Witajcie mam taki mały problem ;p jakiś miesiąc temu wyrwałem całkiem fajną laske, ma 16 lat całkiem ładna i jak na 16 lat to niesamowicie mądra, problem w tym że gdy już udało mi się ją przeciągnac na swoją strone zaczeła mi znienacka walić liście lekkie kopać itp ;p widze że jej na mnie zależy co może być powodem tych "testów" ale nie potrafie jej wyczuć, zmieniła się momentalnie o 360 stopni, do tej pory wszystko szło idealnie tak jak ja chciałem ale teraz jak jej oddam to się obraża i bije mnie jeszcze bardziej xD jak oddaje jej za często to mówi że jestem dziecinny, jak nie oddaje jej wcale to mówi że jestem ciota ;p cały czas gdzieś ucieka i mówi że sobie idzie na co ja zawsze siadam sobie w miejscu w którym stoje i czekam aż wróci (nie wiem czy dobrze robi ale zawsze wraca, opcje z gonieniem jej i łapaniem przerabiam co jakiś czas żeby ;p) jest bardzo trudna, z tego co mi mówi jeszcze nigdy nikogo nie pokochała (mam wrażenie że kilka razy chciała odzyskać dystans między nami jakby się tego bała) nienawidzi żadnej bliskości ;p dacie mi rade co ja mam zrobić ;p??Zależy mi na niej ale wytrzymam jeszcze tak max 2-3 spotkania i albo jej oddam tak że już nie wstanie albo powiem żeby spier***
@edit zapomniałem dodać że ciągle powtarza mi że jesteśmy tylko znajomymi chociaż mówi mi kochanie itp ale ja mam dużo większe prawa niż jej znajomi ;p
1.Walić liście kopać-->rzeczywiście mądra dziewczyna.
2.Jak ją przeciągnełeś,chyba jej bark nadwyrężyłeś że tak zareagowała??.
3.Opieprzyłeś ją za takie zachowanie?
4.jak można się zmienić o 360* to nadal by stała w miejscu wniosek, nie umiesz matmy.
5.Oddaje jej haha chłopaki chodzcie zobaczycie jaka parodia haha.
POWIEM CI TAK WYGLĄDA NA TO ŻE A-ALBO JESTEŚ TAKI TĘPY CZY COŚ NIE RÓWNO MASZ LUB B-SPRAWDZASZ NAS JAK ZAREAGUJEMY
Edit:oddasz jej to jak bd miał szanse to sam ci dopyćkam,masz szczęście że mam zasadę ze nie przeklinam bo posypało by się trochę w twoją stronę wiesz ja ci radzę skończ podstawówkę potem gimnazjum jakieś specjalne o ile dasz radę i dopiero wróć O O i jeszcze jedno wyrwać a zdobyć numer to różnica jest ogromna dziękuję
Rozróżniaj iluzje od rzeczywistości.
1.nie bądź wulgarny-to świadczy o głupocie
2.nie obgaduj-to znaczy o zazdrości
3.nie bądź agresywny-to świadczy o bezbronności
4.bądź sobą nie znaczy lecz zmieniaj się pozytywnie.
Zasady czynią cię atrakcyjnym ,zł
O co ci chodzi?Stary masz pojęcie o wyrywaniu jakiekolwiek?To normalne że laska ci będzie wchodzić na głowe pomału będzie sprawdzać na jak wiele może sobie pozwolić, jeśli masz silny charakter to nie pozwolisz sobie na to, u mnie problem jest taki że ani werbalnie ani ręcznie nie da się jej przywrócić do porządku, poprosiłbym o rade kogoś innego bo pan powyżej jest mało inteligentny, przeciągnołem ją na swoją strone miało znaczyć że zaczeło jej na mnie zależeć gdy laska przeciąga ciebie to zaczynasz być ciotą, pracowałem nad tym wszystkim sam nie czytając poradniki na necie jak ty więc musiałem jakoś nazywać pewne sytuacje, zresztą czemu w oddaniu widzisz jakąś komedie?Jak laska ci pier*** w pysk bez powodu to jej nie oddasz?I prawdopodobnie jest dużo mądrzejsza od ciebie więc panu dziękuje
@edit wyjdź gdzieś kiedyś na miasto poderwij jakąś panne bo chyba za dużo przed kompem pornosów oglądasz, gdybym mógł byłbym romantykiem pacyfistą bez żanej nienawiści do nikogo ale w ten sposób żadnej laski nie wyrwiesz chyba że jakąś desperatke
Wracając do tematu jest to kwestia wieku?Wygląda jakby wiedziałą czego chce ale nie potrafie jej rozgryźć
@edit2 prosiłem abyś nie wypowiadał się już w tym temacie
Czyli jednak podpunkt A-jesteś tępy.
