Mam pytanie które właściwie jest w tytule, ale przytocze cała sytuację.
A więc z panną spotkałem sie kilka razy, było fajnie widać zainteresowanie z jej strony, nadzieje na kolejne spotkania. To spotkanie o którym chce mówić było naszym trzecim sam na sam. Byliśmy u niej w domu, zacząłem zabawe.
Całowałem ją delikatnie po szyi, po barku, masowałem plecy, łopatkę czasem buziak. Była już bez bluzeczki i stanika, zostały spodnie i majteczki i gdy się już zabierałem do rozporka ona odsunęła moje ręce.
Po kilku moich próbach to się powtarzało a do tego ona powiedziała
- Czy to nie za szybko ?
Nie wiedziałem jak to odbić, palnąłem:
- nie, ja myślę że nie
Pytanie do was jak to mogłem odbić i co zrobić żeby nie było tych oporów ??
Trzeba było odpowiedzieć "Tak, masz rację nie powinniśmy tego robić. To jest złe" i powrócić do msażu góry i za chwilę znowu spróbować.
Polecam artykuł:
http://www.podrywaj.org/opory_ko...
Jak wyżej.
Daj alternatywę w postaci czasu, i dalej rób swoje
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Rozebrała się do połowy na trzecim spotkaniu i pyta czy to nie za szybko ?! Haha. Świat schodzi na psy
http://www.podrywaj.org/seks_na_...
Tu też masz o LMR. Sposób z artykułu przytoczonego wcześniej jest również bardo efektywny
.
@kempa
Dobre
Do autora.
i tak kilka razy, a jeśli było by tak nadal wstać i rozwalić nastrój.
To jest OOPS - Ostatecznie Opory Przed Seksem.
Powinieneś powiedzieć:
"Tak masz racje, nie znamy się jeszcze tak dobrze" i wrócić do swojej roboty
albo
Czy to sprawia Ci ból? i robić swoje
Bo kurde ja już sam nie wiem, albo w dzisiejszych czasach to laski takie kurwy, albo ja przespałem okres zmiany mentalności. Mam 20 lat,wpajano mi że seks to coś wyjątkowego, widząc to co się dzieje z dzisiejszą młodzieżą, tracę wiarę w nasze społeczeństwo
Wracając do tematu, ja bym nie nalegał. Może faktycznie warto poczekać, chodź po 3 spotkaniach jak daje się rozbierać to niezła zawodniczka musi być. Ja bym pieścił dalej, a za jakiś tydzień - dwa spróbował na całego.
Żyłeś w świecie iluzji kolego:) Ja próbuje do 3 razy, potem gaszę świeczki i zaczynam NIE OBRAŻONY oglądać film (najlepiej oglądać komedie - zaśmiać się ze sceny, skomentować tak żeby laska była pewna, że nie jesteś obrażony). Po chwili one nie wytrzymują i kończą się opory:) A jak nie, to próbuje następnym razem, ale jak to ma trwać do ślubu, to daruje sobie i przeprowadzam rozmowę:)