Otóż 1 raz jadę sam na obóz za granicę i mam problem bo dotychczas było tak że trzymałem się tylko swojej grupy znajomych z którymi jeździłem, teraz mam problem bo ze znajomych to albo nie mają kasy albo chęci dlatego postanowiłem że jadę sam. Macie jakieś rady jak się wkręcić w to towarzystwo,dodać sobie pewności siebie czy cuś.
w sumie porada tylko jedna nie myśl że alkohol ci pomoże
to znaczy w małych ilościach ożywi atmosferę ale w większych możesz wyjść na pajaca wiec z tym uważaj.
Po prostu bądź sobą, baw się, żartuj i bądź duszą towarzystwa
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Pamiętaj o jednej zasadzie xd co sie tam zdarzyło nie wraca z tobą
!
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...