Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nr telefonu

25 posts / 0 new
Ostatni
michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0
Nr telefonu

Witam wszystkich na forum, wlasnie postanowilem cos zmienic w swoim zyciu dlatego tez zainteresowalem sie ta stronka.

Niedawno przeprowadzilem sie do innego miasta, dostalem tam robote.Na rozmowie kwalifikacyjnej rekruter spytal sie mnie czemu chce sie przeniesc? Pewnie chodzi o kobiete ? Pewnie chcecie razem zamieszkac ? Ja powiedzialem no tak, jasne (wolalem to powiedziec niz to ze w poprzedniej robocie byli sami konfidenci, a szef najgorszym hujem jakiego spotkalem) choc nie bylo to prawda -od pol roku nikogo nie mam.Wracajac do roboty to ten rekruter zostal moim szefem i oczywiscie wszyscy z dzialu gdzie pracuje dowiedzieli sie ze przeprowadzilem sie zeby byc z kobieta. Poznalem w tym dziale spoko dziewczyne, duzo ze soba rozmawiamy,zartujemy, czuje (albo mi sie wydaje- nie jestem w tym dobry) ze jest mna zainteresowana- swiadczy o tym mowa ciala, spojrzenia, sposob mowienia. Choc tak jak mowie jestem w tym cienki, wiec to moze byc zmylka. Ostatnio zagadalem do niej przez firmowy komunikator no i mowie zeby dala mi swoj tel bo czasami potrzebuje gdzies dojechac a nie znam miasta a ona jest miejscowa wiec mi pomoze. Ogolnie jako ze troche zartowalismy to ona obrocila to w zart i powiedziala ze jest zastrzeony tajny itp. No spoko jak jest tajny to niech sobie bedzie, chcialem do niej zadzwonic i sie umowic na ten weekend (poprosic zeby mi pokazala jakies fajne miejsca w miescie starowke itp.)a jak nie to trudno. Zastanawiam sie tylko czy jeszcze raz kiedys wyskoczyc z tym tel, czy wyjasnic w jakiejs rozmowie ze nikogo nie mam czy moze poprostu odpuscic.

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

no toć jak tak wam sie fajnie rozmawia i jak pracujecie razem to też razem konczycie. To po cholere Ci ten telefon.
Czytałes lewą strone? zacznij to robić jesli z nia rozmawiasz w pracy to zacznij stosować kino, wzrok , uśmiech, poprosru lewąstrone stosój już w pracy. Skonczycie prace razem to powiedz że chcesz sie odpręzyc po pracy a że nie jesteś tutejszy to niech idzie z Toba i pokaże Ci fajne miejsca, punkty rozrywki i pobawcie sie razem ... wszytsko jest do ogarniecia

Cenna rada : Nie naciskaj !

brooner
Portret użytkownika brooner
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: duża

Dołączył: 2011-05-28
Punkty pomocy: 111

Czemu uparłeś się na ten telefon? Branie numeru telefonu to jest taka wręcz symbol klasycznego ubiegania się faceta o kobietę. A chodzi o to by wyrwać ją z tego stereotypowego schematu. Weź ją po prostu zabierz na kawę, skoro ją widzisz w pracy. Sam sobie utrudniasz sprawę z tym telefonem. Telefon służy jedynie podtrzymaniu kontaktu jak nie macie możliwości widywać się osobiście.

Weź jeszcze zważ jedno - nie pieprz Jurku na swoim biurku. Ucz się na błędach innych.

Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

problem jest w tym ze ja mam full roboty do ogarniecia, terminy itp., zostaje ostatnio po godzinach.A ona ma generalnie ma luz,dopiero sie uczy, wiec konczy prace wczesniej. Ostatnio tyle mam na glowie ze nie mialem czasu nawet chwile z nia pogadac- bo szef czekal na swoje dokuemnty, klienci zeby podpisac z nimi umowe itp. A dzieki temu ze mialbym numer moglbym spokojnie zadzwonic do niej po pracy i umowic sie na weekend

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

Ok ale numeru nie masz, i juz nie pros jej o tn nuymer. Powiem Ci coś ważnego podrywanie tej laski nie moze być na pierwszym miejscu w Twoim zyciu. Najpierw ogarnij prace, zrób sobie czyste pole abyś wtedy mógł zaatakowac tą dziewczyne. A tak to możesz ja chociazby przeszywać wzrokiem jej oczy jak bedziecie przechodzic koło siebie Laughing out loud
ogarnij sprawy zawodowe i udeż do niej w realu np tak jak Ci wczesniej pisałem albo wymysl cos bardziej kreatywnego WAZNE ZE W REALU!!

