Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Opór

4 posts / 0 new
Ostatni
Castro
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 17
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: -15
Opór

Siema!
Chciałem wam przedstawić moje problemy :>
Więc z zapoznaniem dziewczyny nie mam żadnego problemu, gadka gadka itd. Staram sie odbijac ST, chociaz jeszcze nie zawsze mi to wychodzi. Mam jeszcze pewien opor przed podchodzeniem do nieznajomych dziewczyn (zalezy od skali - im wyzej tym gorzej). Ale najgorszy jest opór przed pocałunkiem. Gdy juz siedze z dziewczyna, czuje ze jej sie podobam i wiem ze jestem na wygranej pozycji to nie potrafie dojsc do KC. Miekna mi nogi, zaczynam tracic watek. I te zainteresowanie z jej strony znika. Po pewnym czasie widzac ze juz nie mam u niej szans tez przestaje sie interesowac. Nie potrafie tego robic mowiac szczerze bo zbyt rzadko tego probowalem. Za kazdym razem mam z tym problem. Potem chodze wkurwiony i bardzo zaluje tej sytuacji. Ale jak tam siedze to mam wrazenie ze jak nie bedzie chciala to zjebie juz na calej linii i strace wszystko co stworzylem do tej pory. I boje sie tez tego ze moge byc w tym slaby.
Mam tez opor przed poznawaniem starszych dziewczyn. Mam 16 lat (wiem, gówniarz) i w mojej szkole podoba mi sie jedna dziewczyna. Jedna, jedyna z klasy maturalnej. Dwa lata starsza, w dodatku widac ze ma powodzenie. Jej sie boje najbardziej ze wszystkich osob z mojej szkoly. Gdy cos zjebie przed nia to bardzo sie wstydze, bo widze ze patrzy. Najwieksza bariera jest jej wiek. Mam wrazenie ze patrzy na mnie jak na przedszkolaka, momentami.

Moze ktos mi poradzi co i jak.
Z góry dzieki
Castro

wwa

Gongo
Portret użytkownika Gongo
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 27

Moim zdaniem, nie ma sensu jej podrywać. Dziewczyny w tym wieku szukają starszych, także sobie odpuść. Lepiej Ci pójdzie z koleżankami w twoim wieku. Co do pocałunku. Boisz się rozumiem, ja też się bałem, ale pomyśl sobie, że to jest coś przyjemnego, nie kojarz sobie tego jako coś złego. Wyobraź sobie, że całujesz się z jakąś tam dziewczyną co Ci się podoba. Zrób to kilka razy, a jak już się spotkasz z nią to będzie Ci dużo łatwiej to zrobić. Po prostu, czujesz, że powinieneś to jedziesz i nie bój się.
Powiem Ci, że całowanie jest proporcjonalnie tak samo przyjemne jak jedzenie czekolady Smile

Powodzenia chłopie.

Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.

Junior
Portret użytkownika Junior
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: *
Miejscowość: Wro

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 45

1.musisz popracować nad grą wewnętrzną
2.znajdź w jej wyglądzie jakieś męskie cechy, to udowodni Ci, 3.że ona też nie jest idealna.
nie możesz dawać jej wyższej wartości, gdy nawet jej nie znasz!

... but you always got a choice.

Jonny Bravo
Portret użytkownika Jonny Bravo
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: UK

Dołączył: 2010-11-03
Punkty pomocy: 0

Może opowiem Ci jak ja pokonałem opór:
1) Opór do podchodzenia:
Po prostu na początku robiłem to jakby dla beki. Z wielki bananem na twarzy zagadywałem, potem już normalnie z normalnym uśmiechem.

2) Opór do KC:
Najpierw przytul ją, potem przyłóż czoło do jej czoła, potem zetknijcie się jeszcze nosami, a potem w 90% sama już będzie chciała Cię pocałować jeśli zrobisz poprzednie czynności "z uczuciem".