Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Opis mojej sytuacji i pytanie jak działać dalej.

8 posts / 0 new
Ostatni
Malandir
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Iława

Dołączył: 2010-08-13
Punkty pomocy: 0
Opis mojej sytuacji i pytanie jak działać dalej.

Więc moja historyjka:

W pierwszy weekend obecnego miesiąca była u mnie jedna z wielu imprez studenckich. Dużo nowych osób się pojawiło, w tym jedna HB. Będąc gospodarzem miałem dobrego openera. Następnie były jakieś 2-3 godzinki siedzenia we 2 na kanapie dobrzej rozmowy, lekkiego kina. Numer kom zdobyty i sprawdzony. Później wyjście do pubu gdzie mój pijany w sztok współlokator próbował do niej uderzać, nie dając jej prawie spokoju w pubie (wyobraźcie sobie pijanego dużego faceta zaciągającego dziewczynę na jedyne miejsce gdzie jako tako dało się tańczyć i bujający się z nią jakby to był taniec na zakończenie zerówki ;])

Dwa dni później zadzwoniłem do niej i umówiłem się na następny dzień do kina (Teraz już doczytałem, że nie był to najlepszy wybór na pierwsze spotkanie we 2, ale podczas rozmowy wyszło, że dziewczyna lubi chodzić do kina jak i ja). Po filmie na kawę się nie dała wyciągnąć, stwierdzając że musi wrócić do siebie i jeszcze z matką jakąś ważną rozmowę przeprowadzić zanim ta pójdzie spać (była 22). Odprowadzona na SKM, została uraczona 2 historiami, które najwyraźniej się jej podobały bo się dużo uśmiechała i śmiała. Zostałem również przytulony na koniec pierwszego spotkania, co chyba jest dobrym znakiem Smile

Potem mamy tydzień przerwy w komunikacji związanych z moim wyjazdem i następującym po nim zatruciem pokarmowym (obiadki u mamy). Telefon do niej, umówienie się na spotkanie z sugestią kawy i zaproszenie jej na kolejną imprezę odbywającą się pod koniec miesiąca u mnie. Obydwa zaakceptowane, ale w dzień spotkania na kawę dostaję od niej smsa, że ma w pracy audyt i nie zdoła się ze mną spotkać, po czym dodaje że "w sobotę porozmawiamy!" życząc mi miłego dnia. Odpisuję jej że rozumiem, ale że trochę szkoda bo nie mam w tym momencie planów na ten dzień i wyrażam nadzieję że mi to jakoś zadość uczyni. Odpowiedzi nie dostaję.

Teraz prosiłbym o ocenę mojej działalności, wykazanie największych błędów i sugestie co teraz.

Osobiście chciałem eskalować dotyk i gdy moment uznam za dobry spróbować ją pocałować. Może też w którymś momencie stwierdzić jej wprost że poszedł bym z nią do łóżka.

Karaś
Portret użytkownika Karaś
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Ostatnio widziany : Vegas

Dołączył: 2009-11-24
Punkty pomocy: 371

"Odpisuję jej że rozumiem, ale że trochę szkoda bo nie mam w tym momencie planów na ten dzień i wyrażam nadzieję że mi to jakoś zadość uczyni." Pierwszy błąd. Wyszedłeś na osobę która nie ma ciekawego życia ponieważ nie ma planów na dzień. Wyszedłeś przy tym od razu na needy.
Po drugie nie stresuj się że odmówiła. Myślę że możliwe że jej coś wypadło. Wiesz jak to jest w pracy.
Po trzecie po kinie źle zrobiłeś "zapraszając" ją na kawę. Trzeba było spontanicznie złapać za rękę i powiedzieć coś w stylu. Chodź zrobimy coś spontanicznie! Pobiec do parku siąść na ławce patrzyć w gwiazdy, kino i slimaczek ;P
W sprawie spotkań nie umawiaj się na dwa spotkania tylko na jedno. Dajesz jej do zrozumienia że cenisz jej towarzystwo, i ona już wie że zaprosisz ją więc nie bedzię się starać.
Napisała "Porozmawiamy w sobotę" więc poczekaj niech ona zadzwoni, lub jak nie wytrzymasz zadzwoń porozmawiaj ale nie wspominaj o spotkaniu. To ona ma wyjść z propozycją bo ona przekłada termin.