Cenna rada : Nie naciskaj !

Did
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Berlin

Dołączył: 2011-06-22
Punkty pomocy: 13

dickinson ma rację, powinieneś skupić się na pracy a podrywanie niech będzie Twoim dodatkiem. Problem będzie wtedy kiedy będziesz miał zaległości i nie znajdziesz dla niej czasu kiedy będzie potrzebny. Gorzej jeżeli zaczniesz popełniać błędy (zawodowe) a ona będzie je obserwowała. To nie postawi Cię w dobrym świetle.

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

wlasnie tak sie staram podchodzic do tego- skupiam sie na pracy, reszta to dodatek. Ostatnio w zwiazku z tym wyjazdem poznalem troche kobiet, nawet ostatnio mieszkala u mojej wspolokatorki przez tydzien sliczna dziewczyna z ktora spoko mi sie rozmawialo na rozne tematy calkiem na luzie (nie myslalem o podrywie, bo niezby czulem ze mam szanse- wiem ze to zle myslenie!). Moze jak mi sie uda ze z praca bedzie do przodu (co raczej nie bedzie proste bo obowiazki beda sie zwiekszac)to moze kiedys zaproponuje tej dziewczynie jakiegos drinka po pracy.

Did
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Berlin

Dołączył: 2011-06-22
Punkty pomocy: 13

Nie odkładaj tego bo zanim się obejrzysz to ona straci Tobą zainteresowanie albo co gorsze spotka ją ktoś z podrywaj.org i będziesz miał pozamiatane. ;p

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

"Moze jak mi sie uda ze z praca bedzie do przodu (co raczej nie bedzie proste bo obowiazki beda sie zwiekszac)to moze kiedys zaproponuje tej dziewczynie jakiegos drinka po pracy."

Poukłądaj sprawy ale kurwa nie wmawiaj sobie, mi , jej i wszystkim że pracujesz 24 na 24 godziny - na bank znajdziesz czas zeby sie z nia umówic tym bardziej ze ona ma jak mowisz duzo czasu wolnego, Zadziałaj coś , napewno znajdziesz jakies wolne popołudnie bądz wieczór chociaz 2 godzinki na głupi spacer AUTOMOTYWACJA !!!!!!!

Cenna rada : Nie naciskaj !

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Rób to na co masz ochotę?!Podoba ci się to podrywaj!Nie to nie...numer?Możesz spróbować jak chcesz ale ktoś tu już dobrze radził spróbuj w pracy i się umów z nią gdzieś po pracy na spacerek...Wink

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

dzisiaj ludzie u mnie pobrali urlopy wlasnie zostalismy chwile sami w pracy, staralem sie stosowac to co przeczytalem- czyli znizylem glos, staralem sie mowic nizej, byc pewniejszy. Ogolnie troszke gadalismy, ale raczej o robocie. No ale wczesniej wyszla a ja niestety musialem zostac, chcialem miec spokojna i robote skonczyc.Faktycznie Bede musial kiedys z nia jakos sie ugadac na jakis weekend czy wieczor. Ogolnie dzisiaj musialem pojechac w inna czesc miasta kotrej nei znam wiec troche pocwiczylem zagadywanie kobiet, choc jakos sie nie udalo wziasc jakiego numeru.Ogolnie mam wolny weekend i cos bym poderwal. Gdzie proponujecie sprobowac ?

