Witam, od razu przejdę do sedna sprawy. Miesiąc temu z powodu mojego sfrajerzenia się rzuciła mnie dziewczyna. Znałem już jednak zasady jakimi powienienem się kierować po "rzuceniu" i wg. nich postąpiłem. Szczerze, nei wierzyłem, że to się może udać, a jednak.. ale czy na pewno? Ostatnio obchodziłem urodzinki i dostałem od niej kartke z życzeniami (nie tam jakieś życzonka na NK czy coś..). Trochę byłem zaskoczony.. Opisała całą historię naszego "związku", a na końcu dodała.. "Dla jednej z najważniejszych osób w moim żuciu". Podeszłem do tego z dystansem i krótko podziękwoałem jej za życzenia. Zaczeła mi pisać, jak to nie jest jej cięzko, jak to nie boli itp. itd. Uwaga podkreślam! Ma nowego chłopaka.. I teraz moje pytanie.. Jak postąpić jeśli coś ma jeszcze z tego być? Dystans? P&P? Z góry dzięki za rady.

tak! moim zdaniem dystans bardziej zrozumie jak zateskni!
szyderczy usmieszek torche oziebla bo mysli o tobie! czlowieku P&P i dystansik ale z szacunkiem oczywiscie.
Chlopa lada chwila rzuci i wroci do ciebie jesli bedziesz tego chcial puki co zajmij sie soba moze kogos fajniejszego poznasz. Swiadczy o tym jej wiadomosci ze cierpi itp. zdaj sobie sprawe z tego jak lipnie musi czuc sie jej obecny facet
P&P? Po jaka cholere... Może tak, jezeli chcesz do niej wrocic, to owszem podejdz z dystansem, jednak dzialaj ku temu, by z nia być. Pamietaj, czekaj az ona sama wyjdzie z inicjatywa zwiazku. Jezeli nie chcesz wracac, to nie wkładaj nic od siebie w to. Znając życie zaraz mnie ktoś zlinczuje, jednak takie jest moje wlasne doświadczenie.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Najpierw odpowiedź sobie na ważne pytanie, beż żadnych głupich podtekstów : Czy opłaca ci się do niej wracać.
Jeśli sądzisz, że tak to traktują ją dalej z dystansem by zobaczyć jakie ma zdolności uwodzicielskie, gdy jest olewana przez chłopaka i jak się o niego stara. Będzie to sytuacja, w której na pewno chcesz być. Ale zachowuj spokój jeśli uda ci się coś takiego wprowadzić, że ona będzie o ciebie walczyć nie podniecaj się tylko masz być opanowany. Nie zapominaj też, że czeka na ciebie wiele innych dziewczyn być może bardziej wartościowszych, z którymi masz okazję budowania wszystkiego od nowa ale z większym doświadczeniem.
A jeśli nie chcesz to cóż "Miło było ale już wszystko się skończyło" i szukasz innej.
Bądź dla niej wyzwaniem o które będzie musiała powalczyć.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Amen.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
wpadnie na chwilę, zrobi ci siekę z mózgu i wróci do swojego nowego lub ty stwierdzisz że to już nie to
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Zgadzam się z kokoskopem. Z własnego doświadczenia wiem, że laska rzuca Cie jeżeli jej się jej już znudzisz. Później szuka czegoś innego, nowego, przeciwieństwa Ciebie. Ale z czasem zdaje sobie sprawę że jednak to ty dla niej jesteś najlepszy.
Wtedy jeśli zbyt szybko się zgodzisz na powrót, tak jak właśnie ja to zrobiłem to daje max tydzień i ona znowu to zakończy.
Z tym olewanie i czekaniem na jej inicjatywę bym nie szarżował jeśli chcesz coś z tego wykrzesać! Moja była ostatnio w czasie rozmowy przyznała się, że odkąd się rozstaliśmy tęskni i bardzo często myśli o tym by to naprawić! I tu Panie i Panowie szok - od rozstania minęło 1,5 roku!!!
Więc dlaczego wcześniej nic nie zrobiła?! Jest to moje kolejne doświadczenie, które świadczy o tezie - olej a będziesz olany (mówię tu o sporadycznych okreslonych przypadkach) !! No bo jeśli laska cię olewa to co robisz? Chłodnik - olewka. Ona działa podobnie - w wielu przypadkach!! Podejmuje próbę nawiązania kontaktu ale jak nie poczuje choć grama szansy i zainteresowania sama przybierze taką pozycje jak ty!
Prosty przykład: Spotykasz się z panną nagle ograniczasz kontakt - niech przejmie inicjatywę! Po 3 dniach pytanie czemu ona się nie odzywa, czemu nie przejmuje inicjatywy?! A co ona sobie myśli wtedy?? Ty czekasz - ona czeka! Hehe ... Dlatego posłuchaj rad jakich chcesz, ale za 2-3 tygodnie nie zakładaj tematu, że była chciała wrócić czy coś a teraz ma cię w dupie!!
Kierunek przód przez całe życie!!
a nie pomyślałeś że nudzi się dziewczynie i ty akurat pod ręką jesteś
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Może tak być, dlatego podchodzę do tego z dystansem.
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...