Na początku chce podziękować Gracjanowi za ta stronę, w ciągu paru dni zmieniłem swoje dotychczasowe podejście do kobiet i jest totalnie zajebiście 
Dobra teraz przejdzmy dalej, jest sobie fajna dupeczka, znamy sie z pracy (wiem wiem nie podrywaj dupeczek z pracy), to ona ode mnie dostała nr telefonu i ona pierwsza napisała, spotkaliśmy się, wybadałem ją i oczywiscie dążyłem do dotyku, spotkanie uważam za dobre - w tym momencie jeszcze nie znałem tej stronki.
Dzien po spotkaniu nie odzywałem się, ale juz kolejnego dnia to ja pierwszy napisałem, tak wiem to był mój błąd, jednakże Ona wydawała się na zadowoloną z tego powodu. Zaproponowałem spotkanie na odpowiedz czy będzie mogła wyjść miałem poczekać do jutra, no i tu mój kolejny błąd to ja kolejnego dnia zapytałem czy będzie, oczywiście ona odmawia podając powód ze nie może bo cos tam.
Dobra następnie znowu dzień przerwy i znowu moja propozycja spotkania, Ona odmawia bo cos tam cos tam
W tym momencie byłem juz wkurwiony i poszperałem na necie i tym oto sposobem natrafiam na tą stronke i wszystko sie odmienia 
Poczytałem, troszeczkę się podbudowałem psychicznie i oczywiscie olałem ja zupełnie
W pracy oczywisice spotykam ta Dupeczke jednakze nie okazuje jej praktycznie zadnego zainteresowania, przeciwnie to ona wiecznie sie usmiecha i utrzymuje kontakt wzrokowy.
W tym momencie jestem po dwoch odmowach spotkania wiec nie robie sobie juz zadnej nadzieji, zajmuje się soba i milo spedzam czas bajerujac jej kolezanki
Po paru dniach otrzymuje od niej propozycje wyjscia do klubu, no ale jak to Laska juz zaczyna kombinowac, że tylko tak orientacyjnie się pyta chociaz podałem jej godzine o ktorej ma byc na miescie, oczywiscie wiem ze powinienem byc bardziej stanowczy.
Nauczony doswiadczeniem innych z tego forum olewam to i zajmuje sie soba, dzisiaj (22.08) tak jak przypuszczalem otrzymuje od niej telefon ze jest zmeczona i nie da rady, ale obiecuje mi ze w piatek bedzie mogla isc praktycznie na 100%. Ja jako iz troche poczytalem mowie jej ze nie lubie takiego niezdecydowania i teraz nie moge dac jej odpowiedzi na ten temat czy to ja bede mogl isc , ogolnie mysle ze dalem jej do zrozumienia iz to nie zalezy tylko od niej kiedy bedziemy sie spotykac.
Na moj plus mozemy zapisac to iz calkiem szybko odnalazlem ta stronke i troche podreperowalem swoje zachowanie, jezeli chodzi o smsmy to na szczescie bylo ich bardzo malo.
Tak wyglada mniej wiecej cala sytuacja, mysle ze moge juz spisac ta dupeczke na straty, poniewaz raczej nic z tego nie bedzie, jednakze chcialbym abyscie mi doradzili jak sie teraz zachowac, oczywiscie z mojej strony nie bedzie zadnych sygnalow, czekam znowu na inicjatywe z jej strony oraz na nic sie nie napalam.
Zaproponowałem spotkanie na odpowiedz czy będzie mogła wyjść - rozmawiajac z kobieta staraj sie nie uzywac takich slow- czy bedziesz mogla czy mozesz itd czy masz ochote sie spotkac lepiej bedzie gdy powiesz - chce sie z toba spotkac , mam ochote sie z toba spotkac w dzien X tu i tu o tej i o tej godz;] moim zdaniem zle to jej powiedziales : Ja jako iz troche poczytalem mowie jej ze nie lubie takiego niezdecydowania i teraz nie moge dac jej odpowiedzi na ten temat czy to ja bede mogl isc - sam nie wiesz czy pojdziesz wychodzi ze To Ty jestes nie zdecydowany . jesli chciales isc to lepiej bylo zadzwoic w piatek wieczorem ze pojzdziesz z nia.
Rób swoje i nie patrz się na innych
No wlasnie ona dowiedziala sie o tym ze dobrze sie bawie bez niej i chyba jej sie zaroweczka zapalila.
@hondavtrsp
ja poprostu nie wiem co bede robil w ten piatek i zachowalem sie tak jak ona, tzn nie dalem jej jednoznacznej odpowiedzi.\
Myslalem ze nie powinienem zachowywac jak sie ciec i przystawac na kazdy termin zaproponowany przez nia.
W piątek to szukasz jakąś inną dupeczkę i bawisz się z Nią, a tamta - cóż jej strata ;D Stosuje push&pull a Ty dobrze robisz zlewając to i ją
Zobaczysz jeszcze na pewno się odezwie ze spotkaniem ;D
''Po paru dniach otrzymuje od niej propozycje wyjscia do klubu'' i w tym momencie powinieneś jej powiedzieć coś w stylu nie mogę bo idę do clubu.. wspominając że idziesz z Anią i Magdą.
Good lock.
Dobra panowie wlasnie wrocilem z imprezki z ta dupeczka, pomijajac fakt ze kurwa musialem czekac az laskawie mi ksiezniczka powie czy pojawi sie u mnie w miescie to i tak wyszlo chujowo. Jezeli chodzi o mnie to bylo kino itp itp taniec gitarka, jednakze okazalo sie ze ta dupeczka jest w 4 letni zwiazku
Na moje pytanie dlaczego sie ze mna spotyka odpowiedziala na zasadzie ze ten jej chlopak ja zdradza, wiec jej tez wolno
Jak juz bylisy pod jej domkiem to zaczela gadke czego to ona nie przyzyla z tym chlopem no i oczywiscie ze ja jej w ogole nie znam. Coz moglem powiedziec
Skwitowalem krotko ze nie interesuje mnie to
Nasluchalem sie juz takich rzeczy i nie mam ochoty na wiecej. W tym momencie konczy sie historia oraz cala sprawa z ta dupeczka, zostalem prefidnie wykorzystany
ale fajnie bylo, teraz mam wiecej doswiadczenia 
Może trochę spóźniony wpis, ale właśnie już czytając pierwszy post miałem ochotę napisać, że jej zachowanie pasuje do tego, że gra na dwa fronty. Historyjka, że jej chłopka ją zdradza, też wydaję się bajerą, a ona najzwyczajniej w świecie szuka nowych doznań, chcąc pozostać dalej w swoich związku na wypadek gdyby coś nie wypaliło... ;]