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Na ulicy...przejąć się po mieście i próbuj...ale pamiętaj głos to nie wszystko musisz mówić niższym głosem ale tez(teraz sobie przypomniałem)wolniej stosować kino uśmiech no i pewna siebie postawa oraz kontakt i dopiero to wszystko razem daje efekt...idź przejście się po mieście i próbuj ćwicz...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

faktycznie jutro wyrusze na starowke, dzisiaj mialem ciekawa sytuacje w autobusie- siedze sobie obok jakiejs dziewczyny nagle wchodzi jakas babka ok 80 lat, ustepuje jej miejsca.Staje sobie naprzeciwko. Po chwili dziewczyna obok ktorej siedzialem kieruje na mnie spojrzenie, ja je odwzajemniam, po chwili patrze sie znowu ona sie usmiecha.Spojrzenie w oczy i znowu.Byla z jakimis typami i za chwile wysiadla wiec nie podszedlem, ale tak bym zadzialal. Stalo sie to po tym jak poczytalem lekccje i zaczalem sie do nich stosowac- odpowiednia postawa, usmiech. Czyzby tak szybko zadzialalo?

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Spokojnie tylko się spojrzała...Wink
Może tak a może nie przejdź się jutro i sprawdź w praniu co umiesz a co jeszcze musisz podszkolić...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

wiem ze na tym forum to zabrzmi banalnie i glupio ale ja nigdy nie probowalem zagadac dziewczyny na ulicy.Choc jestem doroslym facetem, niejedno przeszedlem, mam spore obawy przed tym. Poprostu powiedziec czesc, mozemy pogadac ?

Prefekt
Portret użytkownika Prefekt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 25
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 40

Ja osobiście stawiam na bardziej spontaniczne i spójne ze sobą akcje jak np kiedy jadę autobusem i akurat jest okazja czy mnóstwo innych miejsc. Rzadko wybijam na miasto w celu podrywu z racji że jest to dla mnie trochę sztuczne. Co openera to najlepiej jak jest szczery np nie wiesz czegoś i ją o to pytasz Wink

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Możesz ja zagadać o wszystko o jej torebkę kolczyk pierścionek wzorek na ubraniu np.czemu się uśmiecha,wygląda na smutną dokąd idzie i czy możesz jej zając minutkę a także takie banalna jak godzina czy jak gdzieś dojść?Smile

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

tak jak mowilem, poszedlem dzisiaj na miasto, z tym ze nie probowalem na ulicy, tylko poszedlem do centrum handlowego. Pokrecilem sie po kilku sklepach z ciuchami i choc bylo mi troche glupio, to zagadalem do dwoch dziewczyn ze potrzebuje porady, bo moja siostra ma urodziny i musze jej cos kupiic tzn jakas bluzke czy tez sweterek. Pierwsza dziewczyna kilka rzeczy mi pokazala, ogolnie sie usmiechala, ale jak ja spytalem czy moze jeszcze chwile ze mna czegos poszukac to powiedziala ze sama sobie cos znalezc wiec nie moze mi poswiecic czasu.Krotko rozmawialismy, wiec nie bralem numeru bo byloby to sztuczne. Druga dziewczyna - jak sie spytalem, to powiedziala : tu sa takie rzeczy, tam swetry, tam cos innego. Ogolnie troche sucho i nieciekawie, wiec dalem sobie spokoj. Kiepsko ze tylko do dwoch zagadalem, no ale mialem spore watpiwosci.Mowa tak srednio wyszla, mowilem trovhe za szybko i za wysoko, kino w ogole.Ogolnie bylem troche zestresowany.No ale sie nie zalamuje i bede probowac.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

No pierwsze koty za płoty nie wszystko się udaje od razu a szczególnie nie to...próbuj dalej i trzymaj się!Smile

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Prefekt
Portret użytkownika Prefekt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 25
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 40

