Wczoraj miałem taki numer z dziewczyną, o którą walczę. Poprosiła mnie o ściągnięcie albumu pewnego zespołu. Odmówiłem. Ona dalej mnie namawia, mówi, żebym jej ściągnął bo ona nie ma antywirusa. Ja na to: to sobie zainstaluj, to nie problem. Ona strzeliła focha i się nie odzywa. Postąpiłem tak, bo ona dosyć często prosiła mnie o różne rzeczy. Uznałem to za zwykłe przegięcie. Jak byście ocenili moje postępowanie? Czy mam się do niej pierwszy odezwać?
Ludzie opamietajcie sie...
Takich tematow to az sie czytac nie chce. Sciagnalbys ten album i nie byloby klopotu. Probujesz na sile udowodnic, ze ona Toba nie bedzie kierowala. I jestes w bledzie. Poprosila Cie po prostu o przysluge...
Mogles odpowiedziec, ze nie ma sprawy, ale ona zabiera Cie na browara..Najlatwiejsze wyjscie. Drobiazg za drobiazg ale na pewno podziala to na plus a nie tak jak zrobiles.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Nie jestes jej programem do sciagniecia plikow. Bardzo dobrze sie zachowales. Poznniej pewnei jeszcze jej to nagraj i przynies. Bozia raczki dala.
Jasne. Tak jak Gen napisal nizej "nie za dziekuje".
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
oceniam twoje postępowanie jako ch...we Słuchaj rad moderatorów
Do bizi88: albo jesteś nielubiany przez nikogo buc, albo pedał
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie jestem pedalem i jestem lubiana osoba. Dobrze jest pomagac innym ale skoro dziewczyna ciagle od niego czegos wymaga niech tez ma swiadomosc tego, ze sama moze tez to zrobic. Gen dobrze zaproponowal.
Tylko, że ona mieszka 50 km ode mnie i widzimy się na uczelni i poza nią w mieście, gdzie studiujemy. Poczułem się z lekka wykorzystywany. NIe może ciągle mnie prosić. Co to za problem ściągnąć antywira. Parę głupich kliknięć. A u niej w domu bywam często i robimy dużo ciekawych rzeczy xD
Bo się teraz do mnie nie odzywa. Nie wiem co robić, czy przeprosić czy czekać na jej reakcję. W sumie sam mam wątpliwości czy dobrze zrobiłem.
No dobra, czyli poczekam. Tylko tak kusi by zagadać... Masakra.
Nie przepraszaj. Tylko pamietaj na przyszlosc ze nie trzeba podejmowac tak "drastycznych" krokow.. Sciagniecie tych nutek to rowniez pare klikniec, a jesli to nie stanowi dla Ciebie problemu to po prostu bylo wyswiadczyc jej ta przysluge..
Nie wiem dokladnie w jaki sposob jej odmowiles ale mozesz powiedziec ze dostales cynk ze wpadaja do Ciebie na chate sprawdzac nielegalne oprogramowanie i wolisz dmuchac na zimne hehe
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
A można zrobić np tak, że ściągnę jej to, wyślę do niej na maila ale bez żadnych przeprosin?
olej tą laskę ;) będzie robić problemy na każdym kroku.
jeśli na każdym kroku pytasz innych co masz robić to moje rady nie są dla Ciebie.