Co zrobić w sytuacji gdy dzwonie pierwszy raz i rozmowa wygląda tak:
Ja: no cześć
Ona: hej, kto dzwoni?
Ja: no zgadnij <dobry raport zbudowałem kiedyś tyle że zapomniałem puścić jej sygnał żeby zapisała sobie mój numer>
Ona: czekaj, zadzwoń za chwile bo mama mnie woła
I rozłącza się.
Nie zadzwoniłem drugi raz do tej pory. Było to pół godziny temu...
Zadzwoniłem, umówiłem się. Tyle że tak jakoś wyszło że przyjdzie z kuzynką, którą ja znam i to dzięki niej się poznaliśmy xd
Nie zdążyłem tego odbić
Myślałem raczej o tym by zadzwonić jutro i powiedzieć, że coś mi wypadło i umówić się na inny dzień sam na sam.. Ale skoro tak radzisz
Gabriell dobrze gada, jak zaczniesz zarywać do jej kuzynki, Twój target już drugi raz jej nie weźmie
A dobrym pomysłem byłoby zabranie kolegi?
Ja bym nie brał