Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Oplaca sie walczyc do konca?

12 posts / 0 new
Ostatni
Caminante
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-01-03
Punkty pomocy: -5
Oplaca sie walczyc do konca?

Siema. Nie bede przedluzac tylko od razu opowiem Wam moja historie. Poznalem jedna dziewczyne na wyjezdzie. W sumie nie poznalem tylko z nia kilka razy gadalem. Na poczatku jakies tam tylko usmiechu. Pierwszy tydzien chodzilem do niej codziennie i cos tam gadalismy. W czwartek zaproponowalem spotkanie, powiedziala ze sie zastanowi. W sobote dostaje smsa "przypomnialo mi sie ze jeszcze nie dalam Ci odpowiedzi. W poniedzialek mam juz inne plany. Zaproponuj inny dzien."Od tego dnia zadnego kontaktu. Nie odpowiedzialem na tego smsa. Nic nie odzywam sie w szkole. Teraz to ja tylko widze non stop z komorka jak pisze jakies smsy. W czasie rozmowyjeszcze ostatnio porownywali mnie do jakiegos kolesia. Obczailem go na face. I tera tylko widze jaksobie wstawiaja fotki.Powiedzcie mi czy jest sens sie z nia umawiac. Przeciez pewnie jak ja bede chcial ja pocalowac to predzej w morde dostane niz cos sie uda. Poradzcie cos. Podobno zycie jest przewrotne i wszyztko moze sie zmienic. Zwlaszcza ze jagj widze tego kolesia to mnie zal w dupie sciska...

Pachenko
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Sopot

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 32

A kim dla ciebie jest ten koleś? Jeżeli nie jest bratem ani kolegą bierz to co chcesz. W tym wypadku jest to dziewczyna. Nie ukrywam, że zjebałe* nie odzywając się później. Wyszedłeś na frajera, który obraził się za to, że ona nie ma czasu.

Wiary w siebie chłopie. Możesz tylko zyskać.

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

jak dla mnie to ona jakas krolewna..zaproponuj inny termin? - zabrzmiało rozkazująco..A co ty wrozka jestes kiedy łaskawie bedzie jej pasowac, pewnieby byloby tak ze proponujesz a jej ciagle nie pasuje...Mozesz to jeszcze rozegrac mowiac: wiesz wtedy nie mialem wolnych terminow, zalatany bylem-cos w ten deseń..Chcesz to sprobuj jeszcze raz podaj terminy dwa i jak bedzie chciala to ok, nie- to tez ok, bo to kończysz..

two teas to room two

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Ja też chciałem pocałować dziewczynę w podobnej sytuacji ... a w pysk nie dostałem i co żyję, żyję? Mam się dobrze? Dobrze więc czego ty się boisz! Całuj.
Ojej wstawiają sobie fotki - to chyba w dzisiejszych czasach oznacza, że prawdopodobnie ze sobą chodzą ... i co przejmujesz się tym? Czy weźmiesz się w garść i zachowasz tak jak powinien facet z jajami. Czyli olejesz tego gościa, dla ciebie nie istnieje a sprowadzasz wszystko do siebie zamiast mierzyć swoją osobę jego zdjęciami na facebook'u.

Proponujesz konkretnie datę spotkania i czas tzn twa terminy jeśli się zgodzisz bierzesz ze sobą pozytywną energię i odwagę do działania. Jeśli będzie się wahać bądź stanowczy oraz pokazuj swoje zdanie, że ma dwa konkretne terminy do których może się dostosować jeśli odmówi ... jedziesz z zazdrością.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

John
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Wa-wa

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 32

bez kitu Wink

zxc

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

Rozejrzyj się wokół, czy istnieją jeszcze jakieś inne panny, oprócz tej opisanej wyżej.... Tak? Do dzieła więc.

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

Caminante
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-01-03
Punkty pomocy: -5

Dałem jej dwa terminy. Środa i piątek, wybrała piątek. Zaproponowała godzinę 15, umówiłem się z nią na 16. Spóźniła się 10 minut o czym jej przypomniałem. Poszliśmy do kawiarni, gadaliśmy jakieś 3 godziny. Nawijka mi szła wyjątkowo dobrze. Ona też była zaangażowana w rozmowę, nie było z tym większych problemów. W drodze powrotnej chwyciłem ją za rękę i odprowadziłem na dworzec. Nie odwzajemniała uścisków, ale czułem, że lekko ją to zaskoczyło. Jakoś była od tego momentu bardziej żywa. Zaprowdziłem ją na dworzec. Tam chciałem przytulić ale żadnej rekacji praktycznie. Usiedliśmy na ławce i znowu gadaliśmy. Na do widzenia spróbowałem ją pocałować w usta ale odwróciła twarz i się spojrzała na mnie jakbym nie wiem co zrobił. Pojechała ja wróciłem do domu napisałem jej jeszcze smsa czy wróciła bezproblemowo. Odpisała po 10 minutach, że wszystko okej podróż całkiem szybka i bardzo dziękuje mi za miłe spotkanie.

W czasie rozmowy coś wspominała o tym swoim koledze z którym zdjęcie miała na facebooku. Może dobrze udawała ale za każdym razem mówiła o nim przez pryzmat kolegi.

Poradźcie mi co mam teraz zrobić. Nie pisałem już nic do niej później.

Myślę, że problematyczną kwestią jest to, że ona mnie ma za podrywacza. Odpowiadam na to za każdym razem "Wszystko co o mnie mówią to prawda" i zamykam wszystkim w ten spobób usta.

Poradźcie mi co zrobić dalej z tą panną.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

No jak dla mnie to dobrze jest umów się z nią znowu i tym razem spróbuj kc jeszcze raz..nie zrażaj się tym ze za pierwszym razem ci się nie udało...spokojnie mi tez n ie ale to jest motywacja żeby próbować dalej...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

itach
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2011-05-27
Punkty pomocy: 1

rób swoje, jakby gość nie istniał. dużo już o tym było ;P dużo emocji ec ,kino i do boju.

powodzenia

Nail
Portret użytkownika Nail
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-06-10
Punkty pomocy: 39

Końcówka OK. Chwyt za rękę i próba pocałunku.
Dajesz jej do zrozumienia że chcesz być
kimś więcej niż kolegą.

Ważne jest to, co działo się w kawiarni.
Już od przywitania powinieneś zacząć eskalować
fizyczność. O kawiarni już nie wspomnę.

3h w jednym miejscu to trochę długo i nudno,
nie uważasz? Ale wszystko zależy od atmosfery.
Czasami będąc w jednym miejscu cały dzień,
można wspaniale spędzać czas.

Caminante
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-01-03
Punkty pomocy: -5

Pozwolę sobie odświeżyć temat i jednocześnie odpowiedzieć na pytanie zawarte w temacie. Otóż OPŁACA SIĘ! Dziękuję kolegom z forum, którzy mi to uświadomili.
Nie pisałem na bierząco bo uznałem, że nie ma to sensu. Dziś spotkałem się z nią na drugiej randce. Kino praktycznie cały czas. Nie dawała się pocałować aż w końcu "na do widzenia" się udało i to dość namiętnie...Wink Już jesteśmy umówieni na wtorek. Powiedziałem jej ze napisze o której ma być właśnie we wtorek:D Myślę, że znajomość się rozwinie. Trzeba tylko odbijać te całe shit testy. Co chwile pieprzyla mi o tych swoich kolegach, jacy to oni fajni są i w ogole. Ja to zlewam i robie swoje. Dzięki temu jest ten sukces.
Pozdrawiam. C.