Witam. Otóż mam pewien problem. Nieraz widzę u dziewczyn zainteresowanie moją osobą. ( albo przynajmniej tak mi się wydaję ) Jest fajnie, porozmawiać bez problemu mogę, jednak wymiękam na tej ostatniej prostej... nie wiem co zrobić by wylądowała ze mną w łóżku. Niby powinienem działać, ale sporo z tych dziewczyn to moje znajome ( a część z jednej grupy - a wiadomo: Nie bierz dupy z własnej grupy ) i to mnie trochę blokuje. Nie chce sobie przez to popsuć dobrych relacji.
Mieliście podobny problem? Jak sobie z nim poradziliście?
Czy olać to, co sobie pomyślą i działać? Czy może poszukać jakiś innych "celów"?
Szukaj innych celów, ale słabo to opisałeś, więc nie wiem jak Ci pomóc. W czym masz problem? Robisz się nieśmiały w tym momencie czy co?
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
A poza twoimi koleżankami innych kobiet nie ma...???
a jak zaraz napiszesz że nie wiesz jak się za te nieznajome zabrac to temat poleci
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
bierz inne, koleżanek się nie opłaca
kiedyś chciałem wyrwać siostrę przyjaciela, dobrego przyjaciela
i wiesz szczerzę się ciesze że mi się nie udało
Jak sam napisałeś "nie bierz dupy z własnej grupy"... Olej sprawę i postaraj się wkręcić na jakąś imprezę do dziewczyn... One zawsze maja koleżanki