Na początek witam wszystkich na forum. Jestem niedoświadczony w sprawach damsko-męskich więc zwracam się do Was z moim problemem.
Przedwczoraj umówiłem się z dziewczyną na spotkanie za kilka dni. Dziś ona przysłała sms'a że niestety spotkanie odpada bo spodziewa sie gości. Co robić?
Napisać "ok, rozumiem" i za dzień, dwa zaproponować kolejne wcześniej nic nie pisząc.
Nie możesz sprawiac wrażenia, jakbyś się tym przejmował. Po prostu powiedz 'ok, rozumiem' albo 'ok, spoko'. Następnie po jakimś czasie (nie za szybko) możesz zaproponowac kolejne spotkanie. Na przykład po 3 - 5 dniach.
I pamiętaj, żeby ją 'ukarac' za odwołanie spotkania. Ukarac = przez około dwa dni bądź obojętny i ją trochę olewaj.
Magic ;>
Nie wiem czy to ważne czy nie, ale to miało być nasze pierwsze spotkanie sam na sam. Poznalismy sie na wspolnym wyjezdzie
To nic sluchaj kolegów co ci dobrze radzą
Powinna sama czuc sie zobowiązana do ustalenia nowej daty spotkania. Nie pozwol jej tkwic w przekonaniu ze to Ty wyjdziesz z idea na super randke po raz kolejny! rownie dobrze moze to byc st. wiec fajnie to spierdolisz jak ja zapytasz po raz kolejny
Ona odwołała , wiec niech ona teraz to naprawi. Proste!
A jak ona nie da mu znać to będzie tak czekać i czekać do usranej śmierci. Skończcie z tym nadmiernym chłodnikiem.
właśnie trzeba miec jakiś umiar.. np chłodnik spoko.. ale jakbym miał karać dziewczyne zbyt czesto chłodnikiem to nie miało by sensu.. bo nawet jej nie daje szansy sie do siebie przekonac.. jak sie ma do mnie przyzwyczaic jak cigle nie bedziemy sie spotykac i nawet smska jakiegoś czasem sie nie napisze?? wiadomo.. jak Cie spławia cały czas to normalne ze trzeba dac sobie spokój.. ale czasami trzeba wrzucic na luz.. bo mozna przegiać w druga stronę.. a dziewczyna raczej nie chce tyrana..
W moim przypadku po odmowie olałem sprawę. Po 2 TYG.(sic !) sama zadzwoniła. Umówiłem się na inny termin który mi pasował. Wcześniejszy niż jej propozycja. Było lizanie i macanie bez ruchania. Mam z nią dobry kontakt. Ona wychodzi z inicjatywą. Ja w tym czasie obrabiam bardziej społeczną dziewczynę lubiącą często się widywać i ruchać. Pozdrawiam i życzę powodzenia Kinio
Wszelkie rady ,którch udzielam zostały z pozytywnym wynikiem sprawdzone przez życie.
a kto tu mowi o jakims chłodniku ? interpretujesze niepoprawnie ok , ale daruj sobie banalne skojarzenia.
No to mówię, że będzie czekać do usranej śmierci. NADMIERNY
calkiem normalne chce Ci pokazac ze nie jest latwa....
Sprawa się wyjaśniła. Jeszcze tego samego dnia co odpisałem jej, że rozumiem stwierdziła, że się pomyliła i jednak da radę się spotkać. Napisałem gdzie i o której spotkanie i zaakceptowała
No i po co ta panika?
Napisz jak poszło.
czyli pierwszy test zdałeś
nie pisałeś swetaśnych esów, ech jaka szkoda a kiedy indziej o kurwa mdleje i umieram z tęsknoty
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
no i jednak napisala ze nie da rady godzine przed spotkaniem. Postawilem wszystko na jedna karte. Zapytalem sie czy chcialaby pojsc ze mna na wesele. Jak sie zgodzi to ok jak nie to oleję ją. Napisała ze sie zastanowi i pogadamy o tym pozniej, wiec nic nie bede robil i czekal na jej decyzje... Nie ta to inna