Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Onieśmielony.

9 posts / 0 new
Ostatni
Sebik
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pabianice

Dołączył: 2011-05-19
Punkty pomocy: 0
Onieśmielony.

Na początku to chciałbym się z Wami serdecznie przywitać. Myślę, że będę mógł też Wam udzielać rad bo nie jakie doświadczenie mam. Jednak i problem z którym sobie poradzić nie mogę też mam. Może bardziej bym chciał, aby ktoś na to spojrzał z boku, bo sam sobie może za dużo wyobraziłem.

Zacznę od tego, że chodziłem do szkoły zaocznej(2 razy na tydzień co 2 tygodnie) wraz z piękną dziewczyną. Szkoła skończyła się rok temu i od tamtego czasu jej nie widziałem. Jednak wciąż o niej myślę, aż się sobie sam dziwię, poza tym ciągle jej poszukuję i pluję sobie w brodę za to, że tak ładnie wszystko popsułem, wtedy kiedy miałem szanse do niej zagadać. Już raz miałem sytuację, że podobała mi się dziewczyna, jednak z nią był gorszy przypadek bo nie znałem nawet imienia, ale udało mi się ją znaleźć więc mam wielką nadzieję, że tak będzie też i w tym wypadku.

Dobra to do rzeczy. Jak już pisałem dziewczę piękne, jednak mocno mnie onieśmielało, nigdy wcześniej nie miałem takiej sytuacji.Pamiętam jak wchodziła po schodach z uniesioną głowa patrzała się za mnie a ja na nią jednak kiedy spojrzała się na mnie mimo usilnych starań spuściłem wzrok. Zaraz po tym byłem zły na siebie, że nie potrafiłem odpowiednio długo utrzymać wzorku patrząc jej w oczy. Dodam, że patrzała na mnie dosyć często. Ja siedziałem w ławce za nią, to za każdym razem jak się obracała to patrzała się na mnie, czasem się też uśmiechała(swoją drogą zabójczy uśmiech). I teraz sytuacja, przez która doznałem palpitacji serca. Siedziałem na krześle, ona przyszła powiedziała cześć, odpowiedziałem i usiadała na krześle zaraz obok mnie, siedzieliśmy ramie w ramie, usiłowałem odezwać się słowem, jednak każde zdanie wydawało mi się głupim i w rezultacie nie powiedziałem nic.

Były też sytuację, że rozmawiałem z inną dziewczyną, to ona ciągle patrzała w naszym kierunku albo jak wymieniałem się z dziewczyna świstkami to ona przechodziła przecinając nas i w międzyczasie spytała się co robimy, ale nie czekała na odpowiedź.Poszła dalej i nie spojrzała się już na nas.

Co o tym sądzicie była zainteresowana czy może nie? Może też za mało szczegółów podałem? Może uda mi się coś jeszcze przypomnieć, to dodam.

Sebastian

Bees
Portret użytkownika Bees
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: USA

Dołączył: 2010-10-14
Punkty pomocy: 44

No zes w morde proste ze byla zainteresowana i tylko czekala na Twoj ruch a nawet bywaly momenty ze sama zaczynala ale nie byles w stanie niczego zrobic ani sensownego powiedziec, chyba kazdy zna to uczucie i tylko myslisz ze cos pierdolniesz ni w kij ni w oko i w efekcie nie mowisz nic...
Takie sytuacje sluza mi jako niszczyciel EXCUSOW wyobrazasz sobie ile razy zaprzepasciles sytuacje nic nie mowiac do laski ktora Ci sie podobala i tylko czekala na Twoj krok i wtedy rosnie taka dziwna energia we mnie i mobilizacja ze uderzam na przod z usmiechem i bajera, teraz juz tak mam ale jeszcze jakis czas temu to...
Ale moim zdaniem odszukaj ta dziewczyne i powiedz jej dokladnie co o niej myslisz i zapros ja gdzies. Zycze Ci abys ja odnalazl i sie nie gryzl w myslach Smile

Sebik
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pabianice

Dołączył: 2011-05-19
Punkty pomocy: 0

Dzięki Wielkie Bees Smile Z tym szukaniem, to już przeczesałem cały internet, zleciałem nawet koleżance, która pracuję w pewnym urzędzie, aby zajrzała do bazy danych, jednak w tej bazie nie ma wszystkich mieszkańców, są tam tylko ci którzy dobrowolnie tam się dostali(że tak to nazwę), no i jej tam nie było. Jednak jestem cierpliwy, łażę po mieście z nadzieją, że się na nią natknę. Mam tylko nadzieję, że jak w końcu do tego dojdzie to nie zepsuję znowu sprawy, ale chyba nie, bo za dużo wysiłku w to wkładam.

