Poznałem ciekawą pannę. Po pierwszej kawie poprosiła mnie, żebym się zbyt szybko nie angażował, bo ona w kogoś jest wkręcona i nie wie jak to się rozwinie, ale chętnie będzie mnie poznawała podczas kolejnych spotkań.
Na drugim spotkaniu zabrałem ją na niespodziankowe spotkanie w ciekawe miejsce, bardzo się tym podjarała. Robiła mi ST, ale je odbijałem skutecznie.Przed weekendem napisałem smsa że możemy przez weekend pójść zobaczyć parę fajnych miejsc w mieście, w którym ona jest nowa.
Zero odzewu. Po weekendzie napisałem, że dojrzałe kobiety odpisują na smsy i czy mam uważać, że nie jest już zainteresowana rozwijaniem znajomości. Dostałem zwrotkę, że nie miała kasy na koncie i w ogóle była zajęta w weekend ale chce kontynuować znajomość.
Moje spostrzeżenie: nie jesteśmy w gimnazjum, żeby nie zmontować 5 pln na doładowanie. Poza tym KULTURA kazałaby mi na jej miejscu odpisać. Co wy o tym sądzicie, drodzy PUA?

jakoś tak mam wrażenie, że trzymała Cię cały czas jako rezerwę jakby "tamto" nie poszło... "tamto" widać poszło więc poszedłeś w odstawkę...
zamiast pisac smsy trza było zadzwonić.Albo odbierze albo nie ale będiesz wiedział a tak czekałes na smsa jak piesek!
Odezwie się czy nie zostawić tego tak nie powinieneś! Niezależnie od tego czy coś jeszcze chcesz z nia kręcić czy to jest koniec niech wie, ze takie zachowanie Ci się nie podoba! Olewając Cię zaświadczyła o sobie po prostu
Pozdro
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
yhym i co tym sposobem osiągnąłeś ? na pewno zagwarantowała Ci ze nigdy więcej ! albo powiedziała że to miejsca nie miało ;> a Ty uwierzyłeś i zostawiłeś sprawę tak jak jest... ?
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
acha no to chyba że... w końcu Ty ją znasz nie my
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Ale jajca! Dzisiaj się minęliśmy, sama do mnie podeszła i pyta "Czemu mi nie odpisałeś?" Ja jej na to "Bądźmy poważni, kto tu mówi o nieodpisywaniu". No i zaczęła się gęsto tłumaczyć, nawet powiedziała że teraz to będzie miała czas w weekend i że jak coś to coś tam coś tam. Dałem jej chłodno do zrozumienia jak postrzegam takie zachowania
Ja niestety tego czasu miał nie będę:>
EJDAM mógłbyś chociaż troche przybliżyć treści tych 3 esów?? bo być może bardzo by mi pomogły ;]
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie