witam dopiero co się zarejestrowałem wcześniej tylko czytałem teraz chciałbym zapytać i poprosić o rady.
a więc kiedyś na początku związku poprosiła żeby nie mieć kontaktu z była oczywiście się zgodziłem i nie mam ale była zaprosiła mnie do znajomych na nk i zaakceptowałem .. a dziewczyna mi nagle ze szukam wrażeń dodatkowych i ze złamałem słowo.. teraz jest foch i napisała ze nie wie czy nasz związek ma sens ,że płacze serce ja boli itD niby czuje się jak by ja ktoś 'zdeptał' ale również dodała że mnie jeszcze kocha..
jak mam się zachować w tej sytuacji chłodnik zastosować ?
dodam ze wyjeżdża dzisiaj na 3dni
dzieki za odp
pozdrO pany
Te trzy dni daj sobie spokój. W sumie zwrócił bym się od razu z tekstem "wiesz jeśli masz być tak chorobliwie zazdrosna to sam zaczyna zastanawiać się czy sens jest być kimś kto ma zamiar ze mną zerwać z powodu tak błahej i śmiesznej rzeczy jaką jest dodanie kogoś do znajomych na portalu społecznościowym" Shit Test jak się patrzy chyba że szuka pretekstu na zerwanie z tobą (znam takie sztuki), nie mają odwagi prosto w oczy powiedzieć że "to nie jest po prostu to".
Oczywiście tekst który napisałem powyżej może skutkować zerwaniem ale jest to tylko i wyłącznie moja subiektywna opinia na taką idiotyczną reakcje/ST.
PS: Dodam jeszcze że z lewej strony powinieneś wiedzieć że kobiety kochają kłamstwa i same się okłamują dlatego nie waż się jej przepraszać bo ze smyczy już się nie zerwiesz... liczę na to że się do tej pory nie tłumaczyłeś/przepraszałeś.
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
A ja to widzę tak, że ona czuje się zagrożona ze strony Twojej byłej (ale czemu?), i stara Cię w ten sposób ograniczyć. Powiedz jasno, że taka chorobliwa zazdrość jest nie zdrowa i może to mieć różne niemiłe konsekwencje. Co do wypowiediz Old'a, również widzę tutaj ST, i to dość klasyczny, czyli "Tańcz jak ja zagram i błagaj o litość jak pomylisz kroki".
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ona tylko gra, jak cie kocha. wie ze glupota byloby zerwac o glupie zapro na nk.
noo dla mnie to jest dziwne i dziecinne.
teraz troche schlodz sytuacje , a jak bedzie juz ok wszystko wytlumacz na "spokojnie" bez zadnych watow do niej.
i ustal zasady, jak nie zrobiles tego na poczatku zwiazku
prosze nie brac pod uwage, moich minusowych punktow. Gdyz sa one z tego powodu, ze jakiemus debilowi sie po prostu "nudzilo". A nie przez to ze pisze i doradzam innym zle .....
__________________________________________
Widzę ze nadal nic nie rozumiesz i popełniasz błędy...po co się na to godziłeś?To tylko twoja koleżanka ty się nie wchrzaniasz w relacje z jej byłym i a jeśli nawet to w takim razie niech ona tez zerwie z nimi kontakt...nie potrzebnie się zgodziłeś bo teraz wpakowałeś się w minę i może sobie to usprawiedliwić ze coś jej ,,obiecałeś" i to złamałeś...teraz się focha?I co teraz ma focha?To olej to miej to gdzieś,niech teraz sama wróci,nie reaguj na to...inaczej będziesz pieskiem co lata za nią z wywieszonym jęzorem...mówiąc ze chcesz stosować chłodnik POKAZUJESZ SWOJA NIEWIEDZE!Odsyłam cie i sprawdź CO TO CHŁODNIK a potem się popraw i używaj w dobrym kontekście,właściwie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
o ty w pizdu, ale laska.
Ona na siłę według mnie szuka pretekstu, żeby zerwać. A ta miłość to może być przyzwyczajenie.
Weź normalnie gadaj z tą twoją byłą i zobaczysz czy obecna zerwie i będziesz miał jasność. Na pewno nie kończy się związków z takich powodów.
Ja bym szukał przyczyny gdzie indziej, czyli w twojej postawie. Wiesz co to RAMA? Miałeś ją, czy ona? Ty miałeś jaja, czy ona miała jaja w związku? Taki tekst to może ona chce przejąć tylko kontrolę na przykład.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Hahaha zła jest o głupie zaproszenie? xD
Nie no, to istna gra nic więcej, musisz być stanowczy i sprowadzić laskę na ziemię, Ty tylko zaakceptowałeś zapro, a nie byłeś z nią w łóżku.. Jak się jej coś nie podoba to jej problem i proste ;]
Płacze, bo dodałeś kogoś tam na NK?
A jak spotkasz swoją byłą na ulicy to masz pierzchnąć jak spłoszony faun, bo Twoja obecna dziewczyna mogłaby nie znieść świadomości skrzyzowania waszych spojrzeń?
Skarć ją milczeniem, doradzam.