Wydajesz się być rozsądny. Nie zawiedź mnie!

"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."

Malandir
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Iława

Dołączył: 2010-08-13
Punkty pomocy: 0

Pierwszy błąd zrozumiany, nauczka na przyszłość przyjęta.

Akurat się nie stresuję że odmówiła, dziewczyna pracuje w rachunkowości, a orientuję się że u nich często się coś takiego trafia.

A w sprawie spotkań, to obiecałem jej na imprezie na której ją poznałem, że jak będzie u nas kolejna impreza to ją zaproszę. Plan telefonu był taki, by ją zaprosić na imprezę i przy okazji zaproponować spotkanie w tygodniu na co się zgodziła.

Miałem zamiar jutro do niej zadzwonić ale tylko dlatego, że impreza u mnie jest urodzinami dziewczyny mojego i mojego współlokatora wspólnego znajomego i miałem zamiar z nią od razu kupić dla jubilatki prezent. Zrobię więc chyba tak, że zadzwonię do niej ale tylko po to.

P.S.
Zastanawiam się czy nie wykorzystać motywu "zadość-uczynienia" by ją na imprezie w pewnym momencie zaciagnąć w jakieś prywatniejsze miejsce, wspomnieć o zadośćuczynieniu, pocałować i powiedzieć, że jesteśmy kwita. Opinie?

fero
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-18
Punkty pomocy: 2

Za dużo planujesz. Poczekaj aż sama się odezwie a jak nie to zadzwoń tak po 4-5 dniach pogadaj i ustaw się na spotkanie. Zacznij robić inne ciekawe rzeczy, podrywać inne kobiety a nie tylko w kółko ona. Co do zadośćuczynienia - hah samo słowo już mnie rozwala ;P Nic nie wspominaj o tym po prostu jak się spotkacie to raport kino i dąż do zbliżenia.

Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

Nie pisz smsów. Jeśli masz ochotę ją usłyszeć bądź się z nią umówić to zadzwoń.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

Junior
Portret użytkownika Junior
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: *
Miejscowość: Wro

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 45

BŁĘDY :
1. kino - wywnioskowałem, że wiesz, iż to jest błąd. na pierwszym spotkaniu to nie powinno mieć miejsca, nawet gdy lubi film. ja zabrał bym ją w bardziej spontaniczne miejsce, typu kręgle albo coś podobnego. kino jest oklepane, a Ty masz być wyjątkowy.

2. przytulanie ? jebać przytulanie, nie wziąłbym go jako czynnika IOI. ostatnio zauważyłem, że laski, przytulają praktycznie każdego, na przywitanie albo pożegnanie, więc wg. mnie to nie jest IOI.

3. tak jak chłopaki wyżej, za bardzo planujesz, postaw na spontaniczność. zapewne przed wyjazdem powiedziałeś jej kiedy wracasz i na pewno w ten sam dzień jak wróciłeś,
zadzwoniłeś. to śmierdzi lekko needy.

4. Ty, jako wartościowy chłopak, nie możesz mieć tylko jednego wyjścia w sprawie rozrywki! pokazujesz jej, że masz nudne życie.
- "Sorry dziś nie możemy się spotkać"
- "To dobrze, akurat mi dziś też się plany zmieniły, miałem dzwonić do Ciebie, że nie dam rady. Do zobaczenia w sobote :)"

"jeśli chcesz mieć najlepsze kobiety, uwodzenie nie może być na pierwszym miejscu"

Tyle ode mnie Smile

pracuj nad sobą

... but you always got a choice.

Malandir
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Iława

Dołączył: 2010-08-13
Punkty pomocy: 0

1,2 zrozumiane.

3. Nie, nie mówiłem jej kiedy wracam, a zadzwoniłem dopiero pare dni później.

4. zrozumiane

A co do planowania, rzeczywiście dużo planuję na przód, taka moja natura, ale popracuje się nad tym.

Dzięki za feedback.

fero
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-18
Punkty pomocy: 2

po to tu jesteśmy

Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...