I zajebiście Ci idzie Laughing out loud Do przodu

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

dzisiaj zrobilem lekki postep- tzn stosowalem kino z 5 razy wobec tej dziewczyny o ktorej mowilem, do tego kino kilka razy wobec atrakcyjnej kolezanki z innego dzialu. W zwiazku z tym ze dzisiaj skonczyla mi sie robota, a szef jakos nie dal mi nic nowego, wiec pomyslalem ze jest dobry dzien na wyciagniecie gdzies kolezanki. Pomyslalem sobie spoko, ona rowno 4 wychodzi, wiec sie wczesniej ogarne i jak bedzie wychodzila, powiem poczekaj, razem idziemy i wtedy cos zaproponuje. Plan byl spoko, ale troche popsuly sie szczegoly.Bo 10 minut przed koncem pracy przyszlo dwoch fachowcow i zaczelo kombinowac przy gniazdku od neta przy moim biurku. Wiec chcac nie chcac musialem ich wpuscic na swoje miejsce. Wiec w tym czasie jak oni kombinowali pogadalem z nia, myslalem ze ona juz idzie, wiec sie spakowalem i czekam na 16. Ona tymczasem gdzies poszla, chyba cos zalatwic. No to glupio bylo mi tak stac z torba, inni twardo pracuja po godzinach, a ja nawet nie moge sciemnic bo kolesie tam ostro montuja. Wiec spoko wyszedlem, czekam na nia przed wejsciem do firmy.CZekam z 10 minut i jej nie ma, odszedlem, ide na przystanek,czekam kilak minut, dalej nie ma. Dalem sobie spokoj.poszedlem do centrum handlowego blisko roboty, chcialem cos wyrwac, ale najpierw cos nie moglem sie za to zabrac,a potem poczulem ze mam wyjebane na wszystko i ide na chate, najwyzej cos wyrwe po drodze Tongue No ale tez nie bylo okazji.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

spoko nic na siłę i wszytko z czasem...
bez spinki..nie udało się raz spróbuj następnym...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

wracajac do watku- dzisiaj przed wyjsciem z pracy pytam sie kolezanki czy idzie do domu- powiedziala ze tak.wiec poczekalem na nia, jako ze lalo a Nie mialem parasola wiec wziela mnie pod swoj Smile wiec moglem byc blisko.Mowie jej ze ide do centrum handlowego na zakupy- tez rzucilem tekst o prezencie dla siostry. poszla ze mna- sama powiedziala ze sama ma klika rzeczy do kupienia. Wchodzimy do centrum, ona mowi ze bedziemy robic zakupy osobno, bo ona musi sie na tym skupic. Mysle sobie lipa, przyszedlem tu by ja wyrwac, zakupy moge sobie zrobic kiedy indziej, no ale niech bedzie.Wiec wchodzimy do sklepu, ona mowi ze sie rozdzielamy. wiec poszedlem sam cos ogladac. Za 5 minut widze- ona jest w tym sklepie co ja. Gadamy cos jej doradzam. Ona idzie mierzyc wiec nie chce wyjsc na natreta,goscia ktry za nia lata, wiec mowie idz mierzyc a ja ide cos poszukac gdzie indziej.Ona mowi spoko napewno sie znajdziemy. Poszedlem troche pochodzilem,myslalem ze napewno za chwile znowu na siebie wpadniemy, ale nic takiego sie nie dzieje.zniecierpliwiony Szukam jej, niby udaje ze dalej cos ogladam ale to centrum jest naprawde duze jest mnostwo osob i sklepow wiec nie moge jej namierzyc. W koncu mija godzina o ktorej mowila ze ma czas, wiec wychodze z centrum i jade na chate. Ogolnie jestem niezadowolony bo udalo sie ja gdzies wyciagnac, no ale rozbila to tym tekstem ze bedziemy osobno szukaac ciuchow. jakbym mial do niej tel to bym ja jakos tam znalazl no a tak to niestety lipa.

Prefekt
Portret użytkownika Prefekt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 25
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 40

Dobrze było, krok po kroku. Było kino? Raport? Może jesteś w ramie przyjaciela teraz i musisz z niej wyjść? Ogarniaj ją wg porad z lewej strony plus poznawaj inne, wychodź na DG, do klubów. Praktyka najważniejsza Wink

michael_2
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 0

z mojej strony bylo kino i z jej rowniez zaczelo sie kilka razy pojawiac.ogolnie jak z nia rozmawiam staram sie zmiejszac dystans miedzy nami. No jasne bede praktykowac caly czas Smile