Witam,
moj target ciągle odmawiał umówione spotkania, w końcu ją za to opieprzyłem(inaczej wyszedłbym na jakąś cipe ;p ) i sie obraziła.Mieliśmy dosyć słaby kontakt, jedynie przez pieprzone esemesiki bo przecież odwoływala spotkania.Boję się, że nie odezwie sie pierwsza i co mam w takim przypadku zrobić, czy odezwać sie pierwszy czyc zekać na ruch z jej strony?(ma 15 lat, ja 17)
o ja pierdole
Zasady portalu
AAAA!Miałem podobną sytuacje ale nie byłem aż takim frajerem żeby pisać z nią sms'ki!PRZESTAŃ PISAĆ!Dziwisz się jej skoro piszesz z nią sms'ki?Jak ona ma cie szanować i interesować się Tobą?Masz ja olać!Baw się poznawaj inne laski kręć z nimi i może jak zobaczy jak się świetnie bawisz to się tobą zainteresuje a TY po jakimś długim czasie robisz jej powrót bohatera czyli umawiasz się stosujesz kino uśmiech głos i kontakt pewna siebie postawa przytulasz i odpuszczasz może jak ci się uda kc i bądź pogodny!I tak dla pewności przeczytaj LEWĄ!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
hehe
masz taka sytuacje jak ja mialem, ale NIC DO NIEJ NIE PISZ.. czekaj 2-3 dni i moze sama napisze.. w moim przypadku napisala po 3 dniach 
Ona ma 15 lat. I Ty się dziwisz, że tak z Tobą pogrywa? Chce Cie wokół paluszka sobie owinąć. ;f
Taki sam problem... i taki sam wiekk
(
Po prostu olej, nie bój się tego że się nie odezwie! Nie możesz tak o tym myśleć, bo takie nastawienie Cię zgubi, daj jej czas, jak ją trochę poignorujesz i zajmiesz się tym co lubisz, np. graj dużo w kosza/noge etc. gadaj z innymi dziewczynami, prowadź interesujące życie, sama się odezwie.
U mnie było tak, że po zbytniej eskalacji dotyku(zdaniem targetu oczywiście), napisała mi, że była trochę zszokowana tym, że ją pocałowałem na pożegnanie. Postanowiłem, że będę ją olewać przez tydzień przynajmniej... efekt ? po pierwszym dniu zaczęła pisać, że to po prostu za szybko i nie wie czego chce i czy jest gotowa na coś więcej, kontynuowałem olewke i później, 3 dni po tym jak zaproponowała spotkanie, spotkaliśmy się i było ok, dużo kina itd.
Chłopie, 15 lat to jeszcze dziecko, a nie kobieta - mentalnie jak i fizycznie. Dziewczyny w tym wieku oczekują od swoich chłoptasi miliona sms'ów dziennie żeby pochwalić się przed koleżankami.
Bawi się w grę, olej ja i bierz sie za inne - te starsze i bardziej wartościowe, nie marnuj czasu na dzieci.
Potwierdzam. Chodzę do gimnazjum i dokładnie tak to wygląda - one (dziewczyny) tylko pisałyby SMSki i chwaliły się przed koleżankami
Problem tak poważny jak wasz wiek. Przepraszam za wulgaryzm ale inaczej chyba tego powiedzieć się nie da. Na ch*j do niej piszesz i umawiasz się kilkakrotnie bez powodzenia na spotkanie? Jest zasada- 2 maks 3 razy odmawia to cześć i bierzesz się za następną. Nie wiem jak można dać się tak omotać 15 letniej siksy, pominę już dość specyficzny tok myślenia dzieci