Ponownie zacząłem się spotykać z pewną SHB (po ponad roku przerwy), jest lol, bdb raport, kino itd. Problem twki w pocałunku. Czuję że to dobry moment, zbliżam swoje usta, a ona mnie odpycha. Nie odpuszczam i stale próbuję - ale nie nachalnie. "przyduś ją do muru i pocałuj" itp. nie zadziała, więc odpuście tego typu komenty.
Chciałbym poznać waszą opinię, czym to może być spowodowane? Takie banały jak nieświeży oddech, lub rama przyjaciela odpadają. Laska doskonale wie, że jestem lovelasem - może powinienem zdobyć większe zaufanie? (wiem czasochłonne) Dodam, że to raczej nieśmiała kobieta.
I kolejne pytanie - jak radzicie sobie z tego typu "niedostępnością"?
Po prostu nie chce wyjść na łatwą. Pogłębiaj komfort zaufanie, rozpalaj ją a da Ci się pocałować. Też kiedyś miałem przypadek z taką oporną dziewczyną.
Lubię spuszczać się do buzi!
wydaje mi sie zeby ja pocalowac stosowales duzo kina tak? jezeli spotkales sie z nia 2-3 razy stosowales duzo kina rozpalales ja to na nastepnym spotkaniu , wgl jej nie dotykaj ani nie przytulaj sie . Zobaczysz efekt . Ale tylko zrob tak jak naprawde stosowales duzo kina . (a ze tez jestem spostrzegat za lovelasa) to mialem czasami takie problemy i to mi dalo efekt . No a przyczyna sa zasady kobiet"nie jestem z tych latwych" blablabla . Sprobuj jak Ci powiedzialem .
Zaufanie jest ważne , ale bardziej przyda Ci się do seksu.
Pocałunek jak pocałunek. Jedni twierdzą , że musi być odpowiedni moment , drudzy próbują co chwile i za którymś razem pójdzie. To wszystko zależy od kobiety. Proponowałbym Ci teraz ją trochę podrażnić. Zbliż się trochę , zjedź na polik , przejedz ustami po szyi i odsuń się. Kiedy Ona zacznie coś mówić , zażartuj , że nie jesteś taki łatwy i żeby nawet nie myślała o pocałunku. Zacznij rozmawiać o najdziwniejszym pocałunku w jej życiu , opowiedz również swój. Potem pozostało wymyślić coś oryginalnego i kiss.
Pamiętaj by nie być bardzo natarczywym.
` One zawsze wracają `
Musisz ja bardziej rozgrzać,potem spróbować kc..jeśli nadal się będzie odwracać to pocałuj ja w policzek i żartobliwie powiedz jej coś w stylu żeby się nie bała bo nie gryziesz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Dostosowałem się do waszych rad + zastosowałem własną inwencje twórczą. Efekt bdb. Już bardziej nie szło jej rozgrzać. Zauważyłem, że nawet przygryzała wargi i przechodziły ją dreszcze. Jednak, znów odsunęła głowe i powedziała, że ona tak nie potrafi bez zobowiązań... Powiedzałem masz racje to dzieje się zbyt szybko, ale kontynuowałem dalej i rozgrzewałem ją. W pewnym momencie przestałem,odsunąłem się, rozjebałem na 2gim końcu kanapy. Sama zaczęła mnie szturchać i kleic się.
Każda kolejna próba okazała się porażką. Wywnioskowałem, że ma niesamowite obawy.
Jest jeszcze bardziej zainteresowana ale zaczyna mi brakować pomysłów. Myślę że teraz zastosuje chłodnik i zacznę sie pokazywać z innymi lasami. Jeżeli dalej nic z tego nie wyjdzie to odpuszczam. Nie mam zamiaru tracić swojego czasu...