Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

O co "Come on"?

10 posts / 0 new
Ostatni
Piter1234
Portret użytkownika Piter1234
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2010-07-28
Punkty pomocy: 11
O co "Come on"?

Witam, od razu przejdę do sedna sprawy. Miesiąc temu z powodu mojego sfrajerzenia się rzuciła mnie dziewczyna. Znałem już jednak zasady jakimi powienienem się kierować po "rzuceniu" i wg. nich postąpiłem. Szczerze, nei wierzyłem, że to się może udać, a jednak.. ale czy na pewno? Ostatnio obchodziłem urodzinki i dostałem od niej kartke z życzeniami (nie tam jakieś życzonka na NK czy coś..). Trochę byłem zaskoczony.. Opisała całą historię naszego "związku", a na końcu dodała.. "Dla jednej z najważniejszych osób w moim żuciu". Podeszłem do tego z dystansem i krótko podziękwoałem jej za życzenia. Zaczeła mi pisać, jak to nie jest jej cięzko, jak to nie boli itp. itd. Uwaga podkreślam! Ma nowego chłopaka.. I teraz moje pytanie.. Jak postąpić jeśli coś ma jeszcze z tego być? Dystans? P&P? Z góry dzięki za rady.

Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi... Smile

tomek121314
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: tu daleko tam bliko tu

Dołączył: 2010-10-04
Punkty pomocy: 32

tak! moim zdaniem dystans bardziej zrozumie jak zateskni!
Chlopa lada chwila rzuci i wroci do ciebie jesli bedziesz tego chcial puki co zajmij sie soba moze kogos fajniejszego poznasz. Swiadczy o tym jej wiadomosci ze cierpi itp. zdaj sobie sprawe z tego jak lipnie musi czuc sie jej obecny facet Wink szyderczy usmieszek torche oziebla bo mysli o tobie! czlowieku P&P i dystansik ale z szacunkiem oczywiscie.

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

P&P? Po jaka cholere... Może tak, jezeli chcesz do niej wrocic, to owszem podejdz z dystansem, jednak dzialaj ku temu, by z nia być. Pamietaj, czekaj az ona sama wyjdzie z inicjatywa zwiazku. Jezeli nie chcesz wracac, to nie wkładaj nic od siebie w to. Znając życie zaraz mnie ktoś zlinczuje, jednak takie jest moje wlasne doświadczenie.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Najpierw odpowiedź sobie na ważne pytanie, beż żadnych głupich podtekstów : Czy opłaca ci się do niej wracać.
Jeśli sądzisz, że tak to traktują ją dalej z dystansem by zobaczyć jakie ma zdolności uwodzicielskie, gdy jest olewana przez chłopaka i jak się o niego stara. Będzie to sytuacja, w której na pewno chcesz być. Ale zachowuj spokój jeśli uda ci się coś takiego wprowadzić, że ona będzie o ciebie walczyć nie podniecaj się tylko masz być opanowany. Nie zapominaj też, że czeka na ciebie wiele innych dziewczyn być może bardziej wartościowszych, z którymi masz okazję budowania wszystkiego od nowa ale z większym doświadczeniem.
A jeśli nie chcesz to cóż "Miło było ale już wszystko się skończyło" i szukasz innej.

Bądź dla niej wyzwaniem o które będzie musiała powalczyć.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Amen.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

wpadnie na chwilę, zrobi ci siekę z mózgu i wróci do swojego nowego lub ty stwierdzisz że to już nie to

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Gerro14
Portret użytkownika Gerro14
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kw

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 0

Zgadzam się z kokoskopem. Z własnego doświadczenia wiem, że laska rzuca Cie jeżeli jej się jej już znudzisz. Później szuka czegoś innego, nowego, przeciwieństwa Ciebie. Ale z czasem zdaje sobie sprawę że jednak to ty dla niej jesteś najlepszy.

Wtedy jeśli zbyt szybko się zgodzisz na powrót, tak jak właśnie ja to zrobiłem to daje max tydzień i ona znowu to zakończy.

Krecik
Portret użytkownika Krecik
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2009-09-13
Punkty pomocy: 17

Z tym olewanie i czekaniem na jej inicjatywę bym nie szarżował jeśli chcesz coś z tego wykrzesać! Moja była ostatnio w czasie rozmowy przyznała się, że odkąd się rozstaliśmy tęskni i bardzo często myśli o tym by to naprawić! I tu Panie i Panowie szok - od rozstania minęło 1,5 roku!!!

Więc dlaczego wcześniej nic nie zrobiła?! Jest to moje kolejne doświadczenie, które świadczy o tezie - olej a będziesz olany (mówię tu o sporadycznych okreslonych przypadkach) !! No bo jeśli laska cię olewa to co robisz? Chłodnik - olewka. Ona działa podobnie - w wielu przypadkach!! Podejmuje próbę nawiązania kontaktu ale jak nie poczuje choć grama szansy i zainteresowania sama przybierze taką pozycje jak ty!

Prosty przykład: Spotykasz się z panną nagle ograniczasz kontakt - niech przejmie inicjatywę! Po 3 dniach pytanie czemu ona się nie odzywa, czemu nie przejmuje inicjatywy?! A co ona sobie myśli wtedy?? Ty czekasz - ona czeka! Hehe ... Dlatego posłuchaj rad jakich chcesz, ale za 2-3 tygodnie nie zakładaj tematu, że była chciała wrócić czy coś a teraz ma cię w dupie!!

Kierunek przód przez całe życie!!

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

a nie pomyślałeś że nudzi się dziewczynie i ty akurat pod ręką jesteś Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Piter1234
Portret użytkownika Piter1234
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2010-07-28
Punkty pomocy: 11

Może tak być, dlatego podchodzę do tego z dystansem. Smile

Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi... Smile