siema. ziomale.
Wiecie co ? wpadam wczoraj do mojego targetu bez zapowiedzi bo sie troche z niał posprzeczałem a tam jej były. mysle kurwa ostro. ja zachodze pogadałem z nim. no i nie chciał jechac a ona wyganiała mnie i jego bo powiedzielismy ze nie wie sama czego chce. ja wyszedłem on nie. postanowiłem wrocic. on wyszedł. pogadałem z niał. powiedziała ze go zaprosiła ale dlaczego to nie wie. zapytała na gg co robi a on ze sie nudzi to napisała przyjedz,. dzis mam doła mimo wszystko ze ona plakala i rzałowała tego ze go zaprosiła. nie wiem co mam robic . swiat mi sie wali. pomozcie jak mozecie
Sama nie wie, bo po pierwsze jesteś cipka tak jak pisałeś wcześniej, a po drugie ten chlop troche mniejsza cipka ale jednak. Skoro ona taka niedobra to bierzesz cipke na piwo/vodke i dziekujesz mu, że uratował Cie od tak złej kobiety.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
widzę, że rolę pieska i pipy grasz wzorowo. Sam Boguś Linda by się nie poowstydził
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
no dzieki za krytyke.
ale kurwa co ona udawała płacz. i to ze załowała. wypisuje cały czas do mnie sms ale jej nie odpisuje. dzwoniła to nie odbierałem. to co ja mam robic. zalezy jej na mnie ze tak sie zachowuje ?
Chłopcze, ze tak to protekcjonalnie ujme. To nie jest krytyka tylko uwaga podparta doświadczeniem. Dopóki nie zrozumiesz, dopóty bedziesz uważał, ze my Ci tak piszemy zeby Ci jeszcze bardziej dojebać. Jakmi mamy w tym cel? Zastanów sie troche.
Chcemy zebyś przejrzał na oczy i nie dał sie robić wiecej w chuja. Tutaj masz raczej "ojcowska krytyke", a jak Ci zalezy na ocieraniu łez i glaskaniu po główce to spierdalaj na Samosie.
Wiesz jak to powinno wygladac...?!
Jak juz jedziesz do niej,wchodzisz do domu i widzisz taka sytuacje to:
-jestes spokojny i opanowany
- pytasz czy dobrze sie bawia
- wychodzisz
Tyle.
A tu taka szopka, ze sam Spielberg by sie nie powstydził scenariusza.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
ok dzieki ze to napisałes. sory ze tak wyskoczyłem
co mam zrobic. dac se siana z nia?
spotkac sie pogadac? nie wiem.
co mam zrobic. dac se siana z nia?
spotkac sie pogadac? nie wiem.
Naprawić sobie głowę, to na początek
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Spotykać się z innymi kobietami. Daj spokój, powiedz tamtemu kolesiowi, że wszystko w porządku i między wami (dziewczyną a Tobą) nic nie ma.
Ucz się.
Olej ją nie bądź cipka i brnij dalej w morze uwodzenia poznając miliony kobiet na globie. Dopóki nie uświadomisz sobie, że to Ona straciła Ciebie a nie Ty ją, do póki będziesz się zachowywać jak cipka i dawać się w ciągać w jej gry.
Słuchaj stary...bo widzę że chłopak jeszcze dalej nie wie co robić .
To już koniec stary , weź sobie to wjeb do głowy , przeczytaj to moje zdanie 10 razy że to jest już koniec , jak nie chcesz wyjść na cipke to zakończ to , no kurwasz wchodzisz do laski a tam jej były , pewnie wczesniej było ruchanko ale spóźniłeś się na finał i zobaczyłeś ich bez akcji , pomyśl...mógł byś jej teraz zaufać ? Po tym co ona odpierdoliła ? Na każdym kroku teraz będziesz myślał że ona przesiaduje u byłego albo pieprzy się gdzie indziej , czym wcześniej przejrzysz na oczy tym lepiej , zrozum to stary , bo my nie chcemy dla Ciebie źle , a chciałeś pomocy to ją dostałeś i zrozum to , zakończ to jak facet z jajami , bez napinki , bez emocji , głowa do góry "Było miło , ale się skończyło , nie pisz do mnie i nie dzwoń , chce Cie zapomnieć" i eloszka jej , nie ma zmiłuj się , jak by ona Cie zobaczyła z byłą to byś dostał w pysk , i tyle by się skończyło , a ty się kurwa jeszcze z nią męczysz...moja rada:
Zakończ to a będzie lżej!
bez kitu narazie odstawe se ta i inne panny . Zajmij sie soba wez poukladaj Siebie . wtedy zacznij odnowa podrywac dfziewczyny . Musisz miec jaja !
Jak Was wyganiała i byś z uśmiechem i opanowaniem wyszedł od razu i nie pytal czego chce to by sie sama do Ciebie odezwala i za Toba latala,teraz przyda sie 2 tygodniowy chlodnik,ale bez przesady,ze to juz koniec,jestes w gownie,ale jeszcze Cie nie spuscili.
Chłopak jeszcze młody jesteś ,więc masz prawo robić błędy.Panowie z jedną rzeczą mają rację ,NAPRAW SWOJĄ GŁOWĘ.Jak?Dasz sobie radę.Jeśli nad sobą nie popracujesz ,sytuacja będzie się powtarzać.Każdy czasem wpieprzy się w głupią sytuację ,jednak jeśli chcesz by było dobrze powinieneś powbijać sobie do głowy inne przekonania.
Przesadzasz! Widuje się z byłym bo się podłamała a ty już panikujesz!A BŁĄD W TYM ZE TO TY POWINIENEŚ TAM BYĆ!MOŻE NIE W ROLI SŁUCHACZA O TYM ALE JAKO WSPARCIE ITP...nie może się z nikim widywać?Sam pisałeś ze jesteście w tkz,,wolnym związku" wiec co się wkurzasz?Zresztą co zrobisz jak cie rzuci(skoro teraz się załamujesz taka bzdurą?)
?OGARNIJ SIĘ!BO PIESKUJESZ!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"