Ostatnio jak byłem na imprezie spotkałem takiego dawnego znajomego ze szkoły i zobaczyłem że chłop ma fajny sposób na podryw na dyskotece (chociaż w tym przypadku nie było to jego celem).
A wyglądało to tak: tańczymy sobie, podbijamy do wielu dziewczyn nie zeby poderwać, po prostu by potańczyć, z jednymi dłużej z innymi krócej, a ten mój kumpel zagaduje co jakis czas do tych dziewczyn z którymi tańczy, nie prowadzi dialogu bo nie ma jak (głośno, ciasno i na środku parkietu), po prostu zwykła wymiana zdań - dziewczyny śmieją się, dobrze to z boku wyglada.
Jakis czas później poszedł do loży posiedzieć mija kilka chwil i widze ze dziewczyna z która tąńczył najdłużej idzie do niego i sie przysiada.
I tu mam pytanie do was: jak zagadać dziewczynę w tańcu, żeby wywołać u niej uśmiech na twarzy i zaciekawić na tyle swoja osoba, by bez problemy sciągnać ja z parkietu aby pogadać już na spokojnie?
Mam już jakieś pomysły, ale chciał bym skonfrontować je z waszymi propozycjami 
Podaj swoje pomysły a my je ocenimy i sprostujemy ;p
Z reguły w tańcu jakoś nigdy większej filozofii w zagadywaniu nie widziałem i problemu z tym nie miałem!
Kierunek przód przez całe życie!!
Jak zagadac dziewczyne w tancu? Pytanie jest trywialne i odpowiedz rowniez. Nie zagadywac.
Jak laska tanczy na dyskotece to najlepiej po prostu podejsc od tylu, przodu, boku to nie ma znaczenia. Tzn ma jak podchodzisz od tylu to odwracasz ja za jej barki do siebie i tanczysz z nia, albo bierzesz za reke i tanczycie gdzies poza "kolkiem frajerow-pieskow" ktorzy sie łaszą, ALE BOJA SIE DO NIEJ PODEJSC. Ty nie masz byc frajerem tylko odwaznym boyem.
powodzenia.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Nie rozmawiaj na parkiecie. Tańcz tylko na nim. Jeśli masz ochotę z nią pogadać to weź ją z parkietu w jakieś miejsce.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Widzę że nie rozumiecie mnie, no ale ok ;)Mam pewien pomysł i spróbuje go zrealizować, później dam wam znać czy się udało
Ty nie rozumiesz. Nie zagaduje sie laski na parkiecie zeby ja z niego sciagnac. Sciaga sie laske z parkietu po to by z nia pogadac.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.