Witam, mam taki problem a mianowcie poszedłem z kumplami na browarka, było spoko imprezka się udała , moja kobieta nom stop do mnie dzwoniła bym wrócił już do domu, dodam ze jej mówiłem że jak chce to niech idzie Tezz kolezankami na piwo, oczywiscie ona swoje więc sie wkur i jej pwoiedziałem przez Tel by spadała bo się dobrze bawie ,gdy wróciłem do domu to zadzwoniłem do niej chwilka gadka i zauwzyłem ze ona była wychlana ,ale oki kit z Tym odrazu nie chciała gadac przez Tel wyłączyła sie i za chwile dzwonie to miala zajety nom stop , bo czuje ze do swojego byłego dzowniła, a najlepsze to jest to że mi powiedziała ze jak do niej nie przyjade do 15 Wrzesnia to pójdzie pracowac do agencji towarzyskiej bo kiedys ktos jej tam dał propozycje , co zrobic splunąc jej w ryje i dac sobie spokoj czy co ??
Ten tekst z agencja towarzyska to chciała Cię tylko podkopac, zagrac Ci na nosie.
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Więc uraziłes jej kobieca dume i takie masz zachowanie ;-)hehe.Na poważnie ona stawia Ci warunki nie daj się baz mezczyzna i mniej jaja i tu masz odowiedz juz
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Myślę ze w ogóle wina leży po twojej stronie bo źle się wobec niej zachowujesz...co to ma oznaczać ze do swojej dziewczyny mówisz przez tele żeby spadała bo dobrze się bawisz?!Jak ja stracisz to będzie twoja wina...a ona wcale nie jest inna...tylko ty się zachowujesz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Jak ona się bawi to, postępuje jeszcze gorzej odrzucając mnie od Tel ,bo zapewne ma cos do ukrycia skoro tak robi, eh napewno jej nie ublizyłem , a na siłe chciaŁA mnie zwerbowac do domu przez Tel bez jaj
wina lezy po obu stronach widać że ona jest o ciebie mocno zazdrosna byc może nie zbudowałeś w niej zbyt dobrego zaufania. Daj jej powód żeby mogła tobie zaufać, przypuszczam że wcześniej nie dałeś jej do zrozumienia, że kazdy z was może chodzić z znajomymi na imprezy itp. Po za tym dlaczego mówisz do niej żeby spadał, powinieneś ją uspokoic, że wszystko jest ok, ni c się tobie nie stanie i nie możesz rozmawiać bo się bawisz. Z tą agencją towarzyską to shit test wg mnie.
Przypuszczam że coś w tym związku między wami nie gra z tego co czytałem, spróbuj ponaprawiać to co tobie w niej nie pasuje...
- Nic tak nie buduje sukcesu jak liczne porażki
- "Nie bądź facetem, który nie może żyć bez kobiet - zostań mężczyzną, bez którego kobiety nie potrafią żyć"
był na imprezie mogł sobie popic nie przesadzajmy z tym slowem spadaj nijest to jakies najgorsze slowo a gdzie jest wyrozumiałosc w tym moemcie ze strony kobiety tego nie ma .
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
A co to za przyjemność iść na imprezę, jak się wydzwania do siebie. Ona idzie na imprezę, Ty idziesz na imprezę i dzwonicie do siebie nawzajem, a potem macie takie sytuacje. Nie lepiej ustalić, że jak gdzieś wychodzicie sami, to macie wieczór dla siebie i swoich znajomych? Skoro ona tak do Ciebie wydzwaniała, po co odbierałeś? Raz trzeba było powiedzieć, że się bawisz i że odezwiesz się jutro albo kiedyś tam. Wiadomo, jak jest impreza, to coś się popije, potem można coś niestosownego powiedzieć przez telefon i awantura gotowa.
Możecie jeszcze spróbować i ustalić zasady co do tego wydzwaniania, że nie kontrolujecie się tak. Jak będzie miała Cię zdradzić, z byłym, czy nie z byłym, to to zrobi obojętnie gdzie.
Jednak, jakby do mnie znowu, na kolejnej imprezie tak wydzwaniała, już po ustaleniu, że ja się bawię i chce mieć spokój - to bym się pożegnała. Nie lubię jak mnie ktoś kontroluje, sama wiem co mogę, a czego nie i strasznie by mi to działało na nerwy.
"powiedziała ze jak do niej nie przyjade do 15 Wrzesnia to pójdzie pracowac do agencji towarzyskiej"
Chyba w to nie uwierzyłeś? Swoją drogą, dziwne metody ma dziewczyna do zachęcenia, żeby facet do niej przyjechał...
Agencja towarzyska. Ja w tej chwili powiedziałbym jej, żeby sobie szła tam pracować. Szantażu nie zdzierżę, choćby nie wiem co. Jak widać toksyczny związek, jesteście o siebie zazdrośni jak szczeniaki, kiedy jednego głaszczesz a drugi się patrzy.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Panowie, rozmawiałem z nią przez Telefon ,powiedziała mi że kiedys za żartowała niby z szefem z agencji towarzyskiej,ze sprubuje eh, a w tygodniu przyjechał do niej Ten szef z burdelu i zaproponowął jej Tam prace, powiedziała ze rezygnuje z Tego, ze niby nie chce, ja pier ...Powiedziała mi że jak by zemną nie była to by psrubowała zapewne ,i jak do niej przyjade to mi wytłumaczy wszystko ,ale mnie ciekawi co mi chce powiedziec, hmm pytałem jej czy pracowąła Tam kiedys czy tez w innym burdelu powiedziala ze nie, co o Tym myslicie , ale jestem wkur Teraz ja pier !
Wkurwiony, czym, wymyśloną historyjką o burdelu.
Powiedz lepiej czy gałę dobrze robi, jak tak ją ciągnie do seks-biznesu to musi. To nie związek, płace i wymagam.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Myślisz że to ona wymyśliła ? Sam już niewiem w co wierzyc mam ,metlik w głowie straszny mam ,kokoskop co bys zrobił w mojej sytuacji ?
Jesteś za bardzo podenerwowany to raz a dwa myślę ze ona stosuje P&P,jak przyjdziesz to coś ci powiem...nie widzisz ze robi to co my czyli sprawia ze zaczynasz się przejmować myśleć o niej i to ona dyktuje warunki(nosi spodnie)masz przyjść to coś się dowiesz i ty teraz zachodzisz w głowę o co jej chodzi etc,ma cie na widelcu...i co to maja być za żarty z jej strony mnie to nie bawi ze moja dziewczyna miałaby dawać innym...powinieneś ja ochrzanić za coś takiego co to ma być za żarty i za stawianie ci warunków?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Przestał bym się tak denerwować i analizować wszystko co ona powie, wpadasz w jakąś paranoje. Idź pobiegać.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Uspokoiłem się ,ale to jest wkurzające jak tak mówi, ma szczescie ze tak na live przy mnie Tego nie powiedziała bo bym jej w ryj napluł i to odrazu bez zawachania sie , a dodam ze mówiła mi że keidys była Tam ze swoim byłym bo on Tam zna Tego szefa , i Tam tak za zartowała i przyjechał do niej ,z propozycją ,zrobie tak nie spotkam się z nia do 15 Wrzesnia, i zobaczymy co ona na to ,dobrze zrobie ?