Nie rozumiem w jakiej znajduję się sytuacji. Dziewczyna mi wyjasnila ze nie widzi mnie jako swojego faceta, ze nie chce, jednak jak sie spotykamy to sie calujemy, czule dotykamy, spedzamy duzo czasu. Jednak ona nie pozwala na nic wiecej. Dlaczego sie ze mna umawia, caluje skoro nie chce bym byl jej facetem?
Na początku powiedziała po kilku randkach i ostatnio jak rozmawialismy o 'nas'...
Carpe diem quam minimum credula postero
Hm... Może dziewczyna boi się zaangażować? Bo ktoś ją wcześniej zranił albo myśli że jesteś kobieciarzem.
Wy możecie pomóż mi a ja Wam
To, że tak powiedziała to czysty shit test. Powiedz jej, że się za bardzo rozmarzyła.
Co do jej zachowania. Są dwie możliwości. Robi tak, bo chce wzbudzić w Tobie jeszcze większe pożądanie,a co za tym idzie zainteresowanie. Albo robi tak, bo się po prostu Tobą bawi, musiałbyś nam powiedzieć jaki to typ kobiety jest.
"New is always better" - Barney Stinson
wydaje mi się, ze dziewczyna lubi sie pobawic. Jednak jak ja poznawalem to zauwazylem tez wiele cech wrazliwej kobiety. Kreci sie wokol niej mnostwo facetow, z moich obserwacji wynika, ze nie mialaby problemu ze znalezieniem faceta. Tym bardziej mnie dziwi, dlaczego mimo to spedza ze mna 6 godzin w moim pokoju gadajac o duperelach, ogladajac film, calujac sie, w czulych objeciach... I to wszystko po tym jak w powaznej rozmowie wyjasniala mi ze nie jest zainteresowana zwiazkiem, lubi mnie ale nie tak jakbym moze chcial, odbilem to oczywiscie kilka razy, ale skonczylo sie na tym, ze wyjasnilismy wszystko. I co? znowu 6h razem...
Carpe diem quam minimum credula postero
raczej nic takiego nie zauwazylem.
Carpe diem quam minimum credula postero
Ja bym się zdystansował jednak troche bardziej. Jak się zapyta o co chodzi odpowiedź masz na podoredziu:
No przecież nie chcesz to ja Cię nie zmuszę. A koleżanki nie szukam.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Ale wy jestescie dziwne ;P to reasumujac ona cos czuje do mnie czy nie ?
Carpe diem quam minimum credula postero
to jest BARDZO fajne
, nieznajoma, urozmaicacie nam w końcu życie 
zbudowałeś z nią więź- gratulację
lasce pewnie świdrują emocje w głowie i nie czuje się zdecydowana (może nie spotkała kogoś takiego jak Ty wcześniej)
ps pamiętaj, iż duża część kobiet jest przekorna
pps zauważyłem, iż coraz więcej kobiet na naszym forum
panie mile widziane, zapraszamy!!! 
pozdrawiam
constantine
Jestem sobą i nikim więcej
Przejmujesz się hehe. Tobie coraz bardziej zależy i Ona to dostrzega. Zacznij ją traktować jak hmm... dziewczynę do spędzania czasu. Nie traktuj ją tak jakbyś chciał byście byli parą, po czasie Ona sama przejdzie na ten lvl. Korzystaj póki możesz, nie jesteście razem więc podrywaj inne. Zawsze to lepiej mieć oponę zapasową ;d