Witam was serdecznie w nowym roku. Chciałbym dowiedzieć co myślicie o takiej sprawie i co byście mi poradzili. Byłem wczoraj na sylwestrze (domówce) na która trafiłem dzięki mojemu przyjacielowi. Jego znajoma Agata zaprosiła go i powiedziała, że jeśli chce może zabrać kogoś. Na imprezie znałem większość osób i szybko zaczęliśmy zabawę, oczywiście była to zakraplana impreza. I teraz przejdźmy do sedna sprawy. Była tam pewna dziewczyna(p) , tak jakoś spędziliśmy ze sobą trochę czasu tam . niedługo po tym podeszła do mnie moja dobra znajoma (A) która zna tą dziewczynę co organizowała imprezę .
(A)-Kuba, uważaj prosze na nią bo ona tak do każdego zarywa.
(JA)-o czym mówisz?
(A) - z każdym tańczy itp. a po za tym Agata jest na ciebie wściekła?
(JA)- przecież nic jej nie zrobiłem
(A) - No właśnie , podobasz się jej i ciągle jesteś z ta drugą(p).
Poszedłem do agaty i Zabrałem ją w cichsze miejsce zaczęliśmy rozmawiać o tym co powiedziała mi znajoma. Ona powiedziała ze to wszystko prawda i myślala, że jestem inny ( nie rozumiem tego zdania). Zaczeliśmy rozmawiać o marzeniach, zaczęła się zwierzać, o tym jak to przyszła do nowej szkoły i podobał jej się jakiś tam blondyn ( ja jestem blondyn).
Panowie było by to o wiele łatwiejsze , gdybym widział jakiekolwiek oznaki zainteresowania , lecz ta dziewczyna jest bardzo nieśmiała( i bardzo ładna, podoba mi się lecz mojemu koledze również a , że tak powiem on był pierwszy ) i co prawda czasem widzieliśmy sie w szkole z nią , lecz to było cos takiego na zasadzie znania sie z wyglądu, nic więcej. Najgorsze to nie wiem czy był to wpływ wódki czy czegos tam ale wylądowałem z ta( p) w łazience , a Agata widziała jak wychodziliśmy z niej. i do końca imprezy sie nie odezwała, choć na początku rozmawialiśmy( o szkole ciągle gadała) na końcu jak odchodziłem to tylko lekko jo przytuliłem na pożegnanie i tyle. Panowie , powiedzcie co zrobić?, czy pogadać w szkole z nia, bo tak jakoś coraz bardziej zaczeła mi się podobać i myślę o niej . Aha dodam ze w piątek znowu sie spotkam z nią na 18 u znajomego.
Co robić? Moim zdaniem powinieneś się zdecydować czego właściwie chcesz.. Dziewczyny p czy Agaty czy obu? Bo skacząc od jednej do drugiej na ich oczach wiele nie zdziałasz
A jeśli interesuje Cię Agata to oczywiście pogadaj z nią, spotkaj się i chyba wiesz co robić dalej
..i pamiętaj żałuj tylko tego czego nie zrobiłeś!
Dzięki OneNight
"Panowie było by to o wiele łatwiejsze , gdybym widział jakiekolwiek oznaki zainteresowania" - nie było oznak zainteresowania?
Oznaki zainteresowania raz bardzo proszę
Podać coś jeszcze
?
"Poszedłem do agaty i Zabrałem ją w cichsze miejsce zaczęliśmy rozmawiać o tym co powiedziała mi znajoma. Ona powiedziała ze to wszystko prawda i myślala, że jestem inny ( nie rozumiem tego zdania). Zaczeliśmy rozmawiać o marzeniach, zaczęła się zwierzać, o tym jak to przyszła do nowej szkoły i podobał jej się jakiś tam blondyn ( ja jestem blondyn)."
"Panowie , powiedzcie co zrobić?, czy pogadać w szkole z nia, bo tak jakoś coraz bardziej zaczeła mi się podobać i myślę o niej"
-Pewnie że gadać ale nie przepraszaj jej, bo spadniesz w hierarhi. Nie masz za co, bawiłeś się wyśmienicie i miałeś do tego prawo. Pokaż jak zajebistym kolesiem jesteś baw się z dziewczynami i przy nastepnych takich wywodach KC
Szkoda że KC nie spróbowałeś jak poszedłeś z nią rozmawiać bo aż się prosiło
HAVE FUN!
_Alvaro_
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Alvaro, dałeś mi tego pozytywnego kopa, dziękuję
Tak szczerze, to naprawdę nie widziałem żadnych oznak. No po za tym ze odwiedzała mnie na nk, ale nie bawię się w takie coś. No jak zbierała kasę na sylwestra to trochę sie zaczerwieniła gdy podeszła , ale kolega mówił, że ona tak zawsze ma.