Witam serdecznie
Kilka dni temu poznałem HB 7,9 o imieniu Alicja,fajnie się gadało wiec wziełem numer dwa dni później spotkałem ją ze znajomymi i zagadałem o spotkanie które miało odbyć się 2 dni później o 20:00 koło Pałacu Wilanowskiego godzina 19:55 jestem na miejscu wysłałem tylko sms że już jestem na miejscu,lecz nic zero odpowiedzi poczekałem jeszcze 10 minut potem spadłą ulewa i poszedłem do domu.Dzwoniłem do niej ze 2 razy ale nie odebrała i nie wie że to ja dzwoniłem z numeru brata i moje pytanie brzmi jak teraz się zachować, ponieważ na pewno bd ją widział gram w piłkę ona całymi dniami przesiaduje z ala lumpami na boisku.
Moge z nią normalnie rozmawiać ale nic nie wspominac o spotkaniu ani nie proponować następnego ?
Udawać ze nie widzę ?? nie odzywać się jak bdz koło siebie przechodzić
Czy zadzwonić za 3-4 dni i zaproponować kolejne spotkanie?
Z góry dziękuje za radę
Olała Cię, nawet nie przeprosiła, nie powiedziała, że nie przyjdzie i chcesz do niej zadzwonić o spotkanie? Nie zasłuzyła sobie na takowe. Olej to i ją, jak chcesz do jedynie cześć jej powiedz, a jak Cię przeprosi, pewnie z jakimś tam zjebanym wytłumaczeniem, to powiedz, że w rewanżu zaprasza Cię na kawe, czy na co tam chcesz.
I ain't gonna quit until I won!
Olała Cię, nawet nie przeprosiła, nie powiedziała, że nie przyjdzie i chcesz do niej zadzwonić o spotkanie? Nie zasłuzyła sobie na takowe. Olej to i ją, jak chcesz do jedynie cześć jej powiedz, a jak Cię przeprosi, pewnie z jakimś tam zjebanym wytłumaczeniem, to powiedz, że w rewanżu zaprasza Cię na kawe, czy na co tam chcesz.
I ain't gonna quit until I won!
Olała Cię, nawet nie przeprosiła, nie powiedziała, że nie przyjdzie i chcesz do niej zadzwonić o spotkanie? Nie zasłuzyła sobie na takowe. Olej to i ją, jak chcesz do jedynie cześć jej powiedz, a jak Cię przeprosi, pewnie z jakimś tam zjebanym wytłumaczeniem, to powiedz, że w rewanżu zaprasza Cię na kawe, czy na co tam chcesz.
I ain't gonna quit until I won!
A mogę powiedzieć cześć buziaka i wziąć papierosa bo zawsze od niej biorę
??
Na buziaka nie zasłużyła, ale papierosa sobie weź
I ain't gonna quit until I won!
OK dziękuje właśnie tak myslałem ale chciałem się upewnić przed wszystkim
Hasto źle klepiesz qasa mój ziomek jak zwykle dobrze doradzi
zrobie tak bd miał ją w dupie olewka totalna jak podejdzie coś zagadać przeprosić wtedy wezmę papierosa i powiem ze daje jej ostatnią szanse a w ramach przeprosin ona ma zaproponować spotkanie
..Trzeba dać szanse ale jak sama poprosi ładnie i ostrzec ze jeszcze raz to Heloł..
Ja nie pęknę jak kondon dziękuje chłopaki.
Chłopie ona miała cie w d...a ty jeszcze chcesz dać jej szanse?!miej do siebie szacunek!Mnie tez tak laska olała i totalnie ja olałem zapomniałem skasowałem i nie mam zamiaru tracić czasu tobie tez polecam!Po co ci laska która nie szanuje twojego czasu?I jeszzce nie oddzwania i nie tłumaczy czemu jej nie było?Aha i jeszcze zachowałeś się jak needy i frajer wysyłając esa ze już jesteś i ze dzwoniłeś przychodzisz czekasz nie ma jej odchodzisz w pizdu i ja olewasz masz gdzieś to ONA ma się zatroszczy teraz żeby się wytłumaczyć i dzwonić żeby ci wyjaśnić i zorganizować jakieś spotkanie a nie ty,to jej wina ona zawiniła nie ty teraz ona !
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Fajki jak palisz to sobie kup. Jak podejdziesz po fajke nawet to inicjatywa z Twojej strony. Kurwa laska olała Cie na maksa. Ja podszedłbym i powiedział , że jest gówniarą i , żeby szanować swój czas i siebie na wzajem. Potem odszedł.
` One zawsze wracają `
nawet czesc nie mow,omijaj,unikaj...
jak zacznie sie odzywac, powiedz ze zachowala sie jak jakies dziecko i ze z takimi nie chcesz miec nic wspolnego.
aaa fajki sobie kup ;D
prosze nie brac pod uwage, moich minusowych punktow. Gdyz sa one z tego powodu, ze jakiemus debilowi sie po prostu "nudzilo". A nie przez to ze pisze i doradzam innym zle .....
__________________________________________
kup sobie plastry i zakładaj przy niej, niech wie, że rzucasz (taka metafora do spierdalaj ;D ) - pompa oczywiście, jak ją spotkasz możesz lekko wygarnąć, że fajnie że ludzi wystawia, lekki uśmiech, zawijasz się, bez oczekiwania na jakieś przeprosiny
Wczoraj rozwalony siedzę na przysnatku i podchodzi ona się przywitać ja sie odsuwam i odwracam się w inną strone i zaczeła przepraszać że myślała że ja sobie jaja z niej robie i wgl ja mów że ninie obchodzi mnie twoje głupie tłumaczenie ona ze przeprasza że strasznie jej głupio ja mówie teraz ty zaproponuj w ramach przeprosin termin i zaproponowała..
Dzięki chłopaki za rady Powo
No i zajebiście
Powodzenia!
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.