Przeżyłem dziś szook...
Umówiłem się z dziewczyną:D nooo fajnie nie? otóż kurwa nie !Przybywam na umówione miejsce, z miejsca pierwszy kontakt to kino i jakiś tam opener. noo i sie zaczeło... Ona zaczeła mówić pierdoliła pierdoliła i jeszcze raz pierdoliła... Buzia jej się nie zamykała. Dobrze jak laska mówi tylko że ona gadała o czymś o czym nie dało się normalnie rozmawiać. Byliśmy na spacerze ona non top gadała : wyzywała na swoich znajomych, obgadywała, opowiadała ile razy to się biła, ile razy dstała po ryju. Mówiła że jest WREDNĄ osobą i dalej obgadywała i bombardowała mnie swoimi pojebanymi "hardcorowymi" historiami. Mówiła że facet musi być na jej skinienie palca itd. to powiedzałem że tak to se nigdy chłopa nie znajdzie a ona na to że wie o tym i że miała z 10 chłopaków i każdy z nią zrywał bo nie mógł z nią wytrzymać.Gdy próbowałem zmienić temat czy ją opierdoliłem że pieprzy ciągle to ona tylko podwyższała ton i zaczeła dalej gadać te głupoty. W koncu nie wytrzymałem i powiedziałem że ide do kumpla a ona : " ok to ja ide na miasto więc do następnego papa" i mi pomachała.
O CO TU CHODZI BO MIŁEB SPRAŁO Laska nie pali na wszystkie gary czy w cos gra?
Śliczna dziewuszka jest 
Nie ma koleżanek to musi się komuś wygadać
"O CO TU CHODZI BO MIŁEB SPRAŁO Laska nie pali na wszystkie gary czy w cos gra?"
No nie mów, że słuchałeś tego wszystkiego?
Może po prostu chciała z kimś pogadać? Ona nie jest mną, żeby opanować sztukę tłumienia wszystkiego w sobie do perfekcji.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Przed ostatnia z która się spotkałem też taka była. Wierna fanka jakiegoś klubu. Mogłem coś z tym zrobić ale uznałem że jest za niska (150cm) i ten charakter głupi. Po prostu więcej się z nią nie spotkałem - nie dla mnie taka.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Skoro to było ich pierwsze spotkanie, to dlaczego nie dać jeszcze jednej szansy? Bez przesady, ja bym zaryzykował i spotkał się drugi raz.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Mnie akurat do tej "swojej" nie ciągnie więc odpada.
A jeśli jego ciągnie to najpierw musi przejąć jej stan a potem go zmienić. Mi w połowie się udało.
Nie wiedziałem o czym tu tak nagle przyjemnym porozmawiać.
Nawiązałem do jej przeszłości i zwierząt. Pokazała mi cały album z telefonu. Kino i rozmowy o seksie. Aż nagle zaczęła negatywy walić o swoim byłym. Zgłupiałem czy ide w dobrym kierunku czy staję się kimś w rodzaju kolegi.
Powiedziałem że już ide zapaliliśmy fajkę pocałunek w czoło bo taka niska była jak stała ;/
głupio było się schylać hehe i odjechałem.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
żartujesz czy serio mówisz ? co byś zrobił ?(oprócz tego co ja - rura do domu)
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
widac ze ma sporo kolezanek z fiutkiem
Zasady portalu
ta ale to nie oni są miękkie fiutki tylko jej coś wyrosło
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
No i dobrze, że sobie poszedłeś. Prawidłowo. Nie pasuje ci dziewucha - no to idziesz do takiej co ci pasuje. Nic na siłę.
W zargonie ulicznym tudziez slangu mowimy na takie dziunie "kajdaniary" odradzam, to sa zwykle babochlopy, wyruchac mozna jesli ladna i powiem Ci ze dlugo bys o SC nie zabiegal. Ale gorzej jak jej cos odjebie i sie zakocha, potem bedzie lamala nosy wszystkim Twoim targetom!
kochaja to!!
Mnie takie laski szczerze odrzucaja ale z drugiej strony ciagnie bo ladna buzka i cialko...miedzy ludzi nie wyjdziesz, na obiadek rodzinny nie zaprosisz...W sam raz na jeden raz zerznac jak scierwo