
Nie wiem czy prawdziwi playerzy miewają takie stany czy nie ..
30 listopada, godzina 22:20. Za oknem ciemno, biało i zimno. Naszedł mnie czas głębokich refleksji dotyczących mojego życia. Czy jestem szczęśliwy ? Jak w ogóle definiujemy szczęście ? Co sprawia że jestem szczęśliwy ? Encyklopedia mówi na temat szczęścia takie zdanie "szczęście jest emocją, spowodowaną doświadczeniami ocenianymi przez podmiot jako pozytywne". Skupmy się na jego drugiej części - "(...) spowodowaną doświadczeniami ocenianymi przez podmiot jako pozytywne"
W tym momencie zajadę sobie pytanie poboczne. Co zrobiłem ostatnio, co sprawiło mi szczęście ? Dostałem 2 z chemii ? Błąd. Spotkałem się z jakąś ciekawą dziewczyną ? Błąd. Zawiązałem jakieś nowe żeńskie konktaty? Błąd.. Kurwa, co się ze mną dzieje? Dlaczego nie jestem szczęśliwy? Dlaczego przestałem ulepszać swoje życie i żyję szarym schematem ?
Poznałem ostatnio na prawdę ciekawego ziomka z tej strony. Czuję ,że mamy wiele wspólnego. Od samego początku naszej znajomości, wydawało mi się jakbym go znał od zawsze. mlody7up jest ode mnie starszy o rok. Mamy w sumie podobne problemy, aczkolwiek ten człowiek ma tak dużą motywację i jasno postawione cele do których zmierza, iż go podziwiam. W niektórych sprawach zaraża mnie swoją motywacją, staramy sobie pomagać na wzajem. Wszystko było by okey, gdyby kurwa nie mieszkał na drugim krańcu Polski. Może miałbym w końcu prawdziwego winga z którym stanowczo zmieniałbym siebie.
Boję sie o to, że nie będę umiał podrywać dup. Mam taki wewnętrzny lęk, kiedy jakaś akcja nie idzie po mojej myśli, a ja wiem że zjebałem, zawsze jest to samo - czuję że słabne i przychodzi ten lęk, że zamiast stawać się coraz lepszym mam kryzys. Naczytałem się wiele książek dość wartościowych na temat PU. Znam dość dużo technik i różnych sztuczek. Ostatnio dowiedziałem się, że jestem dla dziewczyn za bardzo niemiły .. Kurwa, nie wiem czy mam za ciężkie negi czy co ? Tutaj też się pojawia lęk. Nie wiem czemu, ale PUA stało się tak szybko czymś dla mnie ważnym, że nie potrafię sobie tego wyobrazić. Co z tego że mam pasję ? Co z tego że mam hobby - jak w głębi serca nie jestem do końca szczęśliwy. A kiedy podupada jeden sektor szczęścia - reakcja łańcuchowa.
Nie wiem czy to kwestia depresji, czy to kwestia przekonań, jestem wkurwiony. Wkurwia mnie to, że akcja przebiegła nie po mojej myśli. Wkurwia mnie to, że nie jestem na tyle dobry, aby zdobyć większość dup. Wkruwia mnie to, że działa schematami. Wkurwia mnie to, że nie mogę wyjść z mlodym7up'em na impreze. Wkurwia mnie to, że Hektor jest z Lublina i mam do niego tyle samo kilometrów co do mlodego...
Dość żalenia się, już mi lepiej, czas wziąźć się w garść...
Odpowiedzi
"Jeśli chcesz mieć
wt., 2010-11-30 21:43 — Kwaytcha"Jeśli chcesz mieć najładniejsze dziewczyny, podrywanie nie może być dla Ciebie najważniejsze"- by Admin Gracjan. Przechodziłem podobny stan do Twojego. I wiesz co? Jeśli czytałeś "Grę" Style'a, to przypomnij sobie, że jeden z najlepszych PUA, a mianowicie Mystery, na początku książki również przeżywa podobny stan do Twojego. Jest teraz taka pogoda z dupy, piździ niemiłosiernie, rano ciemno, wracasz do domu- też ciemno. O tej porze roku ludzie często wpadają w depresję. Po prostu pokaż wszystkim, że jesteś zajebisty, pomyśl "wyjebane" (w problemy, które Cię dręczą) i będzie dobrze. Po prostu próbuj, próbuj, upadaj się i podnoś, "raz dostałeś w łeb, to brachu nie pękaj, walka dalej trwa, jeszcze zdążysz się odegrać". Nie wiem, co jeszcze ci napisać, ja też mieszkam na zjebanym zadupiu, gdzie nie ma żadnych doświadczonych w tej tematyce osób. Mimo wszystko musimy sobie radzić, pojedziesz na studia do większego miasta- będzie więcej dup. Teraz przygotuj sobie na to swój mentalny podkład. Ty również znajdź swoją motywację- "zapamiętaj dzień, kiedy odnalazłeś sens". - ahh. lubię sobie puścić coś motywującego
Będzie dobrze, tylko kurwa nie poddawaj się, NIE I CHUJ, JESTEŚ JEBANYM KRÓLEM I POKAŻ TO ŚWIATU!
Blog to na prawdę świetne
wt., 2010-11-30 21:47 — feroBlog to na prawdę świetne miejsce prawda?
Do dzieła!
wiesz masz rację, z czasem
wt., 2010-11-30 23:01 — promowiesz masz rację, z czasem ilośc wiedzy przytłacza, jest tyle technik tyle teorii że niewiadomo już co jest złe co jest dobre...
ale wszystkie te wątpliwości rozwiewa ...praktyka, tylko wtedy będziesz wiedział w czym czujesz się najlepiej...
a generalnie to i tak nie ma znaczenia co, gdzie i kiedy, zbieram się żeby spisać co nieco swoich doświadczeń ale zebrać się nie mogę ;]
nabijasz posty w ten sposób ?
śr., 2010-12-01 14:43 — Juniornabijasz posty w ten sposób ?
Klasyczny przykład tego, jak
śr., 2010-12-01 00:50 — salubKlasyczny przykład tego, jak ktoś przyswoi wiedzę bez sensu. Minie wiele miesięcy a może nawet lat, zanim w pełni uda sie wybrać odpowiedni kierunek życia.
Stosunki z kobietami to nie puste sztuczki, techniki czy sposoby na podryw. To nie jest po prostu analizowanie zachowań, każdego słowa czy choćby głupiego ruchu ciała. W ten sposób życie będzie bezwartościowe a Ty nie będziesz czuł sie dobrze w swoim ciele.
Dlaczego "rwanie dup" (heh) ma być dla Ciebie najważniejsze? Zajmij sie nauka,praca, pasją. Powiem Ci coś bardzo prostego a zarazem ważnego. Kobieta nie da Ci szczęścia, jeśli sam go nie znajdziesz. Natomiast jeśli już odnajdziesz swoje wewnętrzne szczęście, radość i spokój, to wspaniałe kobiety same będą Cie szukały.
I na koniec dodam. Najczęstszy błąd przy uwodzeniu - nieumiejętność negowania. Kobiety pragną być uwodzone, ale w inteligentny i subtelny sposób. Nawet jeśli trafia sie naprawę boskie, one również pragną być dowartościowane do dawce negow heh. Trzeba umieć to rozgraniczac. Tyle ode mnie.