Ostatnio spodobała mi się pewna dziewczyna, jest ładna jednak bardzo olewa wszystkich chłopaków (w tym mnie).
Od czego zacząć rozmowę? Dodam że ona zawsze chodzi z przyjaciółką i przez to się boję zagadać.
Liczę na waszą pomoc.
Wiem,że to ,że jest ładna wprawia człwoieka w stan "padaki" ale jak dla mnie to tylko powierzchowność,a nóż widelec się okaże,że ty nie zostaniesz olany.Ja wiem trudno jest się opanowac podejsć na totalnej wyjebce itp.Nawet jeśli Cię oleje,to co z tego?Życie toczy sie dalej,głowa do góry,im więcej będziesz o tym myślał,tym większa obawa i strach przed odrzuceniem.
Ja w takich sytuacjach staram sie nie myslec jaka bedzie reakcja, bo moglbym sobie niepotrzebny kolowrotek w glowie zrobic i nic by z tego nie wyszlo. Mowie sobie ze jestem najzajebistszy na swiecie i cisne do przodu. Kiedys mialem tez sytuacje z dwoma papuzkami nierozlaczkami. Podszedlem zagadalem tak jak chcialem z ta ktora chcialem i zrobilem fajny chwyt takiego typu ze najpierw staralem sie rozmawiac i interesowac glownie dziewczyna ktora mi sie podobala i w pewnym momencie przezucilem sie calkowicie na kolezanke. Efekt? dziewczyna na ktorej mi zalezalo zaczela walczyc o moje zainteresowanie. nie wiem jak to dziala na ogol bo raz mialem taka sytuacje.
Ja ten strach, zlikwidowałem dość łopatolgicznie, i w sumie według starych rutyn.
Liczy się wnętrze, tak więc niech to że jest piękna będzie tylko tym co zwróciło na nią twoją uwagę ( ona też doceni to że obchodzi cię coś więcej) zamień strach na ciekawość, bądź ciekawy jaka Ona jest, i idź się dowiedz żeby chociaż zaspokoić ciekawość a potem, zaspokoisz i inne rzeczy ^^
przegrany akceptuje świat takim jaki jest, zwycięzca widzi go takim jaki być powinien.
Masz do czynienia byc moze z zimna suczka także najlepiej jak mógłbys zrobic to rada Meteorczyka ale nie siedz na dupie tylko zacznij juz działąć i napisz jak po akcji:)
zarywaj koleżankę, gdy są razem, a swój cel olewaj, neguj jeśli zacznie się sama wybijać. jak rozumiem wie, ze kiedys Ci w oko wpadla...
z koleżanką też krótko, podrywaj jakby to był normalny podryw, wmów sobie, że chcesz ją zaliczyć i do tego dąż... jak cholerny wąż.
no chyba, ze kolezanka Cię maksymalnie odraża... ale jeśli aż tak zła nie jest, a pewno nie? zachowuj się tak jakby ta, która Ci się podoba była powietrzem, zacznie się do rozmowy wtrącać to ją skarć.
no tyle, podstawy, podstawy, podstawy. czego się spinasz?
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
od "Siema !"
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
poczytaj stronkę.
Sprawdź to:
http://www.podrywaj.org/fajne_ot...
Nie polecam sucharów w stylu "hej lala, but ci się roz...." bo przyniosą skutek odwrotny do zamierzonego. Bądź naturalny.
Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.
Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności
Wiem,że to ,że jest ładna wprawia człwoieka w stan "padaki" ale jak dla mnie to tylko powierzchowność,a nóż widelec się okaże,że ty nie zostaniesz olany.Ja wiem trudno jest się opanowac podejsć na totalnej wyjebce itp.Nawet jeśli Cię oleje,to co z tego?Życie toczy sie dalej,głowa do góry,im więcej będziesz o tym myślał,tym większa obawa i strach przed odrzuceniem.
I'm just regural every day motherfucka...
Ja w takich sytuacjach staram sie nie myslec jaka bedzie reakcja, bo moglbym sobie niepotrzebny kolowrotek w glowie zrobic i nic by z tego nie wyszlo. Mowie sobie ze jestem najzajebistszy na swiecie i cisne do przodu. Kiedys mialem tez sytuacje z dwoma papuzkami nierozlaczkami. Podszedlem zagadalem tak jak chcialem z ta ktora chcialem i zrobilem fajny chwyt takiego typu ze najpierw staralem sie rozmawiac i interesowac glownie dziewczyna ktora mi sie podobala i w pewnym momencie przezucilem sie calkowicie na kolezanke. Efekt? dziewczyna na ktorej mi zalezalo zaczela walczyc o moje zainteresowanie. nie wiem jak to dziala na ogol bo raz mialem taka sytuacje.
Ja ten strach, zlikwidowałem dość łopatolgicznie, i w sumie według starych rutyn.
Liczy się wnętrze, tak więc niech to że jest piękna będzie tylko tym co zwróciło na nią twoją uwagę ( ona też doceni to że obchodzi cię coś więcej) zamień strach na ciekawość, bądź ciekawy jaka Ona jest, i idź się dowiedz żeby chociaż zaspokoić ciekawość a potem, zaspokoisz i inne rzeczy ^^
przegrany akceptuje świat takim jaki jest, zwycięzca widzi go takim jaki być powinien.
Masz do czynienia byc moze z zimna suczka także najlepiej jak mógłbys zrobic to rada Meteorczyka
ale nie siedz na dupie tylko zacznij juz działąć i napisz jak po akcji:)
Cenna rada : Nie naciskaj !
Wielkie dzięki, teraz musi się udać.
zarywaj koleżankę, gdy są razem, a swój cel olewaj, neguj jeśli zacznie się sama wybijać. jak rozumiem wie, ze kiedys Ci w oko wpadla...
z koleżanką też krótko, podrywaj jakby to był normalny podryw, wmów sobie, że chcesz ją zaliczyć i do tego dąż... jak cholerny wąż.
no chyba, ze kolezanka Cię maksymalnie odraża... ale jeśli aż tak zła nie jest, a pewno nie? zachowuj się tak jakby ta, która Ci się podoba była powietrzem, zacznie się do rozmowy wtrącać to ją skarć.
no tyle, podstawy, podstawy, podstawy. czego się spinasz?