NIECH KTOŚ PRZYJDZIE TO ZOBACZY BO NIEMOGE a co do tego czy mam pojęcie o laskach odbiję--> Ja skąd że nie wyrwałem ani jednek laski,natomiast facetów jak leci jeden po drugim
Edit:to się dzieje naprawdę 1.prawdziwy mężczyzna załatwia to w sposób: Hlast dostaniesz w pysk
JA:Masz szczęście że mam zasadę żeby nie być agresywnym a teraz nara zachowałaś się jak gówniara ja tego tolerować nie będe.
Po takim czymś masz 100% że panna się odezwie chyba,chyba,chyba żeeeee nie dałeś jej pozytyznej opini na swój temat koleego powiem ci że skoro ulica cie wychowuje agresi to niech ulica ci doradza my jesteśmy pożądna jednostka dzieki:)
Rozróżniaj iluzje od rzeczywistości.
1.nie bądź wulgarny-to świadczy o głupocie
2.nie obgaduj-to znaczy o zazdrości
3.nie bądź agresywny-to świadczy o bezbronności
4.bądź sobą nie znaczy lecz zmieniaj się pozytywnie.
Zasady czynią cię atrakcyjnym ,zł
Stary takim tekstem z mojej perspektywy nie wiele osiągne, może masz troche inne metody(nie wiem czy to zdaje rezultat) jestem natomiast pewny że w jej przypadku nic by to nie dało, jest zbyt skomplikowana na coś takiego ewentualnie nawet jeśli coś by to dało jeśli zrobie to teraz to wyjde na ciote bo nie potrafiłem sobie z nią poradzić i uciekłem, potrzebuje innego sposobu na wybrnięcie z tej sytuacji
Powiem ci tak Niema kobiet nie do zdobycia są faceci do dupy,ja na pewno bym wiedział jak ją poderwać(CHWALE SIĘ) a tobie proponuję
<----Tam widzisz po lewej stronie,masz 7 lekcji a pod nią artykuły czytaj to a tak wgl powiem Każda kobieta jest emocjonalna jedna bardziej druga mnie ale każda uwierz. pozdro
Rozróżniaj iluzje od rzeczywistości.
1.nie bądź wulgarny-to świadczy o głupocie
2.nie obgaduj-to znaczy o zazdrości
3.nie bądź agresywny-to świadczy o bezbronności
4.bądź sobą nie znaczy lecz zmieniaj się pozytywnie.
Zasady czynią cię atrakcyjnym ,zł
Jezu nie dawaj mi rad jak jakiemuś 13 latkowi, wiem całkiem sporo na ten temat, każdy ma własną metode (chyba że ktoś czyta poradniki tam jest w każdym jedna i ta sama) zdarza się tylko czasem moment w którym należy zaczerpnąć informacji od kogoś nie emocjonalnie włączonego w sprawe... wracając spowrotem do tematu, oczekując konkretnej odpowiedzi dodam tylko że zawsze obiecuje że już nie będzie ;p a oddaje jej nie w ten sam sposób żeby ktoś nie pomyślał że jak jakieś dziecko się zachowuje... i nie robie tego zawsze i nie za mocno bo sięboje że jej krzywde zrobie ;p
Niech odpowie mi ktoś przynajmniej pełnoletni
"Jezu nie dawaj mi rad" to po co tu wgl piszesz? :/// kolega Ci dobrze radzi.. masz LEWA STRONE i czytaj !!!!
