Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

ona nie chce sie spotykać

9 posts / 0 new
Ostatni
stalkerr
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Jarosław

Dołączył: 2011-03-30
Punkty pomocy: 9
ona nie chce sie spotykać

Schlałem się i wygarnąłem parę rzeczy swojej kobiecie przez telefon. Trochę arogancko i agresywnie się zachowałem. No i wcześniej po pierwszym spotkaniu powiedziałem jej że do siebie trochę nie pasujemy, bo rzeczywiście to pierwsze spotkanie wyglądało dziwnie, nie mieliśmy tematów do rozmowy, ale później było lepiej.

Wygarnąłem jej głównie przez to ze ma fioła na punkcie nauki i to jej pochłania 100% życia, nie mając czasu na spotkania. No 3 tygodnie się nie widzieliśmy.

Pierw myślałem że mnie oszukuje, ale rzeczywiście miała dużo pracy. Z tego co się orientuję dość ciężko na tym kierunku. No i później powiedziała że ona naprawdę chciała związku. Powiedziała ze zawsze chcę stawiać na swoim, nie mogę jej zrozumieć, mam ciężki charakter, cały czas próbuję nad nią górować, mieć wyższość, i podobno "szukam dziewczyny na siłę" cokolwiek to znaczy, fakt od razu mnie nie zauroczyła, ale stopniowo zaczęła mi się podobać. Trochę dla mnie dziwne że ktoś nie jest w stanie wygospodarować 2 godzin na spotkanie. I jej otwarcie to powiedziałem. Nauka nauką no ale zrozumiałem.

Przeprosiłem za swoje słowa i sms ale nic z tego. Fajna ambitna dziewczyna z planami na przyszłość. Nie chce dalszej znajomości i się nie odzywa. Bo, że nic z tego nie będzie, bo poznała mój charakter. Trochę pewnie boi się spotkać, bo 2 razy zadzwoniłem i rozmowa wyglądała podobnie: nie ma sensu, że o coś mi chodzi, że to ja jestem winny i jak grochem o ścianę. Ja głupi jeszcze do niej dzwoniłem, przepraszałem i proponowałem spotkanie. Teraz myślę: masakra, ale po pijaku rozum odbiera.

Nie, że bardzo mi na niej zależy, bo praktycznie, jeśli nic z tego nie wyjdzie przecież nie będę się zadręczał.
Zastanawia mnie jak by można Teraz jakoś odkręcić. Niby jak dzwoniłem zawsze odbierała i odpisywała. Teraz do niej nie dzwonię, bo co jej powiem. Sama już raczej nie zadzwoni, bo uparta jak diabli. Spotykaliśmy się przez 2 miesiące regularnie co parę dni. Utrzymywaliśmy kontakt sms codziennie praktycznie aż do tego dnia.

Czy moglibyście udzielić jakiejś rady? czy jest sens o to walczyć, jeżeli sama nie chce.

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

Rozjebales swoj okret za nim wpusciles ta dziewczyne na poklad !

Wiesz co to odpowiedzialnosc ?

Jedno rozwiazanie to ZERO kontaktu z twojej strony.

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

stalkerr
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Jarosław

Dołączył: 2011-03-30
Punkty pomocy: 9

od dwóch dni tak no ale co mam czekać miesiąc przecież to bez sensu ona za chuja nie odpisze bo ja znam. chyba że do niej podjadę i porozmawiam. No tak nawaliłem i pewnie chuj z tego wyjdzie.

gnijąca_modelka
Portret użytkownika gnijąca_modelka
Nieobecny
Zombie
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2011-05-01
Punkty pomocy: 206

Jak komuś zależy, to czas znajdzie, choćby nie wiem co. Dla chcącego nic trudnego. Widocznie spotkać się nie chce, a nauka to wygodna wymówka. Logiczne, że nikt się nie uczy bez przerwy przez 3 tygodnie.

Daj sobie spokój. I następnym razem nie dzwoń do dziewczyny pijany z pretensjami. Domyślam się, co znaczy, że zachowałeś się arogancko i agresywnie. Każda normalna po takiej akcji ucieknie.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

zgadzam się, jakby chciała się spotkać, czas by się znalazł

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

stalkerr
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Jarosław

Dołączył: 2011-03-30
Punkty pomocy: 9

To nie jest tak że mieszkamy od siebie kilometr i możemy sie spotylać do woli dwa rozne miasta do tego jeszcze byl ten dlugi weekend. Masz racje popełniłem duży błąd.

Highlander
Portret użytkownika Highlander
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2011-08-16
Punkty pomocy: 89

Najwidoczniej pokazałeś się jej z tej "złej" strony Wink

No ale cóż, jak mawia pewne optymistyczne przysłowie: Nigdy nie jest za późno Smile

Nie odzywaj się do Niej, bo pokazujesz tym, że zależy Ci, a wtedy sam sobie wbijasz gwóźdź do trumny jeszcze bardziej Smile Poczekaj aż ona się odezwie, do tego czasu powinna jej przejść niechęć do Ciebie i "złość", kobiety takie są dzisiaj myślą tak, jutro myślą inaczej.

Jak się odezwie, to po prostu pokaż jej się z Twojej dobrej strony, innej niż ta, którą poznała na początku Wink Pokaż jej, że jesteś atrakcyjnym i wyjątkowym facetem, z którym warto przeżyć niezapomniane chwile Smile

Pozdrawiam Smile

stalkerr
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Jarosław

Dołączył: 2011-03-30
Punkty pomocy: 9

No właśnie za krótko się znaliśmy. Nie wiem w którym momencie popełniłem błąd czy za często pisałem, raczej regularnie. Robiłem jej wyrzuty o te spotkania i może za bardzo na nie naciskałem i podejrzewałem, ze coś ukrywa za moimi plecami. Jeśli zadzwoniłem zawsze odbierała. Wyglądało że była zainteresowana, podczas spotkań też to zauważyłem. Nie wiem co jej odbiło i w którym momencie.

Wątpię w to, żeby się odezwała, jedyna opcja, żeby pojechać do niej i ja przeprosić, no ale pewnie poczułaby ze ją prześladuję. Odzywać się nie ma sensu bo już powiedziałem co miałem jej do powiedzenia.

Dziękuję za odpowiedzi tak czy owak człowiek się uczy na błędach.