Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Number suprise:(

Portret użytkownika damian86

Witam znowu wszystkich.Tym razem chce opisac co dzialo sie ostatnio na disco na ktorym bylem z 2 kumplami,takie gay party,ale o to mi chodzilo aby poderwac sunie.Wchodzimy do klubu i oczywiscie wszystkie miejsca juz zarezerwowane,wiec kicha siadamy na krzeslach przy wejsciu do klubu, co okazalo sie zajebista opcja gdyz widzialo sie caly klub+wchodzace laski.Odrazu klasyfikacja towaru jaki wchodzi:),podobalo mi sie wiele dziewczyn, ogolnie przewaga liczebna plci pieknej nad nami. Wybor padl na wysoka czarnulke, ktora nie byla jakas SHB ale jakos przykula moja uwage. Podchodze i tekst oczywiscie standardowy "czy zatanczy ze mna", niestety pila piwo i akurat niemogla.Ogolnie rozmowa z nia o dupie maryny  co robi,gdzie mieszka i wogole,ale numer oczywiscie wzialem pogadalismy jeszcze troche. W pewnym momencie siada kolo mnie jeszcze lepsza czarnulka(nazwijmy ja M.) to ja oczywiscie zlewa i nawijam z druga. Po 5 minutach gadki mam juz jej numer i bawie sie z nia na parkiecie.Niestety musialem sie zbierac juz na chawire,zegnam sie z  M. a ona mi mowi zebym wykasowal jej numer, mowie ok nara.Jak sie okazalo miala chlopaka:(tylko po co na poczatku dala mi swoj numer?Widocznie za latwo mi poszlo,ale nie ma sie co zalamywac:)W pon. bedzie jeszcze impra mojego wydzialu co daje jeszcze wieksze mozliwosci do podrywu.POZDRO (Wiem niejestem mistrzem jezyka pisanego,ale mialo byc krotko i w miare na temat).

Odpowiedzi

Portret użytkownika glinx11

Hm, to wygląda mi na jakiś

Hm, to wygląda mi na jakiś shit test z tym wykasowywaniem numeru. No nie wiem, mogłeś go jakoś odbić, ale z drugiej strony ja najpewniej zareagowałbym podobnie jak Ty. Wink

Pozdro!

Portret użytkownika tyler durden

Ja raz miałem taką akcję, że

Ja raz miałem taką akcję, że już dałem pannie telefon do ręki, zaczęła wpisywać numer i wtedy się zaczęło:

- A po co ci właściwie mój numer?

- Wiesz, będę do ciebie dzwonił tylko 3 razy na godzinę.

- A to ci nie dam. Na razie!

I koniec:( Wtedy pomyślałem sobie: nie ty to inna:P