Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Odmiana i pierwsze Kiss Close(s).

Portret użytkownika strepsils

Witam. Jest to mój pierwszy blog. Powstał on by zachęcić mnie jeszcze bardziej do zmiany, zmiany na lepsze... Bym nie stracił tej motywacji. Pamiętam dawne czasy. Młody, głupi (dalej taki jestem, lecz można powiedzieć, że odrobinkę mniej)... Myślałem, że mogę mieć każdą kobietę. I to nie przez takie zachowanie jak robią to PUA, tylko w sposób "podlizywania" dupy. Myślałem, że komplementując laskę i obdarowując ją coraz to droższym prezentem ona poleci na mnie szybko i wzbudzę w niej pożądanie. Teraz się z tego śmieję, ale tak było. I to niedawno.
Na stronę trafiłem po rozstaniu z moją ex (która jest w moim wieku), z którą byłem 2 lata, odszedłem, lecz zachciało mi się powrotu (kto odwiedza często forum, może wie, że zakładałem temat o powrocie do niej co zrobić). To było głupie posunięcie z tym powrotem, ale żyje się dalej. Nie umiałem sobie poradzić, że ktoś z kim byłem 2 lata nie chciał powrotu do mnie, także tutaj wychodzi moja głupota. Czegoś mnie to nauczyło. No i zacząłem zagłębiać się w wiedzę o uwodzeniu. Początkowo chciałem wykorzystać ją by powrócić do byłej. Pomimo upływu czasu nie chciała powrotu, znalazła sobie fagasa 3 lata starszego i pomimo moich ostrzeżeń do czego jest zdolny brnęła w tą znajomość dalej. Po prostu dowiedziałem się czegoś o nim. Gdy ona taka zafascynowana nim i zakochana (widać było pomimo że mówiła że nie chce chłopaka) kolo wystawił ją i spotykał się z wieloma innymi i co śmieszniejsze - popychał każdą po kolei ;D Jak od niej to usłyszałem to po prostu wybuchnąłem śmiechem wbrew temu, że obiecałem jej, że śmiać się nie będę Wink Wracając do tematu - nie widziałem poza nią nic więcej, a pomimo tego pogłębiałem wiedzę z dnia na dzień. Pewnego razu postanowiłem wykorzystać wiedzę z książek i strony (chwała Gracjanowi za wiedzę dzięki której mam na koncie 2 KC które już "osiągnąłem", o jednym właśnie opowiem). Kumpel zaprosił mnie na domówkę. Było około 30 osób, 5 moich przyjaciół z czasów gimnazjalnych (w tym organizator, wszyscy chodziliśmy do tej samej klasy). Reszta to osoby z obecnej szkoły organizatora. Z pewnych zdrowotnych problemów (padaczka) wynikało najgorsze ograniczenie jakie mogło mnie dopaść...-nakaz snu od 22. No ale nie mogłem sobie odpuścić tego razu. 2 piwa na lepsze samopoczucie i jedziemy. Do 23 siedziałem z kumplami i z przyjaciółką. Od ok. 22 zauważyłem że pewna HB7 mi się przygląda od czasu do czasu i ładnie ukazuje się jej piękny uśmiech. Oczywiście odwzajemniony. Około godziny 23 zauważyłem, że siedzi sama przy stole. Zgadałem kumpli ze sobą i poinformowałem ich, że zaraz wracam. Podbiłem do HB7, jakiś otwieracz drętwy jak to w początkach. Chwilka rozmowy o głupotach, śmiechy, próbowałem się przełamać i zastosować chociaż troszkę kina. Jaki byłem szczęśliwy, że w końcu wyszło mi kino na innej dziewczynie niż moja ex Smile Po chwilce rozmowy zaproponowałem spacerek, z chęcią się zgodziła. Spacerek powolny, kino, rozmowa jak zwykle o głupotach i ciśniemy do pobliskiego parku. W parku rozłożyliśmy się na ławce. Fajnie, bo wybraliśmy akurat tą z oparciem Smile Kino, rozmowa i w końcu kiss kiss kiss. Przez 20 min kino + kisses. Nawet nie wiecie jaki byłem uradowany za pierwszą udaną akcję. Wróciliśmy do domu kumpla, była godzina około 0:30. Powiedziałem, żeby zaczekała chwilkę, bo ide się pożegnać z kumplem. Pożegnałem się, nie znalazłem jej to cisnę do domku. Zaraz patrzę a tu sms od kogoś. "Cześć, tu ******, Twoja przyjaciółka dała mi Twój numer".
Lol, udało się. Uwierzyłem w siebie. Od tej pory podchodzenie do nieznajomych dziewczyn sprawia mi mniej problemu. Zdziwiony byłem, ponieważ na początku nastawiony byłem sceptycznie do tego co tu piszecie. Po tym "incydencie" moje nastawienie do porad, lekcji i artów zmieniło się o 180 stopni!

P.S. Nie wiem czy blog za krótki czy zły w ogóle, powód dla jakiego go piszę podałem na początku. Gracjan i "paczka" - jesteście Kolesiami Git! Laughing out loud Pozdro dla Was wszystkich!

Odpowiedzi

Portret użytkownika eSPe

Dobry art, pokazujesz w nim,

Dobry art, pokazujesz w nim, że czasem trzeba uwierzyć w siebie bo wyjdzie to na dobre! Tak jak każdy chciałby wygrać w totka ale nawet nie zagrają...

Portret użytkownika Profesor

Gratuluje udanej akcji!

Gratuluje udanej akcji! Podążajmy za radami jakie tu dostaniemy a naprawdę daleko zajdziemy. Hehe przypomniałeś mi moja pierwsza udana akcje , też bylem taki zadowolony od ucha do ucha. Pociągnij to dalej nigdy nic nie wiadomo a doświadczenie zawsze jakieś.

Portret użytkownika canis lupus

Fajnie

Fajnie Smile

Portret użytkownika Sagułaro

Super akcja, tak trzymaj. Co

Super akcja, tak trzymaj.
Co do padaczki- czesto masz ataki? U mnie wykryto, ale nie bylo mowy o chodzeniu spac o 22

Portret użytkownika strepsils

Pierwszy atak miałem na

Pierwszy atak miałem na początku lutego 2009 roku a drugi sama końcówka marca 2009 roku i od tej pory leczenie skutkuje, ani razu nie miałem napadu od tamtej pory z powodu wprowadzonego leczenia. U mnie jest to najprawdopodobniej padaczka młodzieńcza. A lekarka powiedziała, że brak snu jest najważniejszym czynnikiem wywołującym napad zaraz po braku leku we krwi.