poradźcie mi panowie co zrobilibyście w mojej sytuacji. Otóż poznałem kobiete na imprezie okolicznościowej, sporo rozmawialiśmy (myśle że fajne emocjonalne tematy poruszałem, pasje marzenia sny pytałem o to co ją podnieca w facetach opowiadałem jakiś sen jak sie kocham z kobietom no ogolnie myśle ze wszystko podręcznikowo, poszedłem z nią na spacer znowu była rozmowa kino no i domknięcie całowaliśmy chociaż nie trwało to długo potem wziąłem od niej numer puściłem głuchy żeby miała mój i na tym koniec.
Teraz umówiliśmy sie na spotkanie, po czym otrzymuje 2 dni później sms od niej w którym informuje mnie że kogoś poznała i nie chce tego psuć i lepiej żebyśmy sie nie spotykali.
Jak wy byście sie zachowali w takiej sytuacji?
Miałeś kiedyś podobna sytuację, z tymze tamta dziewczyna miała chłopaka. Zaczepilem ja na nk, olewczo mi odpowiadała, sugerowala ze nie mam szans. To taki typ zadziornej i pyskatej laski. Życzylem wiec jej wszystkiego najlepszego, udanych wakacji i radości w życiu. Wtedy sie złamała. Zdziwiła sie, ze jej nie ochrzanilem, tak jak inni. Potem na naszym pierwszym spotkaniu doprowadzilem do pocałunku i mieliśmy jeszcze parę przygód.
Ona niech sie spotyka z kim chce. Możesz jej odpowiedzieć, ze ledwo sie poznaliście a ona juz myśli, nie wiadomo co. I ze nie jesteś taki łatwy, chcesz po prostu napić sie kawy w dobrym towarzystwie.
Taka odpowiedź zmniejszy jej czujność na podryw.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
jeszcze jakieś inne sugestie?
Popieram saluba w tym co napisał. Raczej to test lub próba maniupulacji Tobą.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
"pochlebiasz mi sądząc, że jedno spotkanie ze mną spowoduje takie zamieszanie w Twoich planach z inną osobą. Z pewnością z nim doświadczysz podobnych emocji i wrażeń jak ze mną ostatnio... te rozmowy... spacer... pocałunki..."
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
haha... Panowie słuchajcie jaki meksyk... dzownie do targeta żeby jej wyjaśnić że troche źle interpretuje a tu odbiera jej koleżanka nie pamietam w sumie jej głosu (targetu) wiec na wstepie mówie cześć dajmy jej na imie patrycja,
na co jej koleżanka:
-ale to nie patrycja.
no to ja:
-a mogłabyś mi dać patrycje do telefonu?
-nie, wiesz bo ona jest w ubikacji.
-no to skoro jest w ubikacji to pewnie za chwile wyjdzie i bedzie mogła rozmawiać prawda?
-no to zadzwoń za 2 godziny. Albo w ogole nie dzwoń
-tak? a co patrycja zatrzasnęła sie w ubikacji i nie bedzie mogła wyjść przez nastpne 2 godziny?
ona widać nie wie co odpowiedzieć i wali tekst
-nie dzwoń do niej w ogole ona ma chłopaka.
-no fajnie, ciesze sie. Ale chciałbym o tym z patrycją porozmawiać a nie z tobą
głuchy tel
No przyznam szczerze że zabawna sytuacja a ta dziewczyna to jednak troche jeszcze dziecko, i widać że pewne sytuacje ją po prostu przytłaczają, ale zabawie sie i jeszcze raz zadzwonie tak dla checy
Jakieś sugestie od Was?
No jak chcesz się bawić z dziećmi...
Pytasz się o przyzwolenie czy jak ?
akcja dziecinada, laska by w moich oczach była spalona, dziękuje następna
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Odpuść sobie. Specjalnie koleżance powiedziała żeby odebrała i tak mówiła, także daj sobie spokój i do przodu.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
odpuść sobie, jest wiele lepszych lasek. A jej dziecinne gierki są po prostu żałosne. Pamiętaj nie bądź nachalny, jak będzie chciała to sama się odezwie
- Nic tak nie buduje sukcesu jak liczne porażki
- "Nie bądź facetem, który nie może żyć bez kobiet - zostań mężczyzną, bez którego kobiety nie potrafią żyć"