Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Only ONE opportunity!

Witam(siema, cześć, elo, czy jak tam wolicie Wink)

Jakiś czas temu trafiłem na tę stronkę, bo zaczęło mnie interesować to, w jaki sposób mogę podrywać fajne dziewczyny i pokonać to, co męczy mnie od jakiegoś czasu: cholerna nieśmiałość i jakiś strach(prawdopodobnie przed wyśmianiem). Szczerze, to myślę, że byłem potwornym frajerem, a część tego 'frajerstwa'(oczywiście chodzi tylko o wyrywanie lasek, bo mam wielu kumpli i kumpelek, z tym nie ma problemu). Wykonałem zadanie z pytaniem 10 nieznajomych dziewczyn o godzinę, ale mam problem z nawiązaniem rozmowy.

Ale do rzeczy.

Pewna panna(rok starsza), spodobała mi się już na początku roku, ale jakoś nie czułem większej potrzeby zapoznania się z nią(xD). Dopiero parę dni temu, zaczęła tak jakby na mnie patrzyć itp.(może to tylko moje wyobrażenia, ale mam to w d...). Nie będę tu opisywał całej sytuacji, ale wreszcie we wtorek uznałem, że nadszedł najwyższy czas, aby coś zrobić. W środę nie było jej w szkole, zaś dziś, pomimo, że rano wmawiałem sobie, że zagadam, to sfrajerzyłem na całej linii. Przechodziłem koło niej wiele razy, ale zamiast choćby spojrzeć jej w oczy i się uśmiechnąć, to szedłem dalej jak palant, albo spuszczałem wzrok. Dotarło to do mnie dopiero na 2 ostatnich lekcjach, ale jej już nie było. Totalnie się na siebie wk*rwiłem!

Wracając autobusem do domu, wsłuchany w 'Lose Yourself' Eminema i jego 'If you have one shot, or one opportunity...', powiedziałem sobie, że niech się dzieje co chce, jutro po prostu podejdę i z nią pogadam(są 2 problemy: jej koleżanki, i to o czym mówić, bo o technice mówienia niższym głosem, uśmiechania się i nie przerywania jej monologów wiem, i przetestowałem to na koleżankach, sprawdza się. Ale to tylko głupie wymówki!). Nie wiem jak to zrobię, ale to zrobię. Oczywiście, boję się, że mnie oleje, ale cóż, takie jest życie, a 'inne też mają'.

No cóż, więc nie pozostaje mi nic innego, niż tylko działać! Proszę, nie wyzywajcie mnie od frajerów itp., bo praktycznie dopiero zaczynam. A przez facebook'a nie chcę zaczynać znajomości, bo to nie da mi żadnego doświadczenia na przyszłość, choć przyjęła mnie do znajomych.

Dobra, na razie lecę, bo z tego wszystkiego zapomniałem nawet, żeby zjeść obiad Laughing out loud

Pozdrawiam!

Odpowiedzi

Portret użytkownika anonycoder

Powodzenia, opisz jak się

Powodzenia, opisz jak się zachowałeś i jak poszło.

Portret użytkownika Prefekt

Za dużo myślisz i

Za dużo myślisz i niepotrzebnie się przejmujesz Wink Nie skupiaj się tylko na niej, trenuj na wszystkich które Ci się spodobają i poznawaj ciągle kolejne. Pewność siebie przyjdzie stopniowo, do tego możesz dorzucić afirmację która mi np bardzo pomogła. Rozwijasz się, ponosisz porażki itp wszystko jest na swoim miejscu. Dobrze że nie zaczynasz znajomości przez fejsa.

Portret użytkownika lunático

Dobrze,popieram to co chcesz

Dobrze,popieram to co chcesz zrobic,nie daj sie excusa...
Pamietaj o paru rzeczach:
Jestes w pelni sprawny-masz zdrowie
Jestes niezle ubrany-masz status majatkowy
Jestes soba-bo po co byc kims innym
Zobacz jakie masz szczescie ze znajdujesz sie tu i masz szanse poznac JĄ! Pamietaj:
LEPIEJ ZALOWAC ZE NIE WYSZLO, NIZ ZE SIE NIE SPROBOWALO...
Napisz mi na priva jak poszlo pozdro!

Portret użytkownika Marlboro

U mnie to chyba w gdzieś

U mnie to chyba w gdzieś głęboko pod kopułą siedzi, gdyż słuchając przygnębiających piosenek dostaję jakiegoś samozaparcia.. W każdym razie nie zjeb i zagadaj do niej, możesz wcześniej potrenować na mieście. Powodzenia w podrywie Laughing out loud