Witam,
mam pytanie do kolegów z Białegostoku: znacie jakieś dobra, niestandardowe miejsca na 1szą randkę w Białym? Jakieś tory kolejowe, dostępność panoramy miasta nocą itp.
Drugie pytanie już dla wszystkich: czy przejazd na takie miejsce samochodem nie zostanie odebrany jako chęć chwalenia się czymś, i czy taki 10 minutowy przejazd, gdy trzeba się skupiać na jeździe nie popsuje nadto atmosfery?
Cholera, kolego, bez jaj;-) dziś robie wjazd, a na dworze ziąb. Musze mieć jakąś alteratywę, rower się nie nadaje, strzelnice pozamykane, na torach zimno, kawiarnia oklepana jest. Jesteś starszy expert w końcu!
)
"Największą przyjemność sprawia mi poznawanie prawdy."
"Człowiek czasem nie widzi lasu przed nosem bo drzewa mu go zasłaniają."
Mówisz ,że kawiarnia oklepana jest..? Jeśli będziesz trzymać fason to i w supermarkecie ogarniesz ciekawą randkę. Kawiarnia ogólnie rzecz biorąc miejsce jak najbardziej dobre.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Fajnym miejscem a jednak trochę kosztownym jest pijalnia Wedla ale płacisz za jakość, polecam
Możecie przejść się do parku potem tam na plac zabaw. Teraz zaczyna się sezon na łyżwy.
Miejsce tak na prawdę się nie liczy, ważniejsze w jaki sposób je wykorzystasz.
Jak masz chęć to zrób przeprowadź ankietę na ulicy, dziewczyny odpowiadając podświadomie będą przestawiać te miejsca które w jakiś sposób zapadły im w pamięci.
Dzięki za przyznanie "+"
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz."
"'Nie rezygnuj z celu, który wymaga czasu. Czas i tak upłynie"
Witam. Ja - podobnie zresztą jak większość wypowiadających się w tym wątku userów - przychylałbym się zdecydowanie do, jak to ładnie określiłeś, "oklepanej" kawiarni. Dlaczego? Och, powodów jest co najmniej kilka, ale ja pozwolę sobie się skupić na tych moim zdaniem najważniejszych. Po pierwsze skoro jeszcze nie byliście ze sobą na żadnym spotkaniu - mowa o randce oczywiście - to wytłumacz mi proszę, po cholerę tak kombinujesz, starasz się wymyślać od razu nie wiadomo co, cuda na kiju. No po co? Skoro to wasza pierwsza randka, nie ma sensu inwestować zbyt wiele, bo i jej aż tak dobrze jeszcze nie znasz i może się okazać, że nie jest taka świetna jak obecnie myślisz. Nie wymyślaj niczego specjalnego, bo to nie o to chodzi. Łyżwy itp. to są fajne pomysły na spędzenie z lubą czasu, ale nie na pierwsze spotkanie. Zabierz ją po prostu do jakiejś kawiarni. Ale niech to będzie coś przeciętnego, nie jakaś speluna oczywiście, ale też nie decyduj się na coś specjalnie ekstrawaganckiego, bo pomyśli sobie wtedy, że strasznie Ci zależy, albo co gorsza, że chcesz ją tym kupić, zaimponować jej itp. Reasumując, kawiarnia, kawiarnia i jeszcze raz KAWIARNIA...byle nie zalatująca burżuazją.

Pozdrawiam.
Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde
Byłem z nią na strzelnicy, Sporo mnie to kosztowało, ale głównie za moje naboje (notabene zawsze chciałem se postrzelać z prawdziwej broni palnej i od dawna się szykowałem do strzelnicy). Ale chuj tam z kasą, dobrze się bawiliśmy i na pewno to zapamięta. Akcja na plus, panowie!
"Największą przyjemność sprawia mi poznawanie prawdy."
"Człowiek czasem nie widzi lasu przed nosem bo drzewa mu go zasłaniają."
ić XD
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Ja mam pytanie odnośnie strzelnicy, żeby na niej strzelać z ostrej broni trzeba mieć zezwolenie czy wystarczy podpisać jakieś oświadczenie na miejscu ?
Normalnie składasz kilka podpisów, adres, krótki instruktaż i jazda.
W sumie to dziwne, bo jakiś freak mógłby spokojnie powystrzelać wszystkich obecnych razem z instruktorem i zakosić klamkę, podawszy wcześniej fałszywy adres.
Ogólnie łatwo to poszło. A przecież gość nie wie kto przychodzi sobie postrzelać, a może każdy z ulicy.
"Największą przyjemność sprawia mi poznawanie prawdy."
"Człowiek czasem nie widzi lasu przed nosem bo drzewa mu go zasłaniają."
Gdzie jest ta strzelnica?
Produkcyjna 113, ze 200m w lewo za LeroyMerlin w stronę Fast(ów). Bodajże HUBERTUS się nazywa.
"Największą przyjemność sprawia mi poznawanie prawdy."
"Człowiek czasem nie widzi lasu przed nosem bo drzewa mu go zasłaniają."