Witam.
Dawno nie zaglądałem na stronę, ponieważ związek układał się pomyślnie. Jednak do czasu. I tu właśnie pojawia się mój problem. Opiszę w skrócie!
Chodzi o tzw. przyszłą teściową. Zbliża się impreza w mieście i matka mojej dziewczyny pozwoliła jej by tylko do godziny 24 (dziewczyna 15 lat)kiedy to co nas interesuje zaczyna się po 24. I tu nasuwa się moje pytanie do was. Jak mam porozmawiac z jej mamą aby wynegocjowac jak najdłuższy czas. Proszę o szybośc bo zależy mi na czasie !
Jeśli dziewczyna ma 15 lat to ile Ty masz?
ja mam 19
To lepiej znajdź sobie dziewczynę z Twojego rocznika. 15-16 są strasznie fochate i zawsze będą stawiały na swoim. Czyli manipulacje masz gwarantowane.
PS-Może nie do tematu ale niektóre 15 są ładniejsze od tych 18
nie zrozumiałeś mnie. Nie chodzi mi tu o fochy bo nie ma tu ich i radze sobie z nimi tu r chodzi o jej matkę i czas. Dodam że wcześniej tak nie było !!
No najlepiej to po polsku. Jakieś kwiaty może, ładne wdzianko i na szczerą rozmowę(do matki warto). Chociaż myślę, że są małe szanse w końcu to tylko 15 lat.
+SEMPER PARATUS+
Spróbuj przekonać jakoś jej matkę, że jednak jesteś odpowiedzialny i się nią zaopiekujesz, a potem grzecznie odprowadzisz do domu.
"Jakieś kwiaty"
ja bym Mercedesa kupił.
Matka to nie target, więc kwiaty są ok.
+SEMPER PARATUS+
a ty byś pozwolił swojej 15 letniej córce chodzić po miescie z 19 latkiem do rana?
pozwoliłbym gdyby była z nim już od prawie dwóch lat i dobrze bym go poznał!
Czyli tak - jesteś z nią od 2 lat, ale mimo tego jej matka nie pozwala Ci zbytnio z nią wyjść na pół nocy na miasto?
Właśnie tak ! jak mam przekonac ją, że warto mi zaufac ??
Ty to powinieneś wiedzieć każda matka jest inna, najlepsza jest rozmowa, prosto z mostu powiedz, że od tej jest zespół i tylko specjalnie na to idziecie, oczaruj zakręć, a się uda,
+SEMPER PARATUS+
chyba wykupie kurs od Ciebie, podobają mi się Twoje metody
... but you always got a choice.
Myślę że kwiaty i odpowiednia rozmowa coś zdołają załatwic dzięki
Jak mnie to wkurwia, że wszyscy starsi "faceci" a raczej chłopaki wyrywaja dziewczyny w moim wieku, kurwa no, nie idźcie na łatwizne, 15 latki bez żadnego podrywu lecą na starszych, maja samochód i niby są bardziej dojrzali. Szanuje swojego brata, który ma 19 lat a nigdy nie umawiał się z młodszą, dobry podrywacz, ale nigdy nie był na tej stronie.
I ain't gonna quit until I won!
Jesteście od dwóch lat prawie; czyli rok temu miałeś 18, ona 14? za takie coś to prokurator chłopie..
Nie licz, że tutaj coś ugrasz. Jej matka musi Cię dobrze poznać, Twoja dziewczyna dorosnąć. Wtedy pojawi się zaufanie, Czeka Cię dużo pracy, mozolnego przełamywania kolejnych barier, a efekt jest wątpliwy bo jak dziewczę lekko podrośnie to będzie chciało życia zakosztować. Nie lepiej wziąć się za jakąś 17tkę? w tym wieku 2 lata to kolosalna różnica.
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
Uważaj bo jeszcze za nią siedzieć pójdziesz. Naprawdę ciężko napisać tu coś konstruktywnego. Proponuję brać sobie dziewczyny z przedszkola i negocjować z ich mamami czas na imprezę. Wiem że wpieprzanie żywności nafaszerowanej hormonami wzrostu (gdy 3 miesięczne kurczaki z KFC wyglądają jak koguty) niesie ze sobą pewne schorzenia, czy nawet mutacje, ale bez przesady. Nie schodzi się poniżej pewnego poziomu. Co Ty chcesz osiągnąć z 15 letnim dzieckiem? Weź się ogarnij chłopaku... bardzo łatwo spierdolić sobie życie i jeszcze na dodatek komuś. Co te dziecko może mieć w głowie? Logiczne że jest zainteresowanie z jej strony, bo w tym wieku przyszłym dziewczyną takie rzeczy jak pełnoletni chłopak, (ma prawo jazdy no i dowód osobisty) samochód pożyczony od taty imponują. Należy jednak pamiętać że to przede wszystkim dziecko
Jeśli by miała 20 a ty 24 to spoko ale teraz różnica wieku jest zbyt duża . Ciężko ci będzie przekonać jej rodzicielkę ja bym raczej dobre wino postawił i rozmowę .
Najwazniejszy jest dobry kontakt z jej mama
w sumei moglbys wyprobowac lewa strone na jej mamie
nie mowie tu o wyszukanym podrywie ale jakis maly neg , do tego zainteresowanie swoja osoba i godz 2 masz jak w banku 
to wychodzi na to że ona była w 6 klasie a Ty w I liceum/technikum/zawodówka/nic jak zaczołeś z nią być? ;o
"Zachwyt prowadzi do zgubienia prawdy"
Do godz 24jak na 15latke to i tak długo.Większość ludzi ci powie tak samo.
Pierdole te gówniary mają tak nasrane w tych łbach że niby ktoś dojrzalszy itp.Co jest chuja prawdą...
Taka to niedorozwinięta umysłowo jest, tyle co może fizycznie, choć dla mnie 15stka wyglądająca jak deska to jest chore.
Takie coś to nie jest podryw, gadasz z taką ona tylko jak w obrazek wpatrzona w takiego bo starszy.
Jedna 20stka z jaką się spotykałem, miała chłopaka w 6klasie podstawówki, za takie to nawet nie warto się brać takie pojebane one są i iluzje we łbach widać będą miały co najmniej do wieku 30lat jak nie więcej.
Tym bardziej jeśli ten dojrzalszy pojechał z nią w chuja to już w ogóle.Rollercoaster hardcorowy, iluzjonista na maxa.
Mam 20lat spotykam się z laskami w moim wieku mają nasrane ,a co dopiero takie gówniary.
Zastanów się czy naprawdę chcesz ją zabierać tam ze sobą na dłużej? Przecież to nawet lepiej, pobawisz się z dziewczyną do północy, a potem masz jeszcze czas na zabawę z innymi
Poza tym przyznaję rację innym, godzina 24 dla 15latki to już sporo i chyba powinniście to docenić niż zmieniać. Niektórych rzeczy nie da się (lub nie powinno) przeskoczyć.
Ale swoją drogą faktycznie zadziwia mnie, że mając 19 lat interesują Cię 15stki. Sam mam 20 i licealistki to już dla mnie tak nie bardzo....
EDIT: Przepraszam za podwójny post, proszę o usunięcie, dziękuję!