Właśnie najgorzej jest z tym, że jak już Ci się jakaś spodoba i w ogóle zaczyna Ci na niej zależeć, to trzeba wyłożyć ogromny trud, aby zagadać. Druga dziewczyna w szkole była też ładna i mi się podobała jednak no nic więcej nie tego i z nią nie miałem problemów. Normalnie rozmawialiśmy, momentami miałem wrażenie, że ja ją onieśmielam. Jednak może z nią było o tyle łatwiej, że dziewczyna była bardziej aktywna, niż ta której szukam. Dlatego łatwiej się z nią rozmawiało, bo od zachowania drugiego człowieka też zależy nasze zachowanie. Przynajmniej zauważyłem to u siebie, że im dziewczyna żywsza tym lepiej idzie nam rozmowa i w ogóle moment kiedy do niej zagaduję, niż jak dziewczyna jest jak duch, bo wtedy to nie wiadomo co robić.

Sebastian

Hedoniz
Portret użytkownika Hedoniz
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-27
Punkty pomocy: 718

Jak dla mnie za bardzo jesteś nastawiony na jeden cel i desperacja wszystko zepsuje...Porozglądaj się wokół a z czasem jak Ją spotkasz z większym doświadczeniem będziesz miał co sobą reprezentować, pracuj nad sobą !

Alejazaraswysiadam
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Tarnow

Dołączył: 2010-11-23
Punkty pomocy: -5

Dwa słowa:
P-E-W-N-O-Ś-Ć
S-I-E-B-I-E.
Nie myśl o tym co moze sie stać. Działaj pod wpływem chwili Wink. U mnie to pomaga

Wkoncu mi sie musi udac Wink

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

ona nie tylko była zainteresowane ale tez i zdziwiona hehe i sila rzeczy interesowala sie bardziej Smile

two teas to room two

Przemek1992
Portret użytkownika Przemek1992
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bielsko-biała

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 2

Wiesz co miałem ten sam problem , dziewczyna była wpatrzona we mnie jak w obrazek , miałem tyle okazji żeby do niej zagadać i porozmawiać z nią niestety brakło mi odwagi i nie mówię tu że jestem nie śmiały ale przed nią nie mogłem się przemóc .
Po paru tygodniach laska sobie mnie odpuściła i znalazła sobie innego chłopaka a ja sobie mogę pluc tylko w twarz .

Nie rób tego samego błędu co ja , bo nie będziesz sobie mógł spojrzeć w lustro !

Powodzenia Wink

Bees
Portret użytkownika Bees
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: USA

Dołączył: 2010-10-14
Punkty pomocy: 44

Tylko uwazaj zeby laska nie pomyslala ze jestes jakims "stalkerem" hehe
Swoja droga to do dzisiaj pamietam dwie laski ze sredniej szkoly ktore tak bardzo mi sie podobaly a ja zjebalem nie mowiac im niczego, przypomniales mi o nich, chociaz z jedna sfirowalem na nk (bo w realu nie moge gdyz jestem w usa a ona w pl) i kurde nie dosc ze shb(poprostu ideal kobiecosci) to jeszcze fajna pod wzgledem rozmowy. Zal mi ze nie mialem wtedy odwagi, a wiec teraz obracam to w sile do dzialania i Tobie rowniez polecam tak robic. Podoba sie-podbijasz Smile moze odnajdziesz tamta laske, Sprobuj do tej szkoly podejsc moze uda Ci sie wyciagnac od jakiejs wychowawczyni czy kogos info, jezeli az tak bardzo Ci na niej zalezy, czy tylko jest tak piekna ze masz ochote ja zbalamucic?

Sebik
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Pabianice

Dołączył: 2011-05-19
Punkty pomocy: 0

Właśnie jeszcze sobie przypomniałem taka sytuację, że ona wyszła wcześniej ze szkoły więc poleciałem za nią, bo widziałem ze zawsze wraca pieszo i tak szedłem kawałek za nią coraz to bardziej się zbliżając, chciałem zaproponować podwózkę, jednak wsiadła do auta w którym siedział młody chłopak. Z tego co pamiętam to na jakieś 95 procent zaproponował bym jej tą podwózkę. Jednak potem na światłach, zobaczyłem, że przede mną stoi ten samochód, który ją zabrał, więc zajrzałem do niego i widziałem jak głowy się od siebie odsuwają, znaczy to wyglądało tak jakby się całowali i w momencie kiedy ja spojrzałem już skończyli i odsuwali od siebie głowy. Po tym dałem sobie spokój z kombinowaniem jak do niej zagadać. Chociaż pewności nie miałem czy się całowali w tym samochodzie wtedy czy tylko na to wyglądało, za późno się zorientowałem.

Wracając do teraźniejszości to mam nadzieję, że jak już się na nią natknę, to będzie dalej zainteresowana chyba, że postanowi mi pokazać, że już ma mnie gdzieś.

Bees co do bałamucenia to też, ale wiesz nie to jest tym w tym wypadku pierwszorzędnym czynnikiem. Na samo bałamucenie to ja mam dziewczyny innej kategorii. Laughing out loud

Właśnie największe doświadczenie to ja mam w wyrywaniu dziewczyn tzw. niskiej i średniej półki, a ta dziewczyna to naprawdę wysoka półka.

Sebastian