Witajcie
Mam następujący temat.
Spotykałem się z pewną dziewczyną kilka tygodni, sporo seksu, trochę czułości, ogólnie było miło. Po pewnym czasie doszła do wniosku, że jednak nie będzie nam razem dobrze i wszystko zakończyła. Tak jak zalecają artykuły po lewej stronie powiedziałem iż myślę inaczej, ale przyjmuję jej decyzję. Próbuje urwać kontakt, ale nie wychodzi. Niestety widujemy się praktycznie codziennie. Traktuje ja jak zwykłą koleżanke, bez zbędnych emocji. Nie poruszam tematów z naszej wspólnej przeszłości. Ona co jakiś czas przychodzi i zagaduje na przeróżne tematy (czasem wydaje mi sie ze przychodzi nie dlatego ze ma konkretna sprawe, ale tylko żeby pogadać). Ostatnio wymyśliła temat z telefonem - chciala zebym niby jej cos pokazal jak wlaczyc jakąś funkcje. Po kilku godzinach napisała smsa ze dziekuje za pomoc, ale funkca sie nie przydala - kogo to obchodzi? Na codzień widzi ze jestem szczesliwym facetem z bananem na buzi i wogole nie przejąłem się naszym rozstaniem. O co jej chodzi?
Postaraj się skupić swoją
ndz., 2010-09-26 20:40 — AquilexPostaraj się skupić swoją uwagę na innych kobietach. Dzięki temu:
1. Będziesz o niej myślał znacznie mniej.
2. Jeśli będziesz oblegany przez dziewczyny, to Twoja atrakcyjność w jej oczach zdecydowanie wzrośnie, no i dojdą do tego elementy zazdrości, urażonej kobiecej dumy itd. Jak powiedziała mi moja niedawno poznana przyjaciółka (pomagamy sobie wzajemnie w sprawach damsko-męskich), w takiej sytuacji laska stosuje zasadę "wszystkie chwyty dozwolone".
Możesz się mile zaskoczyć
Napisałbym to co pisali
ndz., 2010-09-26 20:43 — SangatsuNapisałbym to co pisali panowie przede mną,ale nie chcę się powtarzać,panowie wyżej mają rację i radzę ci się zastosować do ich rad bo wyczerpali wszystko co chciałbym i mógłbym powiedzieć.