Mam problem z taką jedną oporną sztuką. Pracujemy jakieś 3 miesiące razem, za miesiąc, dwa ona zmienia pracę. Na początku wydawała mi się strasznie zimną, wręcz chamską dziewczyną, która uważa że wszystko jej wolno.
Jest zajebiście ładna, ma strasznie bogatych rodziców, jest inteligentna. Tylko że coś jest z nią nie tak, nie mogę tylko rozgryźć co i dlaczego. Wiem na pewno, że kiedyś była nieśmiała i nie chodziła w zasadzie na żadne imprezy, to zmieniło się dopiero jakich czas temu, mieszkała w zasadzie cały czas z rodzicami.
Ja oczywiście na początku zdecydowany kontakt wzrokowy, duuużo negów. I wydawało mi się, że zaczyna mięknąć. Wie, że ja mam ciekawe życie, jeżdże na koncerty, spotykam się z przyjaciółmi, uprawiam sport.
Kiedyś zapytała się czy nie wziąłbym jej na jakiś koncert - ja na to, że nie zasłużyłaś sobie - ona: dziwne podejście.
Potem jakoś się zgadaliśmy, że gdzieś wychodzę i zapytałem się czy idzie ze mną. Powiedziała, że chętnie. Następnego dnia dzwoni i mówi, że odwołuje spotkanie bo cośtam. Ja mówię ok i poszedłem z inną laską.
Cały czas daje mi jakieś sugestie, że mi się nie uda, że jeszcze nie zaczęła się mną interesować itp. Oczywiście nie wprost ale wiadomo o co chodzi. Ogólnie wydaje mi się, że jest mną zainteresowana, tylko co dalej, zapraszałem ją już dwa razy i za pierwszym odmówiła a za drugim mnie olała.
Dodam, że teraz w ogóle ją olewam i rozmawiam tylko z innymi koleżankami. Brnąć w to dalej, a jeżeli tak to jak?
P.S. Cały czas wyraźnie daje do zrozumienia, że jest sama. Sama chodzi na imprezy, wesela itp.
Niech gówno ona Cię interesuje, miała już swoje szanse i ich nie wykorzystała. A Ty przecież nie będziesz cały czas na nią czekał, aż łaskawie coś postanowi.
Bierz się za inne a tą olej, może przybiegnie po jakimś czasie...
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Tak mi się właśnie wydawało. Teraz niech ona się stara. Jak będę chciał to się z nią spotkam. Jak nie to jej strata.
Dziwi mnie tylko takie podejście, bo jak z nią rozmawiałem to po prostu cały czas nawijała, prosiła żebym pokazał jej zdjęcia z wakacji. Ale widocznie wydawało mi się tylko, że jest zainteresowana. Będziemy mieli teraz w pracy kilka imprez, a że dziewczyny z pracy mnie lubią to zamierzam się zająć nimi. Zobaczę co się będzie działo. Zero zainteresowania z mojej strony.
"Będziemy mieli teraz w pracy kilka imprez, a że dziewczyny z pracy mnie lubią to zamierzam się zająć nimi. Zobaczę co się będzie działo. Zero zainteresowania z mojej strony."
no i b. dobre podejście