Cześć wam
Mam pytanie w sumie banalne, i dlatego wrzucam je do działu początkującego.
Co odpisujecie Pannie jeżeli odwołuje wam spotkania?
Np w tym samym dniu w którym miało dojść do spotkania. Tłumacząc się że zapomniała itp?
Zawsze odpowiadałem obojętnym głosem.
"Trudno, w takim razie umówię się z inną, a Tobie miłego dnia życzę"
Dobrze? Czy rozgrywacie to jakoś inaczej? jaki efekt zamierzacie wywołać? Odzywacie się później do nich? Czy czekacie aż sama się odezwie?
Będę wdzięczny za odpowiedź.
Ja zawsze jestem obojętny, i mówię że pójdę z kimś innym. A później opowiadam jak się świetnie bawiłem. To załatwia sprawę, i w 85% nie odmówii zrezygnuje nam następnym razem ze spotkania.
"Okej rozumie ale mimo wszystko nie traktuje się tak ludzi, którzy cenią swój czas i darzą cię szacunkiem... Miłego dnia" Bez żadnej spiny i chęci pokazania jej, że zrobił nam źle. Stwierdzasz to mając nastawienie: Spoko, odwołała spotkanie jednak świat się nie wali mam więcej czasu na... A te słowa odpowiednio wypowiedziane dadzą jej do myślenia także sama się odezwie.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Do Tomiego
Pierwszą część rozumiem, ale druga to już dla mnie zagadka;) Chodzi ci że w 85 % nie odmówi kolejnego spotkania?
Piszesz do niej w sprawie następnego spotkania? Czy czekasz aż sama się odezwie?
@ italiano
Czyli pełen lajt? laskę położyć na całą sytuację i nie odzywać się do niej jakby nie wiem co?
Choose your future!!! Choose Life!!!
Tak, ale to jest statystyka w przybliżeniu i na oko, u mnie na drugie spotkanie jest mało odmów. Odczekuje parę dni (tak od 2 do 5 dni), i znów atakuje. I lepiej nie zmyślaj historii ze spotkania, bo prawda może wyjść na jaw.
Też miałem ostatnio z tym problem bo raz zjebałem sytuacje przez takie coś. Długo rozkminiałem i ten temat mi w pełni uświadomił jaka powinna być reakcja.
Tak jak powiedział Italiano, kładziesz laske ALE musisz napisać coś w stylu:
- ok, bede wiecej luzu zeby poznac jakies fajne laski(osoby, jak napiszesz osoby tez sie pewnie zorientuje ocb)
- to fajnie, mam czas na impreze u kolezanki
Chodzi o to, żeby ona poczuła, że na niej się dla Ciebie świat nie kończy + że może Cię stracić przez to, bo przecież możesz poznać jakąś fajną dziewczynę i o niej zapomnieć.
Po takim tekście, jeśli jej zależy, to na 99% odezwie się sama, z pytaniem:
- Jak się udał podryw?
- Jak impreza?
itp.
A jeśli nie napisze to i tak jesteś na dobrej pozycji, bo ma świadomość, że dobrze bawiłeś się również bez niej
"New is always better" - Barney Stinson
Ciekawy temat, otóż ja też dorzucę swoje dwa grosze. Moim zdaniem jeżeli to jest zwykła dyskotekowa dupa, jakich możesz poznać tysiące to ja bym się pożegnał.
Natomiast jeśli to jest naprawdę interesująca kobieta to próbuj dalej, lecz powinieneś jej pokazać, że nie podoba Ci się takie zachowanie.
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
Dodam tylko, że musisz tylko rozgryźć czy odwołała specjalnie czy był jakiś ważny powód. To czuć i widać.
Jeśli napiszesz, że Ci si,e to nie podoba, a jej np dziadek zmarł to będzie to strzał w plecy.
"New is always better" - Barney Stinson
To wiadomo samo przez się
Chodzi mi o celowe odwołanie, bądź zapomnienie o nim oczywiście.
Choose your future!!! Choose Life!!!
Ja często piszę, bo pisanie mi wychodzi nieźle.
wiadomo o co chodzi 
Znajomi są często zdziwieni stylem smsów, reakcji panienek, a i one chwalą mój styl pisania- to jest po prostu coś, co odróżnia mnie od wielu innych facetów.
Paru znajomych chciało nawet żebym w taki sposób pisał do ich kobiet, żeby je na coś nakręcić
Choose your future!!! Choose Life!!!
Ja często piszę, bo pisanie mi wychodzi nieźle.
wiadomo o co chodzi
Znajomi są często zdziwieni stylem smsów, reakcji panienek, a i one chwalą mój styl pisania- to jest po prostu coś, co odróżnia mnie od wielu innych facetów.
Paru znajomych chciało nawet żebym w taki sposób pisał do ich kobiet, żeby je na coś nakręcić
Jeden post proszę o kasację, błąd wyskoczył.
Choose your future!!! Choose Life!!!
Nie ważne co mówisz tylko jak mówisz, jeżeli powiesz to spokojnie bez żadnej spiny to ona poczuje się tak jak by coś traciła, a ty będziesz w jej oczach osobą której nie zależało co da jej znać że musi się bardziej starać.
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "
Tak wszystko dobrze...to zależy który raz to robi?Jeśli na początku parę razy to mówisz ok rozumiem...ale jeśli potem dalej się to powtarza to zaczynasz wspominać o koleżankach straconych szansach(wzbudzasz w niej poczucie straconej szansy i rywalizacji o Ciebie z innymi)etc...a za którymś już razem się już wkurzasz a potem już tylko rzucasz słuchawka i wyrzucasz numer taka jest mniej więcej kolejność...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"