siema
chciałbym was prosić o radę jak zanienić przyjaźń w coś więcej. Z dziewczyną znamy się parę ładnych lat i kiedyś miał miejsce już pewien pikantny epizod.
Znam waszą opinię na temat podrywania przyjaciółek, bo już trochę siedzę na tej stronie (długi czas jako gość), oraz zdaję sobie sprawę że po masie moich starań ona może wydać mi się tego nie warta, ale wolę spróbować i żałować niż nic nie robić... ale w związku z tym przydatne będą wasze rady...
Laski inaczej pojmują przyjaźń niż Ty. Dla facetów to pewna obietnica "coś więcej kiedyś". Laski natomiast pojmują, że z przyjaźni nie wychodzi miłość.
Jedyna rada to: całowanie i seks. Nie ma innej rady. Przyjaciele się nie całują i nie uprawiają seksu - dlatego musisz to zrobić, żebyście nie byli przyjaciółmi tylko "czymś więcej".
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
tylko jeszcze jedną przeszkodą do zaaranżowaniapocałunku/sexu jest to że ona ma chłopaka.
wiem że ją pociągam, bo w rozmowach wiele razy dała mi to do zrozumienia.
wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...
Olewasz informację o jej chłopaku. On dla Ciebie nie istnieje. NIC O NIM NIE MÓW, NIC. Nie każ też jej się spowiadać z tego, co robi i z kim. Ja w takich sytuacjach wprowadzam nls i znienacka całuję dziewczę. Najlepiej stanowczo ją do siebie przyciągnąć wokół talii, popatrzeć się na nią, zbliżyć usta, zatrzymać głowę, dopiero pocałować. One są wtedy obezwładnione hehe ^ ^
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
lewą stronę już dawno przerobiłem i są pomocne.
chodziło mi o to czy przez fakt że ma chłopaka nie oleje mnie przy próbie pocałunku, a jeśli nawet to jak z twarzą wybrnąć z tej sytuacji...
wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...
Już Ci wszystko wyjaśniłem. On dla Ciebie nie istnieje i robisz swoje. Nie rozumiesz?
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Z tego co widze tak samo zaczela sie moja sytuacja od przyjazni seksu i takich tam i tez byl ten drogi. A teraz prosze jak sie skonczyla
no czaję, gościa nie ma.
a co do dziewczyny, nie radzicie żadnych gierek tylko od razu do sedna???
wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...
@mariusz-xxx11
jak się skończyła?
wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...
Czytaj bardzo dziwna historia' zaraz pod twoim tematem
Czytales????
Kurwa pewnej rzeczy nie rozumiem najpierw mienisz się tym, że siedzisz długi czas na tej stronie a później pytasz się jak poderwać przyjaciółkę, przecież takich tematów było od groma i w końcu powinieneś był na takowy trafić, we wszystkich tego typu tematach jest tylko jedno wałkowane musisz przejść z Nią do rzeczy czyli pocałunki i seks.
Tots units fem forca !
teraz już czytałem...
z tą miłością to trochę przegiołeś, bo gdzieś po lewej była ładnie wyjaśniona różnica między miłością a zakochaniem. poszukaj tego i przemyśl czy to ma jednak ma sens...
wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...
to że czytałem tych tematów od groma nie zmienia faktu że chciałem poznać poznać wasze rady. może kogoś innego natchnie i napisze przypadkiem mądre słowo.
wolę z dobrą sztuką stracić, niż z głupią suką zyskać...
Zaproś ją na spotkanie, tam kino i slimak. Tu masz taką mała podpowiedź.

http://www.podrywaj.org/ty_caluj_mnie_taka_piekna_gra
A potem pomyśl o czymś więcej
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!