Witam jestem z panna prawie 2 miechy do tej pory nie bylo z nia problemow a dzisiaj mnie wkurwila . Zaczyna sie nowy rok szkoly zmienilem szkole nowa klasa zaprosila mnie na piwo (ja nie chcialem pic) ale poszedlem z nimi umowilem sie z laska jakos po 15 bo tak konczyla lekcje a bylem nie daleko jej szkoly wszystko ok , mowie ze bede chwile pozniej bo jeste, z klasa na piwie . A ona po 3 min (bylo tak 14:45) ze jednak musi jechac do domu i sie nie spotkamy . No spoko spoko nic sie niestalo . Spytala sie mnie wieczorem czy spotkamy sie jutro a ja mowie zej ade cos zalatwic to mozemy razem pojechac ok ok , a ona ze niechciala mnie widziec dzisaj bo pilem piwo . No kurwa mogla sie spytac czy ja pije a ona od tak nie oszukala mnie ze musi jechac do domu i osadza o cos czego nie robilem.. Powiedzialem ze ja tez sie z nia niechce widziec jutro i koniec rozmowy . No nie lubie strasznie takiego zachowania wole szczerosc i niechce zeby to sie powtorzylo odpalic chlodnik 2-3 dni zeby wiedziala ze nie ma mnie oklamywac?
Naprawdę myślisz, że chłodnik coś da?
Kolego porozmawiaj z nią szczerze i powiedz, że nie lubisz takiego zachowania i nie będziesz go tolerował. Wtedy będzie wiedziała, że ma Ciebie nie okłamywać.
Jest takie fajne powiedzenie: zabij ją szczerością
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
minusują niedowartościowane gówno wiedzący 15latkowie. to jest twoja opinia i Ja ją szanuje choć odmienna od mojej. Autor tematu sam zdecyduje co zrobić jeśli ma głowę na karku.
Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...
Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"
Tak jak wyżej GDP, bo w związku liczy się szacunek, szczerość i zaufanie.
Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...
Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"
powiedz ze niespodziewales sie po nie tego i jak ustaliles zasady w zwiazku powiedz ze mowial ze bedzie z toba szczera..
Dajcie kurwa spokój z tymi związkami z laskami po 16-20 lat, prędzej czy później wywiną jakieś gówno i człowiek się tylko wkurza i leczy później jak narkoman. Naprawde nie widze głębszego sensu w tym wieku łamać sobie łeb ze związkami, chyba że chodzi o seks. 2 miechy to w zasadzie nic.
Popieram rozwiązanie z olaniem ciepłym moczem.
Być może mówię tak pod wpływem emocji, wybaczcie, ale dziś kolejny raz kobiety mnie zwyczajnie wkur*iły, i to kilka kobiet na raz.
________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton
Napisałeś, że klasa zaprosiła Cie na piwo. Nie chciałeś pić.
Dlatego, że nie miałeś ochoty czy, że wiedziałeś, że masz się spotkać z nią i z jej powodu?
Nie rzucajcie się od razu "co to, laska nie pozwala Ci pić piwa", "olej ją ciepłym moczem".
Ja akurat rozumiem, że ktoś może mieć wstręt do piwa. Znam dziewczyny po przejściach. Uwierzcie, że nic tak nie zraża do alkoholu jak ojciec/ matka (rzadziej) alkoholik.
Ja sam lubię się napić, a jakoś jednak mam pewne skojarzenie, z przeszłością, sytuacjami w domu i pomimo silniejszej psychiki i jaj, też nie mogę patrzeć jak ktoś przeholowuje.
Jeśli laska ma jakieś zrazy to po prostu nie pij przy niej albo postaraj się i zrób jej terapię NLP i napijcie się razem.
Tu może nawet nie chodzić o to czy jesteś pijany i jak bardzo tylko o sam zapach, smak i fakt.
Nikt tego nie zrozumie, kto sam nie przeżył.
To tak jeśli dziewczyna ma przejścia. Rozpisałem się, bo sam z taką dziewczyną się spotykałem i wiem coś na ten temat.