"zmieniła się momentalnie o 360 stopni"
A nie przypadkiem o 180?
Co do bicia: jak sobie pozwalasz, tak masz.
"zawsze obiecuje że już nie będzie ;p"
No i co z tego, że obiecuje, jak i tak dalej to robi? Wie, że może z Tobą zrobić wszystko. Uważasz się za nie wiadomo kogo, obrażasz tu innych, a sam sobie nie potrafisz poradzić z dziewczyną. Trzeba następnym razem powiedzieć: "Nie podoba mi się to, wkurzasz mnie, jeszcze raz tak zrobisz i odejdę". Tylko powiedz to poważnie, żeby zrozumiała. Jak jeszcze raz uderzy, to się z nią pożegnaj. I tyle. Jak jej zależy i zobaczy, że nie ma z Tobą żartów, odezwie się i nigdy więcej tego bicia nie powtórzy. Póki co traktuje Cię jak popychadło.
"jak oddaje jej za często to mówi że jestem dziecinny, jak nie oddaje jej wcale to mówi że jestem ciota ;p"
A Ty potulnie wysłuchujesz tego i jej przytakujesz?
człowieku ogarnij sie, nie chodzi tu o to zeby Ci dogryzc,ale pokazac błedy i Ci pomóc. Jeśli chcesz pomocy to piszesz a gdy ktos odpowiada to jest tekst- nie doradzaj mi-chyba cos jest nie tak. Poza tym jesli uwazasz ze jeśli nie odbijesz st w sposob kulturalny ale dosadny to jestes ciota- to jestes w błedzie. Nic z tych rzeczy, zastanow sie nad tym poprawne odbicie ST daje lasce duzo do myslenia., tak samo jak negi, tylko nie mozna z tym przesadzic.
Jeżeli zmieniłaby się o 360 stopni, to była by wciąż taka sama. Chodziło Ci raczej o 180...
EDIT. Ktoś mnie wyprzedził z moją uwagą.
Kurwa, człowieku, zamiast zakładać takie tematy, to znajdź sobie normalną dziewczynę i nie daj sobie w kasze dmuchać, zachowuj się jak mężczyzna, a nie cipa.
I ain't gonna quit until I won!
Pamiętam tego typu tematy... Coś w stylu "Moja dziewczyna rzuciła mi ST, bo ma plecak Hanny Montany ale odbiłem go i zainteresowałem ją pokemonami". Aż się łezka w oku kręci.
Co do tematu napisać? Nic. Każdy wiek ma swoje prawa, chociażby dziecinadę. Wbrew pozorom to nic złego, ale warto się zastanowić... Po chuj mi dziewczyna i umiejętność podrywu?
Per aspera ad astra
ja to bym ją na łańcuch wziął;d a że tak robi to znaczy że się w ogólę tobą nie przejmuje raczej, nie ma do Ciebie uznania i szacunku, Chyba Cię wzięło że się z nią spotykasz, miałem koleżankę która mnie gryzła itp a na boku spotykała się z byłym, wyjechałem na niej i przestałem się odzywać i po dwóch tygodniach mnie puściło ostatnio mi walnęła monolog to nawet nie odpisałem jej następnie widzę ją na ulicy Z koleżanką uśmiechniętą a jak mnie zobaczyła wara jej opadła hahaha a ja uśmiech jak nigdy;d
wiem co jej jest. Czytalem o tym. Jej reakcja jest wynikiem uczulenia na piasek w piaskownicy. Moja rada - zmieńcie podwórko. Nowy zestaw wiaderek też może pomóc.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Co do przedmiotu dyskusji to przedmówcy napisali wszystko.
Ale jest jeszcze jedna sprawa. Qwerty i RPK! Obaj dostajecie ostrzenie!!! Takich tekstów jakimi sie obrzuciliscie na tej stronie nie będziemy tolerowac!!!
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...