie chciała rozmawiać, bo się spieszyła bo umówiła się z kolegą z klasy z liceum, więc ja nie naciskałem.

Wiem, że popełniłem błędy, bo stałem się zaborczy, ale tak mnie trzasnęło z nią, że sam do końca tego nie kontroluje..

Więc pytanie do Was....przeczekać, nie odzywać się w pracy i czekać, aż ona się odezwie teraz? oczywiscie jak się odezwie to nie napalać się i na spokojnie czy wypytać się dalej o co chodzi

Sorki za długi tekst, mam nadzieje, że jakoś mi pomożecie:)

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Tak...,  i  nie napalać się

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

rysa82
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 2

vv

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Ona rozdaje karty, a Ty się temu poddałeś. Teraz jeszcze zgodziłeś się na jej warunki.

Niedobrze, ale rozumiem Ciebie. Mi też ostatnio koleżanka z pracy zrobiła whiskas z mózgu.

Pamiętaj! Rób to na co masz ochotę.


P.S.

Jak to możliwe, że ona boi się o utratę pracy skoro to Ty jesteś jej przełożonym i zapewne w dużej mierze od Ciebie zależy jej dalsza kariera?

...

rysa82
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 2

ukasz26

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

rysa82 - Może sprawdź magiczne działanie chłodnika. U mnie nawet podziałało. Nawet nie udało mi się zrobić chłodnika dłuższego niż jeden dzień, bo panna sama codziennie do mnie zagaduje.

Co do pracy, to lepiej nie okazywać sobie czułości. Po pracy bądźcie parą, ale w pracy traktuj ją jak każdego innego pracownika. Proponuję nawet opieprzyć ją delikatnie tak trochę na pokaz. Niestety praca ma to do siebie, że zawsze znajdzie się jakiś "życzliwy" wspólpracownik, który może narobić prolemów.

...

rysa82
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 2

No i tak tez