Pomijając powyższe laska po prostu może nie lubić smaku/ zapachu piwa i ok.
Myślała, że idziesz z klasą na piwo, więc nie chciała się później spotkać. Owszem, mogła powiedzieć Ci, o co chodzi, ale może z jakiegoś powodu stwierdziła, że tak lepiej.
Myślę, że nie ma w tym nic złego. Chciała byś mógł się bawić z klasą i sama się odsunęła, a wieczorem zaproponowała spotkanie.
Nie była zazdrosna, nie zrobiła focha "koledzy ważniejsi".
Po tym co mówisz, to nawet w porządku dziewczyna.
Za co tak właściwie chcesz ją karać? Że trochę przekombinowała? Nie chciała źle. Intencje też oceniaj.
Po prostu jej powiedz, że następnym razem niech powie o co chodzi i będzie git.
Jak walniesz chłodnik to będzie jak suczy foch.
Opamiętajcie się trochę. Popadacie w skrajności.
Niedługo młodzi zaczną chodzić z ściągą w ręku i "a, to st, trzeba odbić", "krzywo się popatrzyła, zaneguję ją" "hmm... coś tu o chłodniku piszą. Spóźniła się 2 minuty. To może ją przeziębię przez 2 tygodnie?"
Nikt nie jest idealny. Kobiety to urodzone manipulantki, my głupcy się tego uczymy ale laski też czasem zachowują się ok.
Wyrzućcie nastawienie, że wszystkie kobiety to zimne suki.
Pozdrawiam.
Daj sobie siana ale ogolnie. Posłuchaj GDP. No co tu pisać to jest głupota z jej strony a ty wchodzisz w tą głupotę i oboje robicie z igły widły.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
jesli tak szybko wyskoczyla z smsem,od razu widac,ze ST,chce Ciebie na smycz,zebys wiedzial,ze nie ma wychodzenia z klasa na piwo,bo pojedzie do domu,bedzie zla itd itp,foch...olac ja,nic innego nie pomoze,ale nie pozwol emocjom wziasc gore,jesli wypomina Tobie to,mowisz,ladne niebo,pogoda z usmiechem bez nerwow,w zadnym wypadku,od razu inny temat,dajesz jej znac,ze moze pierdolic na ten temat to i tak nie zmieni tego,to Twoje zycie ona ma sie do niego przykleic,jesli dalej zadaje pytania,usmiadom ja,ze sie powtarza,ze zadaje pytania retoryczne...nie tlumacz sie jej,czy piles czy nie...mowi nie spotkamy sie,mowisz ok,zycz jej milego dnia,wieczoru itd itp i cierpliwie czekaj...ona sie wkurwila,zalezy jej i chce Ciebie uziemic,dlatego jedzie Tobie ostro,daj jej,zeby jej troche adrenalina opadla,a odezwie sie na pewno
Ale chaos!


Nie okłamała cie tylko zmanipulowała...widzę ze nie wiesz co to chłodnik skoro się pytasz czy go zastosować...CHŁODNIK TO OLEWANIE LASKI KIEDY ONA JEST ZBYTNIO NAPALONA NA CIEBIE ORAZ ZBYT SIĘ DO CIEBIE KLEI I WTEDY JA CHŁODZISZ!A ona raczej NAPALONA NIE JEST chyba ze coś pominąłeś...
Wiec polecam ci zrobić tak jak ci GDP radzi...
Pozdro&Poćwicz!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ja bym zrobił tak: Pogadał bym szczerze (tak jak radzi ~GDP)
i powiedział jej coś w stylu że nie cierpisz krętactwa, kłamstwa i że związek w którym partnerzy nie są ze sobą szczerzy nie ma sensu.
Moim zdaniem też powinieneś wyjaśnić to że ona nie lubi jak pijesz. Ja uważam że jeżeli dziewczyna zabrania Ci pić to za bardzo ingeruje w Twoje życie i narusza Twoja Wolność (Osobiście uważam że jeżeli gościu nie pije bo mu panna zabroniła to jest frajerem a dziewczyny nie lubią frajerów, no ale to tylko moje zdanie zrobisz jak zechcesz)