Z racji tego, że jak ktoś zajdzie mu za skórę to usuwam wszelkie możliwe ślady po takiej osobie, aby o niej nie myśleć. Mam tutaj na myśli dziewczyny, a więc usunięcie nr telefonu, GG i zwykle ze znajomych na NK, aby zapomnieć. W sumie zerwaliśmy kontakt dobre pół roku temu.
Sytuacja ma się tak, że miałem dobry kontakt z pewną laską, dobra znajomość przerodziła się w flirt, ale na przeszkodzie stał jej facet. Rozeszli się, zaczęła nagle do mnie wypisywać, spotykaliśmy się. Na 2 spotkaniu dostała buziaka, było sympatycznie, ale po jakimś czasie znów wróciła do byłego, a jak później stwierdziła tłumacząc mi się zrobiła to celowo, abym był o nią zazdrosny, bo miała wrażenie, że mi na niej nie zależy, a ja po prostu czekałem do kolejnej randki, aby dać konkretne znaki, ale zwaliła na mnie, a mimo to wiedziała, ze ja coś do niej też, ale mniejsza o to. Po tym zerwaliśmy totalnie kontakt. Niedawno napisała do mnie wiadomość czy nadal mam zamiar się do niej nie odzywać, oczywiście odpisałem jej sztywno, że po tym jak sie zachowała to niech sie nie dziwi. Przyznała się do błędu. Wymiana kilku wiadomości odwzajemniona moją neutralnością i kilkoma zawartymi w kontekście wyrzutami. Ostatecznie zgodziłem się na odnowienie znajomości. Nie wiem czy ma dalej tego faceta czy nie, 2 tyg temu jeszcze ich razem widziałem. Nie wiem dlaczego się odezwała, ale wiem, że jak znów się rozejdą to będę w kolejce jak coś jako potencjalny facet. A teraz to już tylko kwestia dopełnienia tego co kiedyś było i po sprawie.
A więc, pozwolić na odnowienie znajomości ? Rzadki kontakt, ale mimo to kontakt i w razie ich rozpadu brać się za nią ?
Wiele razy się rozchodzili i do siebie wracali po jakimś czasie...
Nie jest dojrzała. Dla mnie pass...
18 lat ma, cholera wie... Co inni sądzą ? W sumie myślę, że na cześć znajomość można trzymać, a jak ją facet rzuci to się zabawić, i dopełnienie wiecie czego. Też będę świnia.
Możesz się z nią bawić i nic więcej. Broń Boże nie angażuj się w te gówno. 18lat nic nie znaczy.
Angażować nie, seks bez zobowiązań.
?
Co inni sądzą
Jak widziałeś ich 2 tygodnie temu razem to znowu szuka czegoś na boku. Rozeszli się albo się rozejdą znając życie w najbliższym czasie. Tylko ,że może do niego wrócić znowu. Tak jak wyżej. Nie angażuj się ale baw się do woli.
Hm, albo tego, że chce mieć sławnego kolege ? Bo dodałem fotki mojego instrumentu do galerii, na którym gram, a jej to zawsze imponowało, a ona co jakiś czas mnie podglądała (Nie ma mnie w znajomych) A teraz jak są te fotki to napisała. Może to też jest ta druga strona medalu. Ale kolega zrobił wywiad wchodząc na jej profil, bo ma ją w znajomych i ma fotki ze swoim. W każdym razie i tak się znów rozejdą wtedy można będzie zadziałać
Źle się wyraziłem. Być z jej punktu widzenia w kolejce jako potencjalny facet, a tego nie będzie, bo wie, że skończy się tak, że znów wróci do niego. Ona twierdzi, ze sie we mnie wcześniej zakochała, ale pojawił się znów jej były, a z racji tego, że ja jak ona to uważa "nie starałem się" to wzięła jego.
fotkę swojego instrumentu powiadasz
też uważam że nie warto, kontakt mieć możecie w końcu na coś się zawsze może przydać, jednak jak czujesz że laska ci jedzie po bani i może znów tobą manipulować to mocno się zastanów nad kontynuacją tej znajomości.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Hehe, nie tego instrumentu
Nie będzie mną manipulować, bo jestem neutralnie nastawiony, jeśli będą znów osobno pokorzystam, ona zresztą też skorzysta. Bez zobowiązań oczywiście 
Nie korci mnie, żeby z nią być, ale tylko dlatego, żeby skorzystać. To nie jest ktoś z kim chciałbym być. Jak pisałem wyżej, bez zobowiązań.
Nie patrzę, tylko bez zobowiązań, że nie będę z nią i tak. Nie ma opcji. Kiedyś planowaliśmy co nieco, więc to się zrealizuje i see ya :
A fagasa nie zdradzi, poza tym trzyma się twardo, że nic nie będzie, ale jak sie pokłócą i tak będzie i dam sobie ręke obciąć.
Ale jak z fagasem się pokłóci to zaś się będzie zarzekać, że nie wróci do niego, a wtedy w ramach zapomnienia będzie chciała ze mną, ja sie zgodze, ale wiecie na co tylko. Później fagas znów sie pojawi, omami ją i wrócą do siebie, a ja sobie pójde z rękoma w kieszeni pogwizdując
Chodzi o to, ze nie zdradzi go teraz kiedy są w związku, ale to kwestia czasu kiedy znów się sypnie.
Właśnie wysłała zaproszenie do znajomych, przyjąłem. I teraz tylko spokojnuie sobie czekać aż się coś nadarzyi się pierwszy nie odzywać